KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Krośnianie w finale - relacja z meczu MOSiR Krosno - AZS Kutno

Krośnianie mimo kadrowych problemów jako pierwsi awansowali do finału I ligi koszykarzy. W niedzielę po raz trzeci pokonali Akademików z Kutna. Drugiego finalistę poznamy w środę.

Patryk Neumann
Patryk Neumann

W pojedynku osłabionych drużyn nie zabrakło zaciętości, efektownych akcji i gorącego dopingu dla obu ekip. Z olbrzymimi kłopotami poradzili sobie krośnianie, którzy w niedzielę zagrali bez kontuzjowanych: Andrzeja Misiewicza, Kamila Łączyńskiego i Rafała Glapińskiego. Dwaj rozgrywający byli na ławce i na wszelkie sposoby starali się wspierać pozostałych siedmiu kolegów walczących o zwycięstwo i awans do finału. Swoje zmartwienia miał również trener Jarosław Krysiewicz. Do nieobecności Huberta Mazura i Arkadiusza Kobusa zdążył się już przyzwyczaić. Kłopoty zdrowotne od dłuższego czasu nękały również Jakuba Dłuskiego i Dawida Bręka, którzy podjęli walkę.

Od początku do ataku ruszyli Krośnianie. Aktywni w pierwszej odsłonie byli Marcin Salamonik, Wojciech Pisarczyk oraz Dawid Adamczewski. Koszykarz, który większość sezonu spędził na ławce rezerwowych w niedzielę rozegrał cały mecz i świetnie poradził sobie z odpowiedzialnością, jaka na niego spadła. Gospodarze uzyskali nawet jedenaście punktów przewagi, lecz pod koniec tej odsłony przyjezdni zmniejszyli stratę. Duża zasługa w tym Bręka i Krzysztofa Jakóbczyka.

Wydawało się, że na ambicjach krośnian się skończy. W drugiej kwarcie MOSiR opuściła skuteczność, co AZS wykorzystał wychodząc na prowadzenie. Świetną zmianę dał Grzegorz Małecki, który w całym meczu zdobył 18 punktów trafiając pięć z sześciu rzutów trzypunktowych.

Sześciopunktowa przewaga na początku trzeciej kwarty nie wystarczyła Akademikom. Emocji do samego końca nie brakowało, lecz inicjatywę przejęli już podopieczni Dusana Radovica. Na początku czwartej kwarty uzyskali oni dziesięć oczek przewagi. Z rytmu nie wybiło ich nawet przewinienie techniczne przyznane szkoleniowcowi. Gdy na nieco ponad dwie minuty przed końcem MOSiR prowadził 89:74 miejscowi fani mogli już szykować się do świętowania historycznego sukcesu. Goście jednak pokazali charakter, jakim imponowali przez cały sezon. Prawidłowa taktyka przerywania akcji rywala przewinieniami, które kończyły się również pudłami z linii rzutów wolnych, szybkie odpowiedzi z dystansu Bręka (6/9 za 3 w całym meczu). Wszystko to pozwoliło zniwelować stratę do zaledwie trzech punktów. Na więcej zabrakło już czasu i jeszcze jednego trafienia.

Zasłużone zwycięstwo odnieśli gospodarze, którzy pokazali, że niemożliwe stało się możliwe. Zdominowali oni grę podkoszową wygrywając statystykę zbiórek 37:22. Na rewelacyjnej skuteczności trafiali również za dwa punkty (28/37). I wszystko to bez nominalnego rozgrywającego i w sytuacji, gdy trener Radovic postawił na jednego podkoszowego. Wymiennie tą funkcję pełnili Salamonik i Łukasz Paul. Szybka gra jeden na jednego przynosiła zamierzony efekt, a niscy gracze zagrali bardzo zespołowo. AZS natomiast imponował w rzutach z za linii 6,75 trafiając 17 z 32 takich prób.

Krośnianie w kolejny weekend rozpoczną finałową walkę o TBL. AZS natomiast powalczy o brązowe medale. Przeciwników wyłoni środowy pojedynek Śląska Wrocław z Polskim Cukrem SIDEn Toruń.

PBS Bank Efir Energy MOSiR Krosno - AZS WSGK Polfarmex Kutno 93:89 (27:23, 14:21, 27:20, 25:25)

MOSiR: Pisarczyk 22, Adamczewski 21, Oczkowicz 20, Salamonik 16, Szczypka 10, Cielebąk 2, Paul 2.

AZS: Jakóbczyk 23, Bręk 22, Małecki 18, Rduch 10, Dłuski 7, Glabas 5, Kwiatkowski 2, Szwed 2, Maciejewski 0.

