WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Michał Ostrowski: Jak Grzegorz Bachański bajki opowiada

To nic, że nasza koszykówka regularnie się stacza, kluby mają problemy ze zdobyciem licencji, reprezentacja przegrywa najważniejsze turnieje. Według prezesa Grzegorza Bachańskiego nie jest tak źle!
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

W październiku we Wrocławiu odbędzie się turniej z udziałem Śląska Wrocław, PGE Turowa Zgorzelec, Stelmetu Zielona Góra oraz EA7 Armani Mediolan.

- Było oczywiste, że PZKosz i PLK nie mogą przejść obok tak świetnego wydarzenia. Ciągle czekamy, na zbliżenie się do tych wielkich sukcesów, bo srebrny medal to nie wszystko. W tamtych czasach zdobyliśmy też trzy brązy i cztery razy występowaliśmy na Igrzyskach Olimpijskich. Byliśmy potęgą koszykarską, a w Polsce to była najpopularniejsza dyscyplina sportu. Turniej może być inicjatywą coroczną, długotrwałą, występ mistrza, wicemistrza, drużyny Śląska, gości z Mediolanu to atrakcyjny powód, aby na początku października przyjść i zobaczyć, że z naszą koszykówką nie jest źle – powiedział na łamach wroclaw.pl Grzegorz Bachański.

Bzdura. Od lat nie odnieśliśmy żadnego sukcesu jako reprezentacja, mimo iż - tak nam wmawiają - mamy najlepszy skład od niepamiętnych czasów. Od lat TBL od profesjonalizmu ucieka. Od lat PZKosz nie zrobił nic znaczącego dla upowszechnienia koszykówki.

To tylko ogólniki, ale z przyjemnością niektóre rozwinę. PLK SA - zapowiadał to wprost Bachański - miała oderwać się od PZKosz, dostać autonomię. I co? Nic z tego! PLK jest jeszcze bardziej uzależnione od związku. Ba, Bachański raz odgrywa rolę prezesa (PZKosz), a raz wiceprezesa (PLK). Jacek Jakubowski, prezes PLK SA, jest z kolei sekretarzem PZKosz. Ktoś powie, że wszystko w celu cięcia kosztów. Ale to Tauron Basket Liga stoi aż tak fatalnie, czy federacja? Zdaje się, że ta druga organizacja, więc PZKosz stał się wręcz pasożytem.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas

Nadal obowiązuje chory przepis o limicie w halach. Po co komu one? Ludzie nie mieszczą się na trybunach? Wprost przeciwnie! Każda hala jest dopasowana do możliwości, a jeśli nie, to są w trakcie przebudowy. Wmawianie klubom, że muszą mieć większy obiekt, zakrawa o kpinę, bo kto ma go wybudować? Kto za to zapłaci?

Mało tego, praktykowane nadal jest sprzedawanie miejsc. Można zatem znaleźć bogatego sponsora, któremu spodoba się koszykówka, wykupi "dziką kartę" w TBL, a po roku stwierdzi, iż znudziło mu się albo po prostu inwestowanie w taki klub jest nierentowne. Klubu nie będzie, ale związek pieniądze "przytuli". To wymysł, który nie ma nic wspólnego ze sportową rywalizacją i promowaniem koszykówki.

Tak samo jak taryfa ulgowa dla drużyn z wielkich miast. Warto zapytać obu prezesów, gdzie one są?! Zespoły z Poznania i Warszawy grały w ekstraklasie i... upadły (kilka innych - niekoniecznie z dużych miast - regularnie znajduje się w tarapatach). Dobitnie pokazały, że koszykówka to nisza i mało kogo interesuje. Śląsk Wrocław po wielu latach się odbudował, awansował do ekstraklasy, ale nie zapominajmy, że był już zabawką.

