Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Nie będzie wzmocnień w Anwilu

Pomimo długoterminowych absencji dwóch koszykarzy - Piotra Pamuły i Paula Grahama - Anwil Włocławek nie planuje żadnych wzmocnień składu.
Michał Fałkowski
Michał Fałkowski

Siedmioosobowa rotacja Anwilu Włocławek wystarczyła, by pokonać w pierwszym meczu I rundy Intermarche Basket Cup Asseco Gdynia. To już drugie spotkanie Rottweilerów w przeciągu trzech dni, w którym trener Milija Bogicević może rotować właściwie tylko piątką starterów oraz dwójką zmienników.

W składzie Anwilu był co prawda Dusan Katnić, ale nie wyszedł na parkiet ani na minutę. Serb czuje się coraz lepiej, jego ostatni uraz okazał się niegroźny i na pewno będzie do dyspozycji trenera w poniedziałkowym starciu w Zielonej Górze.

- Dusan cały czas dochodzi do siebie, więc nie było sensu kazać mu grać. Woleliśmy, żeby odpoczął i dobrze, że tak się stało - powiedział szkoleniowiec Anwilu tuż po meczu z gdyńskim zespołem.

W meczu przeciwko Stelmetowi, Anwil zagra zatem ósemką koszykarzy. Nie ma żadnych szans, by włocławianie wzmocnili się jakimś graczem w niedalekiej przyszłości. - Mamy dwóch zawodników kontuzjowanych obecnie - Piotrka Pamułę i Paula Grahama - i robimy wszystko, by przywrócić ich do gry. Nie ma natomiast tematu wzmocnienia zespołu, nie prowadzimy na ten temat nawet żadnych rozmów. Gramy tym, co mamy - dodał Bogicević.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas

Mateusz Kostrzewski o swojej formie: To nie ma prawa się powtórzyć  

Czy decyzja klubu jest słuszna?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (6):
  • portier Zgłoś komentarz
    Dlaczego mamy grać wąskim składem bo tak chce i zaplanował trener a działacze klepnęli ten pomysł. Sam trener w wypowiedzi dla sportowych faktów zaprzeczył sam sobie mówiąc , kiedyś
    Czytaj całość
    się grało w sześciu , siedmiu teraz też można ale tylko wtedy kiedy gra się jeden mecz w tygodniu ale kiedy jest więcej to jest problem i tak się nie da, jednocześnie mówi wzmocnień nie będzie. Ja się pytam to kiedy trener mówi prawdę. Prawdopodobnie Klub ma problem z umową sponsorską z Anwilem a to powoduje problemy z budżetem na nowy rok i to jest przyczyna komplikacji ze składem.
    • luksin Zgłoś komentarz
      a mi pasuje ta koncepcja...mielismy grac waskim skladem to bedziemy grali...nikt na brak minut narzekac nie bedzie a gracze tacy jak sokolowski ,kostrzewski czy clanton badz witlinski zyskaja
      Czytaj całość
      wiele czasu na podnoszenie swoich umiejetnosci...walka i zaangazowanie to bedzie najlepsze wzmocnienie:
      • RRRRRR Zgłoś komentarz
        Panie Michale, wydaje mi się, że pytanie do artykuły jest troszkę nie trafione. Przypuszczam gdyby były pieniążki to nikt by się nie zastanawiał, wychodzi na to iż nie ma u nas kasy
        Czytaj całość
        lub po prostu chcą mieć jakieś zaskórniaki, żeby kogoś kupić w Styczniu lub Lutym. No ale to chyba tylko sam Arek wie.
        • pacerss Zgłoś komentarz
          No to krucho z kasą jest ;/
          • Darky i Chrispy Zgłoś komentarz
            Mogli by kogoś sprowadzić
            • Tomyy Zgłoś komentarz
              Stelmet mógłby wypożyczyć do Anwilu Robinsona...
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×