KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Michał Ostrowski: Reprezentacja silna jak nigdy, beznadziejna jak zawsze

Z dystansem podchodziłem do marzeń o medalu EuroBasketu, do awansu na mistrzostwa świata. Spodziewałem się, że balonik pęknie, ale nie sądziłem, że nasza reprezentacja jest tak beznadziejna.

Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

Całe szczęście, iż nie uwierzyłem sugestiom ze wszystkich stron, które wmawiały mi: ten zespół ma potencjał, takiego składu już dawno nie mieliśmy, to jest ten moment, zwłaszcza że inni są osłabieni. Zawodnicy powtarzali, że chcą walczyć o awans na mistrzostwa świata, niektórym gorączka tak uderzyła do głowy, iż marzyli o medalu.

Przed turniejem mówiłem: to się nie uda. To kolejne wciskanie kitu, pompowanie balonika, który prędzej czy później pęknie. Nie sądziłem jednak, że nastąpi to tak szybko. Liczyłem, iż mimo wszystko będziemy nieco mocniejsi, posmakujemy kilku zwycięstw. Cóż, EuroBasket sprowadził także mnie na ziemię.

Czas przyznać wprost: nasi koszykarze są równie beznadziejni jak piłkarze. Nawet jeśli dostajemy się na wielką imprezę (często dzięki zielonemu stolikowi), to tylko po to, by dostać łomot. Być może to zbyt surowa ocena, ale jakie ma znaczenie fakt, iż byliśmy o krok od ćwierćfinału? Dla mnie żadne. Nie interesują mnie półśrodki, bo to właśnie one są dla przegranych. A my nadal gramy fatalnie.

Przypomniał mi się w tym momencie Igor Griszczuk. On, jako selekcjoner, wielokrotnie podkreślał, że zawodnikom brakuje charakteru. To był wówczas wytrych doskonały (do jego pracy wszyscy mieli sporo pretensji), ale czy nie miał racji? Przyszli kolejni szkoleniowcy i...? Dalej widzę dokładnie to samo. Nic dziwnego, że jesteśmy coraz słabsi, skoro nasi wybitni rozgrywający nadają się jedynie do walki na poziomie polskiej ekstraklasy.

Marcin Gortat nie zrzuci już - co upodobał sobie po dużych turniejach - raczej winy na trenera, bo ten - zdaniem wszystkich - był i jest uznawany za solidnego fachowca (mimo wszystko rozczarował mnie wypowiedzią o podniesieniu się po meczu z Gruzją. Chyba że on znacznie lepiej zdawał sobie sprawę z beznadziejności zespołu). Nie można też zrzucić winy na PZKosz, bo ten dał z siebie tyle, ile mógł. Proponuję zatem wyjść naszym koszykarzom i powiedzieć: zawiedliśmy, jesteśmy do du...

Już tylko śmiechem można zareagować na wspomnienie słów naszego "lidera", który mówił, że nikt go nie zatrzyma. Cóż, nasz młot idealnie nadaje się do pojedynków bokserskich. Tam potyczki słowne trwają dłużej niż walka. Gortat został właśnie znokautowany przez Jana Vesely'ego i powinien zaprzyjaźnić się z pokorą.

Najbardziej boli mnie to, że wszystko było podporządkowane pod grupkę zawodników, pod jeden turniej, który miał być wielką nadzieją, a okazał się klęską (z taką grą biało-czerwoni zapewne nie zdobyliby nawet mistrzostwa Polski...). Klęską, bo przez fatalny wynik cała dyscyplina nadal będzie szwendać się po ulicy, szukając drobnych na przeżycie. I żadne reformy tego nie zmienią.

