Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

AZS Koszalin nie składa broni! Jest kolejny protest

Nie milkną echa po decyzji, którą podjęli sędziowie na 0,3 sekundy przed końcem meczu w Zgorzelcu. Okazuje się, że działacze AZS złożyli kolejne protest! Decyzja ma zapaść we wtorek.
Karol Wasiek
Karol Wasiek

- Wysłałem oficjalny protest do PLK zarówno na odmowę przyjęcia protestu oraz orzeczenie faulu technicznego wyłącznie dla naszego zespołu. Mam otrzymać odpowiedź we wtorek - mówi w rozmowie z naszym portalem Marcin Kozak, prezes AZS Koszalin.

Mimo że od "feralnego" spotkania minęło już kilka dni to działacze Akademików dalej walczą o swoje. Nie da się ukryć, że w obozie Gaspera Okorna jest gorąco. Zawodnicy wyrażają swoje niezadowolenie. W sobotę na naszych łamach dość wypowiedział się Sek Henry. - Takie wydarzenia na parkiecie powodują, że odechciewa mi się grać w Polsce. Nigdy w życiu czegoś takiego nie widziałem i jestem przekonany, że nigdy tego już nie zobaczę. To chyba na zawsze pozostanie w moim sercu. To będą z pewnością bolesne wspomnienia - mówił amerykański rozgrywający. Te słowa z kolei w ogóle nie dziwią prezesa klubu - Marcina Kozaka.

- Czy te słowa mnie zdziwiły? Nie, nie zdziwiły. Proszę sobie zadać pytanie, jakich materiałów używa się do promocji drużyny, zawodnika, meczu? Oczywiście w pierwszej kolejności tych w stylu "winning buzzer-beater", a tutaj Sek, czy każdy inny zawodnik rozmawia ze swoimi kolegami, agentami z całego świata i co on ma im powiedzieć?! - grzmi prezes Koszalina, który nie ukrywa swojego niezadowolenia całą sprawą.

- Notabene rozmawiałem w sobotę z jednym zaprzyjaźnionych trenerów innej drużyny PLK i wypowiedział się jasno, co o tym myśli. A tematem przewodnim jego zawodników na treningu była decyzja sędziowska z naszego meczu... - dodaje prezes Kozak.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Marcin Kozak: Tak nie może być! To nie jest liga amatorska! Liga przyjrzy się sprawie z meczu ze Zgorzelca

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (19):

