KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Antoine Wright wciąż pod znakiem zapytania

PGE Turów Zgorzelec wciąż zastanawia się nad pozyskaniem Antoine Wrighta. W klubie z siedzibą przy ul. Maratońskiej z pewnością nie zagra natomiast Milivoje Bozović.

Grzegorz Bereziuk
Grzegorz Bereziuk

Bozović był testowany podczas występów PGE Turowa na turnieju w Belgradzie. Trener Miodrag Rajković po meczach z z Zeleznikiem, Mega Wizurą oraz Crveną Zvezdą ostatecznie uznał, że potrzebuje gracza o nieco innych atrybutach.

Nie jest z kolei jasna sytuacja dotycząca osoby Antoine Wrighta. Koszykarz, który przez kilka sezonów występował w lidze NBA. - Decyzja odnośnie angażu w naszym klubie nie została jeszcze podjęta - potwierdza prezes PGE Turowa Waldemar Łuczak.

Nieoficjalnie mówi się, że w PGE Turowie Amerykanin ostatecznie nie zagra. Ostateczna decyzja władz klubu ze Zgorzelca powinna zapaść w najbliższych dniach.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (15)
  • Hektor8 Zgłoś komentarz
    Do "jimijim" i Grzegorz Talar": Brawo, brawo i jeszcze raz brawo Panowie za Wasze komentarze, za Waszą wymianę zdań. Czyżby wreszcie na Sportowych Faktach zaczęła pojawiać się nowa
    Czytaj całość
    jakość. Merytoryczna wymiana zdań poparta przykładami itp. Bez napinek, prowokacji i wyzwisk jednak można. Fajnie się to czyta. Bądźcie przykładem dla innych. Ode mnie macie duży PLUS.
    • Grzegorz Talar Zgłoś komentarz
      [quote]..tylko jeden klub w rozgrywkach międzynarodowych...[/quote] tylko jeden klub w [b]najważniejszych[/b] rozgrywkach międzynarodowych (w domyśle - w Europie) - miało być. "zjadłem"
      Czytaj całość
      jedno słowo. pardąsik;)
      • Grzegorz Talar Zgłoś komentarz
        a ja dziwie się działaczom z klubów naszej ligi, ze łudzą się, iż trafi do nas jakiś rewelacyjny gracz z przeszłością w NBA. przecież nie jesteśmy krezusami finansowymi pokroju
        Czytaj całość
        czołowych klubów ACB, rosyjskiej Superligi, Maccabi Tel-Awiw czy czołowych klubów tureckich, a PLK nie jest czołową ligą w Europie pod względem sportowym. jeśli grajek, opisywany przez reprezentującą go agencje skautingową jako swoisty "mr. miracle", z przeszłością w NBA, jest proponowany naszym klubom, to pierwsze pytanie, jakie powinni zadać przedstawiciele polskich zespołów menago takiego zawodnika, powinno brzmieć - co jest nie tak z tym graczem, że chce trafić akurat w nasze realia koszykarskie (tylko jeden klub w rozgrywkach międzynarodowych, kiepskie wyniki reprezentacji i średni, jak na Europę, poziom ligowy, niskie budżety i problemy z wypłacalnością klubów), a nie do lepszej ligi??;) sorry, ale "podziwiam" taką skrajną naiwność ze strony naszych klubów...
        • Atru Zgłoś komentarz
          Robi się już śmiesznie i strasznie... Liga startuje, a my nie mamy pełnego składu...
          • jimijim Zgłoś komentarz
            mr enbijej wylatuje, być może jeszcze dziś...
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×