WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ostry po bandzie: Bez Polaków daleko nie zajdziesz

Dopóki obowiązuje przepis o dwóch Polakach na parkiecie, nie opłaca się budować drużyny wyłącznie na bazie Amerykanów. Niektórzy podnoszą poziom zespołu, ale bez rodzimych zawodników nie zajdą daleko.
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

Doprawdy zadziwia mnie budowanie składu w Tarnobrzegu. Zdaję sobie sprawę, że w klubie się nie przelewa, nie ma pieniędzy na gwiazdy, ale omijanie średnich Polaków przy budowie kadry to strzał w kolano. Co z tego, że przyjdą Amerykanie? Po pierwsze, przeważnie są to tani streetballowcy, którzy po jednym sezonie uciekają w pogoni za większą kasą. Po drugie, na parkiecie może być ich zaledwie trzech, całego składu też nie można nimi zapchać, więc gdzie tutaj sens? Bez rodzimych zawodników daleko nie zajdą.

Mimo to Stabill Jezioro  regularnie sprowadza zaciąg z USA, ignorując naszych koszykarzy. Cóż, klub chyba wychodzi z założenia, że jakoś to będzie. Amerykanie zawsze pociągną i uda się uniknąć ostatniego miejsca. Szczerze mówiąc nie chciałbym takich zespołów w TBL. Bo to walka o przetrwanie, a nie długofalowe plany. Klub jest, a za rok może go nie być. Z różnych przyczyn, przede wszystkim finansowych.

Wystarczy spojrzeć na Rosę. W Radomiu jest zainteresowanie koszykówką, jest pewna wizja i dostrzegli, że bez Polaków nie możesz myśleć o czymś więcej niż awans do play-off. Dopóki obowiązują przepisy o dwóch rodzimych zawodnikach na parkiecie, to bez nich jesteś skazany na porażkę. Inna sprawa, że Polacy - nie wszyscy, ale niektórzy - też marzą o stabilizacji i rozwoju. Jest zatem znacznie większe prawdopodobieństwo, iż podpiszą kontrakty na dwa, trzy lata.

To, o czym piszę, nie jest wymysłem. Wystarczy spojrzeć jak w poprzednich latach budowali skład czołowe zespoły - Asseco Prokom Gdynia, Trefl Sopot, Energa Czarni Słupsk, PGE Turów Zgorzelec czy obecnie Stelmet Zielona Góra. Polacy są niezbędni, aby zajść daleko, bo właśnie oni potrafią zrobić największą różnicę (względem rodzimych koszykarzy z innego zespołu).

Liga nie będzie się rozwijać, jeśli kluby będą stały w miejscu. Nawet piękne opakowanie, nie zatrzyma kibiców. Żadna drużyna nie zdoła bowiem zbudować więzi z kibicem (w małych ośrodkach to jest szczególnie ważne), nie wspominając już o tym, że wystarczy, aby kibic sparzył się raz, by potem przez lata próbować odzyskać jego zaufanie i zainteresowanie.

***

Niedawno miałem okazję porozmawiać z Cezarym Trybańskim. Napiszę wprost: chciałbym, aby inni zawodnicy brali z niego przykład. Nie mówię o dyspozycji sportowej (chociaż powrót miał oszałamiający!), ale o postawie jako zawodnika-człowieka. To nie jest koszykarz, który stawia się nad dziennikarzami lub - co gorsza - nad kibicami. Nie, on naprawdę łączy i lubi oba światy.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas

Mało który koszykarz w naszej lidze jest tak otwarty, zadowolony i ma dystans do siebie oraz życia. Nie chodzi o wystawienie "laurki" C-Trybowi. Po prostu chciałbym, aby kibice basketu (w tym oczywiście ja) mogli poznać swoje gwiazdy z innej strony. Nie tylko przeczytać/posłuchać, że przegraliśmy mecz i postaramy się zagrać lepiej w kolejnym spotkaniu. To jest zbyt banalne, nudne i nie mówi nam de facto nic o zawodniku.