  • Arek Kwant Zgłoś komentarz
    mecz Anwil - Ślask sekunda do konca zawodnicy wbiegli i nic nie bylo
    • ojega Zgłoś komentarz
      "Radość Harrisa nie powodowała przerwania akcji rywala i też można było to potraktować inaczej niż faul techniczny. Co potwierdził po części prezes Jakubowski, twierdząc, iż nie
      Czytaj całość
      chciałby takiego zakończenia meczu." z wywiadu z Leszkiem Dolińskim wniosek był wałek
      • Pedros Zgłoś komentarz
        Doliński przemówił http://www.azs.koszalin.pl/aktualnosci/wiadomosc/923
        • ABC321 Zgłoś komentarz
          Czekam aż sędziowie oszukaja Anwil i zobaczymy jak bedziesz śpiewać luksin. Tyle w tym temacie. A co do promili, to jestem ciekaw która 2 jest tak nierozważna. Te 0,3 to jeszcze nie tak
          Czytaj całość
          dużo, ale 0,64 to już troszkę trzeba wypić, tyle się z przypadku nie robi.
          • azskoszaliin Zgłoś komentarz
            [b]Afera 0,3 sekundy zamienia się w aferę 0,3 promila.[/b] Policjanci z koszalińskiej drogówki zatrzymali dwóch sportowców, którzy odpowiedzą za prowadzenie w stanie wskazującym na
            Czytaj całość
            spożycie. Dwóch zawodników AZS Koszalin na podwójnym gazie Do zatrzymania doszło w nocy z piątku na sobotę przy ul. Odrodzenia. To tam obaj zawodnicy wsiedli na parkingu do renault megane i ruszyli. Na widok radiowozu i policjantów auto zatrzymało się. Wtedy policjanci zauważyli, że jadący renault zamieniają się miejscami (w aucie było tylko dwie osoby). Samochód znowu ruszył. Wówczas policjanci zatrzymali renault do kontroli. Zbadali obu jadących. Jeden z nich, który siedział wcześniej za kierownicą, miał 0,64 promila alkoholu w organizmie (to już przestępstwo, za które grozi nawet do 2 lat więzienia). Natomiast drugi wydmuchał 0,3 promila - to wykroczenie. Obaj zostali zatrzymani do wytrzeźwienia. za gk24(kropka)pl
            • Myron Zgłoś komentarz
              to ja mam wrażenie ,że ktoś nie widzi faktów. 0.3 sek do końca. Nie można włazić na parkiet zawodnikom. Harris wbiegł, nastąpił gwizdek sędziów, Rajković wszedł i mógł. Może
              Czytaj całość
              nie z duchem sportowym jest ta decyzja, ale zgodna z przepisami. Okorn wlazł również na parkiet, zaraz po Rajkoviću. Jeden 'dach' przewagi na korzyść Turowa jeśli już mamy być dokładni. Okorn mógł zrobić jedno, poza klękaniem, stuknąć się w czoło pokazując na Harrisa.
              • pola13 Zgłoś komentarz
                Bicie piany i populizm. Nie pierwszy raz jakiś zespół został skrzywdzony przez panów z gwizdkami, a Pan Prezes próbuje wypłynąć i nabić se punktów na tej sytuacji. Gra się 40 minut,
                Czytaj całość
                a jeśli doprowadza się do nerwowej końcówki to loteria i czasem "szczęście" sprzyja jednym, a czasem drugim. Proponuję skupić się na kolejnych meczach i udowodnić swoją wyższość na parkiecie a nie na forum.
                • Valdi_ZG Zgłoś komentarz
                  Patrzyłem na Ciebie i widocznie się zaraziłem.
                  • 8 mln to be continued Zgłoś komentarz
                    Kozakuj, kozakuj. Każdy protest trzeba opłacić kwotą 2000 PLN. Dzięki takim kozakom PLK zarabia zatem dzieci bachańskiego i jakubowskiego nie będą chodzić z pustym brzuszkiem, dzięki
                    Czytaj całość
                    takim "mondrym" kozakom! Rajkowicz wytłumaczy się tym, że biegł ochronić sędziów przed ciemnoskórym zawodnikiem, który nagle wtargnął na boisko, i jak zauważył że jest już ok. to domagał się za takie zachowanie technicznego. I wszysyko jest zgodne z przepisami.
                    • Myron Zgłoś komentarz
                      Może wejść po gwizdku,a do komisarza jak idziesz czy do stolika zgłosić uwagę to przechodzisz ten twój box.Rajkovic miał prawo wejść po gwizdku i polecam obejrzeć pracę innych
                      Czytaj całość
                      trenerów w innych ligach.Repesa na Eurobaskecie w meczach Chorwacji,Messina z CSKA lub Obradovic z Fenerbahce,niegdyś Panathinaikos.
                      • wąż Zgłoś komentarz
                        Protesty można składać, ale na wynik nie wpłyną :)
                        • bart Zgłoś komentarz
                          Okorn również wbiegł na parkiet. Protest nic nie da. Przepisy są jednoznaczne. Pytanie czy w takiej sytuacji jaka zaistniała są dobre. Władze PLK muszą pomyśleć nad zmianą tego
                          Czytaj całość
                          przepisu
                          • szymonRDM Zgłoś komentarz
                            beton choćbyś nasrał do betoniarki trzymał będzie się dobrze, w kuluarach jednak może być poruszenie czy kupa nie za rzadka?
                            Zobacz więcej komentarzy (6)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×