Stan rywalizacji: 3:1 dla PBS Bank Efir Energy MOSiR Krosno

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (31)
  • fox Zgłoś komentarz
    Bo widać ,że Radović to jeden z najlepszych fachowców pracujących w Polsce.Jak był w Pleszewie niejednokrotnie miałem okazję z nim rozmawiać i wypada żałować ,że nie przedłużono z
    Czytaj całość
    nim kontraktu bo jestem przekonany,że dzisiaj Pleszew był by w I lidze.
    • Fan Krosno Zgłoś komentarz
      Barakuda głowa do góry, jesteście w czwórce, a to wielki sukces. A przegrać po walce to żaden wstyd. Pozdrawiam ;)
      • adorato Zgłoś komentarz
        Wczoraj po meczu Łączka podziękował chłopakom i powiedział coś bardzo fajnego. Wszyscy mówią, że Krosno bez Łączki nie istnieje.. i się mylili:) Dusan z tego co wiem analizował
        Czytaj całość
        mecz i przygotowywał taktykę . Rano bez rozgrzewki na meczu też lekka rozgrzewka i wyłącznie rzuty. A później strefa w obronie i duzo gry 1 na 1 w ataku! Dawid pokazał trenerowi gdzie jego miejsce! na boisku:)K..wa ale emocji te PO nam dostarczają, pikawa wysiada:)
        • barakuda Zgłoś komentarz
          Polfarmex przegrał jako druzyna ale rozbijając to na czynniki pierwsze mecz przegrali podkoszowi grając beznadziejnie i w ataku i w obronie. Obwód 17 trójek machnął więc swoje zrobił
          Czytaj całość
          natomiast nasi wysocy w czterech chłopa uzbierali bodajże 11 oczek i przegrali tablice. Daveed - Twój komentarz jest celny i mnie absolutnie nie uraza - Krysiewicz miał o tyle rację że tylko Buba zaszedł w swojej koszykarskiej karierze do półfinału a przeszłość w PLK pozostałych graczy jest mocno umowna bo tam grzali ławę i nie grali. Przy czym nie usprawiedliwiam zespołu bo moim zdaniem nie wykorzystali osłabienia MOSiR-u w sposób żenujący. Powinni wygrać to w stosunku podobnym do soboty. Tak się nie stało i nie pozostaje nic innego niż stwierdzić że wygrał zespół bardziej zdeterminowany a więc po prostu lepszy. W Kutnie rzeczywiście będzie czas na analizy - raz jeszcze pozwolę sobie jedynie na popłakanie pod tytułem : brakowało Mazura! Szczególnie wczoraj taki mentalny lider na placu i w szatni byłby nieoceniony i na wagę finału. Pozdrawiam wszystkich kibiców I ligi. Sezon był naprawdę fajny. Czas myśleć o następnym - oby równie emocjonującym.
          • Fan Krosno Zgłoś komentarz
            Dobra dyspozycja Kutna z dystansu była spowodowana tym, że przez brak rotacji broniliśmy większość meczu strefą. Ryzykowne posunięcie, ale nie było wyjścia, bo obroną każdy swego
            Czytaj całość
            zawodnicy mogliby nie wytrzymać kondycyjnie. Stąd sporo wolnych pozycji i wysoka skuteczność. Pewnie gdyby atak nie funkcjonował tak dobrze to bronilibyśmy każdy swego, ale atak funkcjonował rewelacyjnie, więc mogliśmy sobie pozwolić na odpuszczanie w obronie. Dziwię się, że Kutno wiedząc, że nie mamy rozgrywającego nie przycisnęło prawie w ogóle na całym boisku.
            • adorato Zgłoś komentarz
              Krosno nie wygrało z Śląskiem, u nas było kilkoma pkt w plecy a w 30 rundzie prowadziliśmy 7 pkt i w końcówce przegraliśmy na własne życzenie. Jeśli Łączka Glapa i Misiek wrócą
              Czytaj całość
              zgotujemy im w Krośnie to co wczoraj AZS-owi! Co do gwizdków 2 słowa... Litawa po raz kolejny dobry mecz! A Panu Krasuskiemu dziękujemy ! ->2 liga dramat dzięki tylko jego poczynaniom w końcówce zrobiło się nerwowo mimo 10 punktowej przewagi!
              • daveed Zgłoś komentarz
                No to teraz kilka słów ode mnie. Wiem, cieszycie się? :D Niestety nie będą to dobre słowa dla Barakudy - nie myśl broń Boże, że to rewanż za Zawadkę - nic z tych rzeczy, ale
                Czytaj całość