Przepis o dwóch Polakach kompletnie nic nie wniósł do poziomu naszej ligi. Nasi zawodnicy nie grają lepiej, ale - chwała władzom ligi - w czasach kryzysu zarabiają więcej. To chyba jedyny plus, tyle że obejmuje bardzo wąską grupę. Powiedzmy wprost - reprezentacja w żaden sposób na tym przepisie nie zyskała, za to z pewnością straciły rozgrywki.

Z koszykówką jest naprawdę źle i żadne słowa, nawet prezesa PZKosz, nie zmienią tego nie zmienią.

Czy koszykówce w Polsce znajduje się na dnie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Laroslaw 0
    Nie - zalew miernot nic nie zmieni. Powinno byc salary cap na zarobki polskich zawodnikow znoszone tylko w przypadku zespolow grajacych w europejskich pucharach. jesli bedzie klub chcial placic wiecej zawodnikowi to bedzie musial wnosic oplate do PLK - procent od przekroczonego progu. Wszyscy sa zmotywowani. Jak sie nie podoba prosze szukac szczescia na Slowacji albo 2 lidze litewskiej.
    Tak jak nie wierze w wolny rynek tak nie wierze ze uwolnienie ligi od wszelkich ograniczen pieknie ja wskrzesi. NBA ma tez coraz wiecej zasad i szybko reaguja na zmieniajace sie warunki.
    yuno Będę powtarzał do znudzenia, należy zlikwidować przepis o 2 polakach. Teraz grają polacy i co z tego wynika? Mogą windować swoje wynagrodzenia tylko ze względu na paszport. Do Polski ścigani są głównie mierni obcokrajowcy bo są po prostu tańsi niż niekótrzy polacy. Grają mierni obcokrajowcy i mierni polacy bez motywacji do ulepszania swoich umiejętności ( poza nielicznymi wypadkami, którzy i tak jadą za granie). Gdyby zniesiono ten przepis na poczatku moze byc zalew obcokrajowcow, ale bedzie to z korzscia dla ligi ktora bedzie sie poprawiala, a polscy zawodnicy naucza sie w koncu ze to sport i o tym czy beda grali zadecuduje ich poziom sportowy a nie paszport! Oczywiscie bez zmian w zwiazku sie nie obedzie. oddzielenie ligi od zwiazku to dobry pomysl, tylko czy wtedy nasze kluby beda mogly grac w europejskich pucharach.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Richard 0
    Nie rozumiem dlaczego niektórzy piją po co ten artykuł. A po co niektóre - podkreślam, niektóre - artykuły w Fakcie? Przecież autor po prostu wytyka Bachańskiemu wciskanie kitu. To samo robi z nami rząd. Takie rzeczy trzeba piętnować, bo potem siedzą w swojej rzeczywistości i regularnie chrzanią bzdury. Skoro Bachański już teraz mówi, że z koszykówką nie jest źle (po beznadziejnym eurobaskecie), to co będzie później? Teraz pewnie rozpoczyna kampanię, by utrzymać się na swoich stołkach i wmawiać nam, że zrobił reformy. Nie popieram autora w niektórych stwierdzeniach, bo myślę, że kadra trochę jednak zyskała na przepisie 2 Polaków, ale.. No właśnie, co do reszty pełna zgoda, bo to jest jakieś chore...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pavel Rzts 0
    Może powrócić do ligi rezerw? Kiedyś przed każdym meczem ekstraklasy odbywały sie mecze "rezerw". Grali w nich juniorzy, ci co nie łapali sie do składu, bądź grali ogony. Było to fajne przetarcie dla młodych kiedy musieli często grać przeciwko "starym" zawodnikom. W tej chwili kluby TBL całkowicie olewają szkolenie. Podpisują jakieś fikcyjne patronackie umowy z klubami szkolnymi. Zamiast przepisów o halach, polakach itd. Przymusić kluby do szkolenia!!! Jeżeli nie posiadają własnego piony szkolenie ( drużyn kadetów, juniorskich, drużyny rezerw), wtedy kary finansowe w całości przeznaczone dla klubów które prowadza cały pion szkoleniowy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×