KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Do trzech razy sztuka? - zapowiedź meczu Stelmet Zielona Góra - Montepaschi Siena

W piątek Stelmet Zielona Góra podejmie drużynę Montepaschi Siena. Który z zespołów przełamie passę dwóch porażek w Eurolidze?

Dawid Borek
Dawid Borek

Montepaschi Siena to ośmiokrotny mistrz Włoch i siedmiokrotny zdobywca SuperPucharu Italii. Choć obecnie zielono-biali borykają się z problemami finansowymi, to wciąż prezentują koszykówkę na najlepszym, europejskim poziomie. Najgroźniejszymi zawodnikami w talii Marco Crespiego wydają się być Daniel Hackett oraz Joshua Carter. Pierwszy z nich w bieżącym sezonie Euroligi zdobywa średnio 17 punktów na mecz przy prawie 60% skuteczności rzutów z gry. Carter to z kolei dobry znajomy Vladimira Dragicevicia. Koszykarze ci przed rokiem występowali w barwach Spartaka Sankt Petersburg.

Ekipa z Włoch nieudanie rozpoczęła trwające rozgrywki Euroligi. W pierwszym spotkaniu hegemon włoskiej koszykówki uległ przed własną publicznością Galatasaray Stambuł 75:84. W drugim meczu podopieczni Marco Crespiego przegrali w Monachium z miejscowym Bayernem 79:89.

Taki sam bilans mają koszykarze Mihailo Uvalin. Po przegranej z Bayernem 73:94 oraz srogiemu laniu w Maladze (68:101), zielonogórzanie chcą w końcu odnieść premierowe zwycięstwo w Eurolidze. O triumf będzie bowiem niezwykle ciężko. Piątkowy rywale Stelmetu mają o wiele większy budżet, a także spore doświadczenie w rozgrywkach najlepszej ligi europejskiej. - Mimo tego że Siena może nie należy w tej chwili na absolutnej czołówki, to wciąż posiada wielu klasowych graczy. W porównaniu do Bayernu, wchodzącej gwiazdy europejskich parkietów, Montepaschi to stara szkoła wspaniałej koszykówki, z bogatą historią i wielkim doświadczeniem. Co by tu nie mówić to gigant, z którym w Eurolidze liczy się każdy i każdy czuje ogromny respekt - ocenił Mihailo Uvalin na łamach oficjalnej strony zielonogórskiego klubu.

Co ciekawe, przed rokiem przeciwko Montepaschi Siena grali Łukasz Koszarek i Adam Hrycaniuk. Po wysokiej przegranej w Ergo Arenie 66:101, Asseco Prokom w rewanżu we Włoszech pokonał potężną ekipę Montepaschi 95:88. Koszarek zdobył wtedy 20 punktów, z Hrycaniuk zapisał przy swoim nazwisku 3 oczka. - Będziemy chcieli się podnieść po porażkach. Trudno porównywać tamto Montepaschi, które pokonałem w barwach Asseco z obecnym, bo to całkiem inna drużyna. Ale tamten wynik pokazuje, że można ich pokonać. Nawet na wyjeździe - skomentował center mistrzów Polski w rozmowie z basketzg.pl.

Spotkanie w Zielonej Górze rozpocznie się o godzinie 19:00. Transmisję z tego pojedynku przeprowadzi stacja FOX.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas.

