Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Trefl Sopot wygrał z AZS-em Koszalin

Trefl Sopot odniósł pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie. Podopieczni Dariusa Maskoliunasa pokonali AZS Koszalin, który mimo ambitnej postawy w czwartej kwarcie, doznał kolejnej porażki.
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

W swoim pierwszym meczu nowego sezonu sopocianie przegrali po dogrywce ze Stelmetem Zielona Góra, mimo że dwukrotnie mieli wygraną w kieszeni. Tym razem nie zawiedli, chociaż w czwartej partii akademicy ruszyli w pościg. Zawodnicy Zorana Sretenovicia wyraźnie zmniejszyli dystans, ale ostatecznie pościg był nieudany.

Trefl szybko objął wysokie prowadzenie, wskutek czego postawił się w komfortowej sytuacji. Żółto-czarni mogli bowiem kontrolować przebieg meczu. Koszalinianie w drugiej i trzeciej kwarcie próbowali odrobić straty, ale ich próby spełzły na niczym. Nie były zresztą zbyt odważne i przekonujące. Dopiero w ostatniej odsłonie to się zmieniło.

O wygranej graczy Dariusa Maskoliunasa zadecydowała nie tylko lepsza skuteczność, ale wielkie znaczenie miała też wygrana walka pod tablicami. Sopocianie w tym elemencie byli znacznie lepsi od akademików, którzy w całym meczu zanotowali o 10 zbiórek mniej.

Warto też zwrócić uwagę, że wielką różnicę zrobili Polacy. Rodzimi zawodnicy w ekipie gospodarzy zagrali bardzo dobre zawody, aż czterech zdobyło przynajmniej 10 punktów, a kolejny był blisko tego osiągnięcia. Koszalinianie takiego zbilansowania nie mieli, wiele opierało się na zagranicznych zawodnikach, a Polacy po raz kolejny zawiedli - m.in. Bartłomiej Wołoszyn, który spudłował wszystkie sześć rzutów z gry.

AZS znalazł się w trudnym położeniu. Po trzech meczach drużyna serbskiego szkoleniowca pozostaje bez zwycięstwa. Mało tego, brakuje zgrania, skuteczności czy też dobrej postawy w obronie. Czy potrzebne są drastyczne zmiany w zespole? Niewykluczone, że wkrótce do nich dojdzie.

Trefl Sopot - AZS Koszalin 87:83 (29:19, 19:19, 18:17, 21:28)

Trefl: Jeter 14, Waczyński 11, Leończyk 10, Stefański 11, Michalak 10, Brembly 9, Gadri-Nicholson 8, Majstorović 7, Vasiliauskas 4, Roszyk 2.

AZS: Sykes 20, Brandwein 15, Dunn 15, Henry 15, Dąbrowski 6, Białek 5, Wołoszyn 2, Bigus 0, Raczyński 0.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (7):

  • Jazgar Zgłoś komentarz
    Zgadzam się z Kubą, mecz niby wygrany, ale wyglądał zupełnie inaczej niż te ze Stelmetem. Jakby założyli po pierwszych minutach, że i tak wygrają. Nicholson zupełnie nie przykładał
    Czytaj całość
    się do gry, Waca zagrał dużo słabiej niż w poprzednich meczach. Na plus młodzież, Stefan waleczny, chociaż te wolne... :)no i zdziwiłem się skąd się wzięło 8 zbiórek Majstra :) Najsłabszym zawodnikiem był ... Klub Kibica. Z poprzedniego sezonu został im już tylko 1 bęben, do tego kolega obsługujący go nie ma zupełnie wyczucia rytmu. Im szybciej tym lepiej :)KK zupełnie nie czuje tego, jak reszta hali reaguje na ich doping. Chyba nie zauważyli, że przy dopingu typu "Trefl Sopot" lub "Defence" wygląda to dużo lepiej, niż "lalala ..coś tam".
    • Kuba Zgłoś komentarz
      Nie podobala mnie sie gra Trefla. Ustawili sobie wynik w pierwszej kwarcie,niby kontrolowali,ale popelniali przy tym mase bledow w obronie a szczegolnie pod koszem gdzie duzo pkt z ponowienia
      Czytaj całość
      zdobywal AZS. Jeter zdobyl niby najwiecej pkt,ale gra juz tak fajnie nie wygladala.Waca kolejny bardzo zle spotkanie i widac,ze jest jeszcze pod forma. Zaskakujaco dobrze gral Michalak i Brembly i to jest dla mnie jedeyny pozytyw tego meczu. Duzo do poprawy jezeli chcemy punkty urwac we Wloclawku. Momentami mialem wrazenie,ze brakuje koncentracji i zaangazowanie jakbysmy chcieli wygrac mecz jak najmniejszym kosztem sil.
      • Goebbels Zgłoś komentarz
        Meczyk pod kontrolą od początku, choć ostatnie 3 minuty były emocjonujące, nie powiem. Trochę słabiej dziś wypadł Waczyński, zwłaszcza w I połowie, ale nadrabiali inni. Coraz pewniej
        Czytaj całość
        gra David. Szkoda, że Dzierżak nie mógł się pokazać przed swoją publicznością, ale przyjdzie jeszcze na niego czas.
        • ShelbyGT500 Zgłoś komentarz
          Na prawdę fajną ekipę ma ten Trefl. Może nie tak mocną jak w ostatnich latach...ale bardzo zbilansowaną. 7 zawodników było blisko zdobycia 10pkt. Wreszcie odnalazł się Michalak i gra
          Czytaj całość
          na poziomie. David dostaje swoje minuty i potrafi dorzucić sporo punktów. Jedyna uwaga co do Majstorovic`a - mógłby mniej po obwodzie biegać a więcej pod koszem, Jetera - chyba za silny fizycznie jest dla innych rozgrywajków i strasznie łapie na nich faule, no i Stefan i jego osobiste - no comment ;)
          • MaciasAnwil Zgłoś komentarz
            Kiepski początek sezonu dla AZS-u. Następne mecze z Zastalem i Anwilem.Może być bilans 0-5.Choć dziś w 4 kwarcie prawie doszli Trefl.Obcokrajowcy nie grają zle,ale nie ma wsparcia ze
            Czytaj całość
            strony polskich graczy.W sumie polacy uzbierali 18 ptk.Słabo Biały,Mielczarek.O Wołoszynie i Dąbrowskim nie będę pisał,uważam,że grają w lidze tylko z racji przepisu o polskich graczach na parkiecie.
            • czerwus_ZG Zgłoś komentarz
              Fuck... a ja Sykes'a wymieniłem na Trybańskiego w ManagerzeTbl :/ Gratulacje dla Trefla.
              • azskoszaliin Zgłoś komentarz
                Panie Kozak, co z tym AZS'em, gdzie Ci czarnoskórzy co mieli ciągnąć drużynę w tym sezonie? AZS'owi brakuje polskiego lidera, jakimi w ubiegłym sezonie byli Leończyk, czy też
                Czytaj całość
                Wiśniewski. Dopóki kogoś takiego nie znajdziemy, kiepsko widzę ten sezon.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×