PS. Wiem doskonale, że turniej jeszcze trwa, ale to mistrzostwa dla poważnych zespołów z charakterem.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (17)
  • marcin___ Zgłoś komentarz
    miały być Twin Towers i medal a mamy Twin Ducks i same porażki
    • Sanikidze Zgłoś komentarz
      Wszystko pięknie, tylko teraz każdy może powiedzieć "Przed turniejem mówiłem: to się nie uda.". A teraz łatwo podpisać się pod tym, że zostało wszystko spieprzone.
      • KB 24 Zgłoś komentarz
        ,, Reprezentacja silna jak nigdy, beznadziejna jak zawsze '' Piękne to ujął...
        • Sartre Zgłoś komentarz
          CHAPEAU BAS panie Ostrowski. W koncu ktos zaczyna nazywac rzeczy po imieniu. A panu panie Romanski proponuje wprowadzic przepis o trzech Polakach na parkiecie - skoro dwoch nie pomoglo...
          • paweligawel7 Zgłoś komentarz
            Przed 2-ma laty na Litwie w kadrze nie było ,,gwiazdorów". Zespół pojechał na imprezę po tęgie baty. Tymczasem niedoceniani zawodnicy zdołali nawiązać walkę z Hiszpanią (-5)
            Czytaj całość
            ,pokonali Turcję !!! i Portugalię , i do końca bili się o awans z grupy. Trenerem był wtedy Pipan. Nie wiem po co zmienia się człowieka skoro jego zespół pokazywał charakter - czego ewidentnie brakuje kadrze dzisiaj. Za te ruchy musi odpowiedzieć PZKOSZ czyli Bachański.
            • Lekkobiektywny Zgłoś komentarz
              Meczy reprezentacji widziałem niewiele, koszykówka którą sledze na bierzaco i ktora z przyjemnoscia ogladam to koszykowka damska. I musze przyznac, ze na wychwalanej druzynie meskiej
              Czytaj całość
              zawiodlem sie. Zupelny brak pomyslu, zero ducha do walki. Pan Lampe i Gortat chociaz niewatpliwie umiejetni, nie wykazali zadnej z ww cech. Ze o ostatniej akcji nie wspomne. Nasza druzyna powinna spojrzec na Veselnego, ktory mimo kiepskiej sytuacji grał jak nawiedzony. Polskiej kadrze pomyslu i zapalu starczylo na 10 minut gry. 1 punktem ( a nie 17 jak z Gruzją) przegralismy tylko dlatego, ze Czesi pudłowali za 3
              • DyCyKy Zgłoś komentarz
                Czas przyznać wprost: nasi koszykarze są równie beznadziejni jak piłkarze. Gratuluję autorowi; nie każdy odważyłby się wprost napisać o beznadziejności innych i pod tym podpisać.
                • Młody Jaworski Zgłoś komentarz
                  Ja nadal wierze w awans !
                  • ssurkont Zgłoś komentarz
                    Jak nie ma winy w PZKosz? Dlaczego rozstawano się z Pipanem, gdy jemu akurat coś zaczęło wychodzić?
                    • lacov Zgłoś komentarz
                      Ciekawie Pan to wszystko podsumował. Koszykówka dale będzie kuleć przez brak sukcesów. Pozwolę sobie zacytować "Już tylko śmiechem można zareagować na wspomnienie słów naszego
                      Czytaj całość
                      "lidera", który mówił, że nikt go nie zatrzyma. Cóż, nasz młot idealnie nadaje się do pojedynków bokserskich. Tam potyczki słowne trwają dłużej niż walka. Gortat został właśnie znokautowany przez Jana Vesely'ego i powinien zaprzyjaźnić się z pokorą." I tak Panie autorze tego tekstu reaguje. Cóż znając życie i tak znajdą wymówkę na porażkę, np.: Że były tylko 2,3 treningi na Słowenii.
                      • Ryszard Zakrzewski Zgłoś komentarz
                        Lampe i Gortat to tak jak Lewus w piłce nożnej. Miernoty, nie do reprezentacji. Nie te umiejętności. Po prostu na ten etap za słabi. Dla takich nie powinno być miejsca w
                        Czytaj całość
                        reprezentacji.Największy pudlarz w historii Lewus, i Ci dwaj do jednego wora.
                        • KB24 Zgłoś komentarz
                          100 % racji, pamiętam jak zostałem zrugany przez forumowiczów, gdy Bauermann mówił, ze Polska ma ogromny potencjał i jest uśpionym gigantem.
                          Czytaj całość
                          http://www.sportowefakty.pl/koszykowka/335327/dirk-bauermann-polska-jest-uspionym-gigantem Prawda jest taka, jaką opisał pan Michał w tym artykule. Mam nadzieje, że nigdy więcej forumowicze nie dadzą się nabrać na piękne słowa i szumne zapowiedzi. Powiedzmy szczerze, kim my chcieliśmy zdobyć medal na tych mistrzostwach ? Najgorszym obwodem ze wszystkich zespołów tutaj startujących ?
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×