Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wymęczone zwycięstwo Stelmetu Zielona Góra nad Asseco Gdynia

Niewiele zabrakło, aby w Zielonej Górze doszło do sensacji. Asseco Gdynia do samego końca stawiał opór, ale ostatecznie minimalnie lepsi okazali się mistrzowie Polski ze Stelmetu.
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

To miał być spacerek, kolejne spotkanie bez historii, ale.. było zupełnie inaczej. Zielonogórzanie do ostatnich minut, do ostatnich sekund drżeli o wynik tego starcia. Co więcej, gdynianie mogli jeszcze na sam koniec przechylić szalę na swoją stronę, bo rzut za trzy w ostatniej sekundzie meczu spudłował... Łukasz Seweryn, który w poprzednim sezonie grał w ekipie z Winnego Grodu. W całym spotkaniu aż 17 (!) razy zespoły zmieniały się na prowadzeniu.

Stelmet niczym nie zachwycił, a wręcz nieco rozczarował. Podopieczni Mihaila Uvalina nie zagrali bowiem na najwyższym poziomie, co wykorzystało Asseco. Żółto-niebiescy potrafili przede wszystkim wykorzystać błędy przeciwnika - straty oraz niefrasobliwość w defensywie. Aż 26 punktów przyjezdni zdobyli po stratach albo po ponowieniach. Wynikało to jednak z tempa mistrzów Polski, które już tradycyjnie było dość szybkie.

Co ciekawe, u gospodarzy nie było żadnego zdecydowanego lidera. Tym razem w ofensywie Stelmet był zbilansowany i niemal wszyscy zawodnicy stanowili spore zagrożenie. Trzech zawodników zdołało jednak przekroczyć granicę 10 punktów - Przemysław Zamojski, Łukasz Koszarek i Vladimir Dragicević. Każdy z nich dopisał do dorobku obrońców tytułu po 11 "oczek". U gości wyróżnił się Fiodor Dmitriew (15 punktów), ale całkiem udany powrót zaliczył Przemysław Frasunkiewicz (9 "oczek").

Stelmet Zielona Góra - Asseco Gdynia 71:70 (22:25, 15:8, 17:20, 17:17)

Stelmet: Koszarek 11, Zamojski 11, Dragicević 11, Eyenga 8, Hrycaniuk 8, Chanas 6, Cel 5, Walker 4, Brackins 4, Sroka 3.

Asseco: Dmitriew 15, Walton 14, Szczotka 13, Frasunkiewicz 9, Seweryn 9, Kovacević 5, Matczak 3, Kowalczyk 2, Szymański 0.

Koszykówka na SportoweFakty.pl - nasz profil na Facebooku. Tylko dla fanów basketu! Kliknij i polub nas