                wypowiedź Krysiewicza po meczu mnie rozbawiła. Jak można po meczu powiedzieć, że drużynie zabrakło doświadczenia, skoro miał wczoraj do dyspozycji 7 zawodników z przeszłością w PLK? Po prostu przegrali wczoraj, bo byli słabsi. Walczyli niesamowicie i za to im chwała. 17 trójek? Mega wynik! W takim meczu trafić zza łuku 17 razy pokazuje, że ręka im nie zadrżała i poniekąd, że to nie była sprawa doświadczenia. A poza tym jak można było powiedzieć, że się ma problemy z kontuzjami i że Buba i Bręk zagrać nie powinni. Ok, może i nie powinni, ale jednak zagrali, co pokazuje, że ich urazy nie były aż tak wielkie, żeby z gry ich wyeliminowały (w przeciwieństwie do Łączki, Glapy i Misia). Przy ubytkach Krosna, to Krysiewicz mógł w ogóle tematu zdrowia w tej sytuacji nie poruszać... Przez większość sezonu kontuzje nie oszczędzały Kutna i ich broniłem, ale jednak akurat w tym meczu mozliwość rotacji w porównaniu do rywala była plusem, a trener trochę się ośmieszył takim stwierdzeniem... Niemniej brawa dla AZS-u, bo kawał serducha na parkiecie zostawili !!! Co do MOSiR-u? Mi brak słów! Patrzyłem i nie wierzyłem. Przed sezonem gdzieś chyba napisałem, że ściągnięcie Adamczewskiego to będzie dobry krok, bo to bardzo dobry zawodnik. W rozgrywkach kadeta i juniora był najlepszy w Inowrocławiu, niekiedy w pojedynkę wygrywał mecze i pamiętam, że był w swoim roczniku tak dobry, że grał przeciwko starszym, a i tak objeżdżał wszystkich, jak chciał. Nieszczeście Łączki i Glapy dla niego okazało się możliwością do pokazania swych mozliwości - wykorzystał to w 200% ! Często padały słowa krytyki pod adresem Szczypki tutaj na forum. Pokazał, że bezpodstawnie. Jeszcze raz gratulacje dla jednych i drugich za walkę i niesamowite widowisko! Wygrał lepszy.
                • MR Boss Zgłoś komentarz
                  Czy sam go zwolnił to nie wiem, dlatego aż tak nie oceniam. Może Trepka chciał odejść, gdy dostał ofertę gry i podobnych zarobków. A może zadecydował o tym ktoś inny niż trener.
                  Czytaj całość
                  Choć w to akurat trudno uwierzyć, bo w miejsce Trepki przyszło dwóch zawodników, więc o kasę nie chodziło. Komentarz może bardziej obiektywny, bo nie jestem związany z żadnym z tych zespołów. Mam okazję analizować Kutno od początku Play-off i wnioski nie są pozytywne. Tym bardziej żałuję dwóch rzeczy związanych z moją Spójnią. Po pierwsze, że zagrali jak zagrali w tym ćwierćfinale, zwłaszcza szkoda 3 meczu, a po drugie, że nie zajęli 8 miejsca. Może (pewnie) by odpadli, ale mecze ze Śląskiem byłyby lepsze. Dla Krosna oczywiście gratulacje, bo 90% drużyn w tej sytuacji przegrałoby bez walki. W I rundzie wiedzieli, że nie trzeba się forsować, bo na 5 mecz Łączyński wróci. Teraz musieli zakończyć rywalizację i to zrobili.
                  • obiektywny Zgłoś komentarz
                    Gratulacje z Łańcuta! Brawo!
                    • Bajbus Zgłoś komentarz
                      Dumna mnie rozpiera. :D
                      • MR Boss Zgłoś komentarz
                        Kutno to temat do głębszych analiz. Na szczęście nie dla mnie. Szybką analizę zrobił w wywiadzie po meczu trener, ale jak dla mnie sytuacja jest bardziej złożona. Niby pną się do
                        Czytaj całość
                        góry, ale podobnie jak przed rokiem mogli zdziałać więcej. Dzisiejszy mecz dał do myślenia. Oczywiście można stwierdzić, że Krosno wspięło się na wyżyny, bo nie miało nic do stracenia i mecz im wyszedł a zwłaszcza niedocenianemu Adamczewskiemu. W końcu nawet mocno osłabiony Asseco potrafił namieszać. Ogólnie cała ta seria wyraźnie dla Krosna. Obie drużyny ciągle mnie zaskakiwały. W piątek miałem pisać, że będzie cud, jeśli AZS wygra 3:2. Dziś już śmiało o cudzie można powiedzieć, ale w drugą stronę. Najważniejsze jednak potwierdziło się to, co stwierdziłem już na początku roku po zamknięciu składów, że MOSiR dzięki dokonanym transferom ma potencjał na 2 miejsce.
                        • Fan Krosno Zgłoś komentarz
                          Myślę, że ten mecz nie do końca przegraliście w głowach, bo jednak jakby nie było graliście dobre zawody. Nasza drużyna była dzisiaj jak natchniona, rządna zwycięstwa po wczorajszym
                          Czytaj całość
                          jakże pechowym dniu. Nie mieli nic do stracenia, wyszli się po prostu bić, a że skuteczność dopisywała, kondycja również to odnieśliśmy zwycięstwo. Jak to się mówi, wiara przenosi góry. Zaangażowanie na boisku i trybunach w dwustu procentach, to zaowocowało. Dziękujemy za świetną zabawę i za miłe słowa, postaramy się nie zawieść w finale!
                          • kutnokibic Zgłoś komentarz
                            jasne ze tak...brawo zawodnicy kutna...brawo...wlaczyli w tych czterech meczach....walczyli... a jak ci nie pasuja komentzarze to popisz na stronie zuzla kolego
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×