Gwiazdy są od tego, aby odsłoniły odrobinę własnego życia. Mam jednak wrażenie, że się boją, bo - niektórzy - nie mają w sumie nic ciekawego do powiedzenia i pokazania, a inni zostali nauczeni sztampy i mówią już bez zastanowienia regułki. Szkoda, bo świat sportu nie kończy się tylko na meczu.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • fantbg 0
    Czy Pan Michał Ostrowski jest z Radomia?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • templeton 0
    Odnoszę wrażenie,odkąd Sportowe Fakty zostały patronem Rosy,starają się deprecjonować inne drużyny.Jaką mają w Rosie pewność,że Dłoniak nie pobije się o piłkę z Majewskim,na którą nota bene ochotę będzie miał także Łączyński?Nie powiem,na papierze zestaw Polaków wygląda nieźle,ale już w ten weekend może się okazać,że wcale tak nie jest w starciu z Polpharmą.Dodatkowo,nie przkonują mnie w Rosie Amerykanie,ale takiemu Luciousowi potrzeba chyba trochę czasu na dojście do siebie po kontuzji.Tutaj także może okazać się coś zgoła innego niż autor miał na myśli a wyrokowanie po jednym meczu kto jest w czym lepszy od drugiego,myślę jest nie na miejscu...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • luksin 1
    a co do samego felietonu ,artykulu czy jak bysmy to nazwali...to w mojej opinni jest to tekst o niczym...mozna sie doszukiwac sensu ale jest on gleboko zakamuflowany i w zasadzie sporowadza sie do tego ze fajnie jest miec dobrych polakow i byc klubem bogatym:)...teraz zdalem sobie sprawe ze w zasadzie brak tu nawet kamuflarzu:)...teks w swojej wymowie jest prosty jak niecheblowana decha...nie dosc ze srednio ladny to jeszcze malo przyjemny i nic nie wnoszacy...a pisanie ze jezioro to klub z grupy tych , ktore nie koniecznie powinny byc w tej lidze to juz lekka przesada i zdecydowane splycanie tematu...bo sam fakt ze jezioro jest klubem wyplacalnym, nie gra na kreche ,tworzy sklad w oparciu o fundusze jakimi dysponuje a dodatkowo mimo wszystko dalo miejsce dla prawdziwego rozwoju chocby dloniakowi ...wiele minut karnowskiemu itd... i co najwazniejsze jest w tej bardzo waskiej lidze to sa powody aby cenic ten zespol... mi tez sie marzy aby 6 klubow gralo w pucharach ,aby nikt nie mial budzetu mniejszego niz przynajmniej 10mln zl...chcialbym pieknych hal i cudownych opraw oraz transmisji z kazdego meczu w otwartym kanale , najlepiej w sobote o 18tej:)...ale realia sa takie ze klub wyplacalny ,klub ktory gra w tej lidze i taki ktory mimo wszystko kilka niespodzianek w sezonie sprawi to tez klub ktory zasluguje na chocby solidna akceptacje...bo aby turow i stelmet mogly toczyc boje a anwil ,trefl ,czarni i azs mogly walczyc jak co roku o medale potzrebne sa tez kluby takie jak chocby jezioro ,ktore ma 2 mln budzetu i walczy o play off od lat...tym bardziej ze jak pokazal przyklad slaska z przed kilku lat , prokomu z minionego sezonu...i to co przytrafilo sie w pruszkowie ,sosnowcu ,poznaniu ,warszawie ,toruniu ,bydgoszczy itd wyraznie wskazuje ze juz sam fakt bycia wyplacalnym i trwania w lidze jest powodem do dumy ...tym bardziej ze koszykowka przegrala marketingowa rywalizacje z nozna ,siatka ,reczna i zuzlem...i to na te dyscypliny idzie wiekszosc srodkow sponsorskich.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×