Czy Stelmet odniesie pierwszw zwycięstwo w Eurolidze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (32)
  • Henryk Zgłoś komentarz
    Gratulacje !, oczywiście już za wygrany meczyk.
    • Piotrek003 Zgłoś komentarz
      Ten Walker to co to za k*** pseudo koszykarz. Ale dramat
      • bani Zgłoś komentarz
        Mecz jest na necie
        • bartek123 Zgłoś komentarz
          Meczu chyba na necie nie ma bo sam szukam..
          • mendzior Zgłoś komentarz
            leci na stronie internetowej stacji fox?
            • bachus Zgłoś komentarz
              Włosi ciagle dysponujacy mocnym skladem podobnie jak Stelmet przegrali oba mecze.Zaczeli porazka u siebie z Galatasaray Stambuł 75-84 i z Bayernem 79-89.Zastal po tak wielkich porazkach ma
              Czytaj całość
              dzis cos do pokazania swoim kibicom i wierze ,ze dzis to bedzie poczecie zwyciestw Zastalu teraz Stelmet,pozdrawiam kibiców ,a nie napinaczy.
              • sneacker Zgłoś komentarz
                czy mecz leci na stronie internetowej stacji fox?
                • wąż Zgłoś komentarz
                  • FC27 Zgłoś komentarz
                    A pytanie czy mecz leci na tym smiesznym foxsie sport?
                    • wąż Zgłoś komentarz
                      Wczoraj Bayern prawie zjechał Pireus po rajtach :) Olympiakos Pireus 88 -Bayern Monachium 83 a FC Barcelona 67 -JSF Nanterre 71 :))))))))))))))))
                      • FC27 Zgłoś komentarz
                        nie raczej bitwa tylko lanie....ostatni mecz w Słupsku tez to potwierdzil ze zastal jest bez formy.. 72-89 dla sieny
                        • wąż Zgłoś komentarz
                          Hackett (Siena): - Czeka nas prawdziwa bitwa - W piątek wieczorem szykuje się w tej hali prawdziwa bitwa, w której nikt nie będzie brał jeńców. My zrobimy wszystko, aby zwyciężyć i
                          Czytaj całość
                          przełamać złą passę. Zakładam, że Stelmet też, więc można być pewnym walki, walki i jeszcze raz walki - zapowiada DANIEL HACKETT, największa gwiazda Montepaschi Siena, który już dziś zmierzy się z mistrzami Polski w trzeciej kolejce Euroligi. - Czego spodziewasz się po meczu przeciwko Stelmetowi? DANIEL HACKETT: - Prawdziwej wojny. Oboje jesteśmy mistrzami swoich krajów, którzy zaczęli występy euroligowe bardzo źle. I dla obu ten mecz jest niezwykle ważny, bo trafiliśmy do potwornie trudnej grupy. Tu nikt nie odpuści, bo porażka może zamknąć drogę do Top 16. - Znasz jakichś zawodników Stelmetu? - Prawie wszystkich, bo dobrze was rozpracowaliśmy. Mogę wymienić niemal wszystkich po imieniu i nazwisku, ale najbardziej zapadli mi w pamięć Łukasz Koszarek, Adam Hrycaniuk, Christian Eyenga i Vladimir Dragicević. Przecież to świetni, niezwykle doświadczeni gracze. - Dwóch pierwszych powinieneś znać osobiście, bo jeszcze w barwach innej polskiej drużyny zdołali ograć ciebie i twoich kolegów rok temu. I to na wyjeździe! - Pamiętam to. Walczyliśmy wtedy z Asseco Prokomem. Koszarek był niesamowity. Idealnie poprowadził drużynę, świetnie podawał i trafiał. Za każdym razem, gdy pojawiał się wtedy na parkiecie, dla mnie i chłopaków nastawał trudny czas. To prawdziwy lider drużyny i myślę, że zatrzymanie właśnie jego może być kluczem do zwycięstwa ze Stelmetem. - Ty też jesteś liderem swojej ekipy. W ubiegłym sezonie zostałeś MVP finałów ligi włoskiej, MVP Pucharu Włoch i Superpucharu. Teraz idzie ci jeszcze lepiej. Po dwóch meczach Euroligi masz średnią 17 punktów na mecz i zdecydowanie wybijasz się w swojej drużynie... - Cieszę się, że moja forma rośnie. Myślę, że to jeszcze nie koniec i nie osiągnąłem mojej życiowej dyspozycji. Wciąż chcę się rozwijać i poprawiać swoje umiejętności, aby pomóc nowym kolegom w drużynie w osiąganiu kolejnych sukcesów. - No właśnie. Wspomniałeś o nowych kolegach. Czy problemy finansowe Sieny mocno wstrząsnęły drużyną, bo odeszło wielu doskonałych graczy? - Muszę się zgodzić z faktem, że budżet został dość solidnie okrojony i obecna Siena nie jest tą naszpikowaną gwiazdami ekipą jak w ubiegłych sezonach. Odeszło wielu znakomitych zawodników z absolutnego topu. Mógłbym ich wymieniać i wymieniać. Ale takie rzeczy się dzieją i nie ma co tego rozpamiętywać, tylko brać się do roboty. To nowa Siena, młoda i perspektywiczna, w wieloma bardzo utalentowanymi graczami. Może i jesteśmy nieco słabsi niż choćby rok temu, ale ambicji nam nie brakuje. - Dwie, dość gładkie porażki z Bayernem i Galatasaray chyba potwierdziły, że jesteście nieco słabsi. Wszyscy jednak podkreślają, że i tak wasz potencjał jest dużo wyższy od naszego... - Nie wiem czy tak jest czy nie, ale wiem jedno. W piątek o godz. 19.00 szykuje się w tej hali prawdziwa bitwa, w której nikt nie będzie brał jeńców. My zrobimy wszystko, aby zwyciężyć i przełamać złą passę. Zakładam, że wy pewnie też, więc można być pewnym walki, walki i jeszcze raz walki. - Dziękuję. DANIEL HACKETT Ma 25 lat. Rozgrywający lub rzucający obrońca. Urodziny we Włoszech, studiował w Californii na Uniwersytecie USC. Nie został wybrany w drafcie i w 2009 trafił do Benettona Treviso. Potem grał jeszcze w Scavolini Pesaro i od 2012 w Montepaschi Sienie. W ostatnim roku wywalczył tytuły MVP finałów ligi włoskiej, Pucharu i Superpucharu Włoch
                          • haha_haha Zgłoś komentarz
                            3,80-1,28 kursy na mecz i wsszystko jasne ;)
                            Zobacz więcej komentarzy (7)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×