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (34):
  • Komornik Zgłoś komentarz
    Też mi się nie podoba skandowanie nazwisk w czasie meczu. Co takiego zrobił Chanas czy Sroka ? Skandują jego imię bo gra jeden z drugim dłużej niż inni w Stelmecie? Przecież nie grają
    Czytaj całość
    za darmo a mają dobrze płacone. To samo Okrzyki "Filip Matczak" ludzie ogarnijcie się kim jest Filip Matczak by skandować jego imię? Dlaczego nie krzyczeliście Rafał Rajewicz jak przyjechał z Jeziorem ? Taki Rafał Rajewicz miał większy wkład w zielonogórską koszykówkę w porównaniu z Filipem Matczakiem.
    • BARTOLI Zgłoś komentarz
      wkurza mnie to że dzieci z klubu kibica wykrzykuja IMIE I NAZWISKO SLABYCH NAJEMNIKOW JAKIMI SA KAMIL HANAS I MARCIN SROKA A O GOSCIACH TAKICH JAK DRAGICEVIC ZAMOJSKI CZY KOSZAREK NAWET NIE
      Czytaj całość
      WSPOMNA. ZA CO WYWOLUJECIE HANASA ZA TO ZE FIZYCZNIE BYL GORSZY DZIS OD MATCZAKA KTORY MA 20LAT ZA TO ZE NIE NADĄŻA W OBRONIE I WIECZNIE JEST TAK ZE JAK ZAMOJSKI SCHODZI TO ZACZYNAJA JECHAC Z NAMI NA DWÓJCE . A SROKA ? NA OSTATNICH 10 TRÓJEK TRAFIL 2. KLASZCZECIE I SKANDUJECIE IM BO SA Z NAMI 2 LATA !!!! SMIECH NA SALI !!!
      • yogibaboo11 Zgłoś komentarz
        Zgodzę się, iż mecz w wykonaniu Stelmetu nie zachwycił. Brak zaangażowania - zgoda. Ale będąc w CRS miałem wrażenie, że jak grała pierwsza piątka to było w miarę ok, przynajmniej
        Czytaj całość
        jeżeli chodzi o wynik. Jak tylko pojawiali się zmiennicy to od razu Asseco podganiało. Według mnie treneiro Mihailo troszkę za długo w IV kwarcie zwlekał z wpuszczeniem pierwszej piątki i dlatego końcówka była nerwowa. Najważniejsze jednak 2 pkt w tabeli :-) A co do dopingu w CRS to niestety chyba kibic zrobił się wybredny i również podobnie jak drużyna nie na każdego przeciwnika się spina. Jak były mecze z lepszymi zespołami (jeżeli chodzi o miejsce w tabeli oczywiście - nie chcę nikogo urazić) to i doping był głośniejszy. A niestety dziś i w ostatnim meczu z Tarnobrzegiem raczej było cicho. Podczas meczu z Tarnobrzegiem myślałem, że to po Andrzejkach :-) Podobnie było w ostatnich latach na meczach PROKOMU. Z tego co było widać w TV na trybunach były raczej pustki. U nas chociaż ludzi więcej, tylko jakoś cicho siedzą. A ciekaw jestem czy inni bywalcy CRS podzielą moją opinię, że najcichszy zawsze sektor to chyba ten, w którym siedzą zasłużeni - byli gracze i działacze naszej drużyny :-)
        • Biszczu Zgłoś komentarz
          Dzisiejszy mecz był moim skromnym zdaniem baaaardzo słaby w wykonaniu Zastalu. Asseco zostało zlekceważone i to maksymalnie i przepraszam, że to napiszę...Zastal taką grą nie zasłużył
          Czytaj całość
          na zwycięstwo
          • Stelmet ZG Zgłoś komentarz
            Fajne że wygraliśmy ale styl dramat a lekceważenie rywala i gra na pół gwizdka to coś co mogło nas kosztować wygraną. Tak być nie może!!! Brawa dla Asseco za walkę do końca!
            • Łukaszek z Falubazu Zgłoś komentarz
              Ludzie czego chcecie mieliśmy wszystko w tym meczu. Palce lizać po prostu.
              • Alain Zgłoś komentarz
                Porażki w Pireusie i Sienie niczego nas nie nauczyły. Dzisiaj znowu zawodnik drużyny przeciwnej wykonując "rzut ostatniej szansy" był kompletnie nie pokryty i naprawdę miał chwilę, żeby
                Czytaj całość
                przymierzyć (Zamojski i Eyenga dobiegali wyraźnie spóźnieni). Dobrze się stało, ze szczęście było dzisiaj po naszej stronie.
                • coreZG Zgłoś komentarz
                  I jeszcze jedno, te trąbki wsadźcie sobie w ty..k Tu się powinno śpiewać a nie trąbić!!
                  • soczystybanan Zgłoś komentarz
                    Do tej pory się zastanawiam czy nasi grali tak słabo czy tamci tak dobrze... Koszarek standardowo 5 strat... A może to tak miało się ułożyć... :D ? Może celowo dążyli do takiego
                    Czytaj całość
                    wyniku żeby ćwiczyć nietracenie punktów w ostatniej sekundzie :D :D :D ?
                    • Reixen ZG Zgłoś komentarz
                      Istna padaczka z rozwolnieniem. Jak można tak grać? Obrona w dzisiejszym meczu dziurawa jak ser szwajcarski. Rzuty zza linii 6,25 to nie porozumienie. Postawa Eyengi, Brackinsa, Koszarka
                      Czytaj całość
                      nieodpowiednia. Kongijczyk chyba myślami jest u Kazadi. Druga linia też za bardzo dziś nie pomogła. Mam trzy teorie co do dzisiejszego meczu. 1. Nasi koszykarze po perturbacjach z powrotem z Toskani nie byli odpowiednio przygotowani (zregenerowani) do meczu. 2. Porażka ze Sieną tak ich podłamała, że nie byli w stanie sie skoncentrować w meczu. 3. Myśleli, że jak grają równy z równym w Eurolidze to każdy mecz w TBL będą mogli sobie wygrać w przechodzonego. Jedynie mógłbym dziś pogratulować zaangażowania Hrycaniukowi. Chłop się dziś starał i jak widać pkt też potrafi zdobywać. Natomiast Asseco... Ręce składają się same do brawa. Wygrana im się należała choćby dlatego, że ich zaangażowanie biło na głowę zaangażowanie w grę nasze. Brawa dla trenera z Gdyni za taktykę.
                      • hen Zgłoś komentarz
                        Zero szacunku dla tak wiernych kibiców Z A S T A L U .
                        • xavi Zgłoś komentarz
                          No proszę, niewiele brakowało aby ten 'nędzny amatorski klubik" - jak zwykli określać drużynę z Gdyni fani Stelmetu - sprawił nie lada niespodziankę. Brawo Asseco za walkę!!!
                          • aaod Zgłoś komentarz
                            Stelmet to cieniasy,nawet w lidze
                            Zobacz więcej komentarzy (21)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×