WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzowski finisz dał zwycięstwo Spurs

Dla San Antonio Spurs nie był to ani spacerek, ani rekreacyjny bieg. Miejscowi pokonali Dallas Mavericks, ale o losach meczu zadecydowała dopiero wyrównana końcówka.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak

Dallas Mavericks już w pierwszym spotkaniu fazy play-off wysłali San Antonio Spurs jasny sygnał - to nie będzie dla nich łatwa przeprawa. Ósma drużyna Konferencji Zachodniej była bardzo blisko odniesienia spektakularnego i niespodziewanego sukcesu. Losy meczu ważyły się do ostatnich minut. Końcówkę w perfekcyjny sposób rozegrali jednak miejscowi.

Jeszcze na niespełna 8 minut przed zakończeniem niedzielnego pojedynku o wiele bliżej końcowego sukcesu byli przyjezdni. Podopieczni Ricka Carlisle'a prowadzili nawet 81:71, ale od tamtego momentu - pozwolili rywalom zdobyć aż 15 punktów z rzędu! - My trafialiśmy, a oni nie. Oto cały powód - wypowiadał się na temat świetnego fragmentu gry swoich podopiecznych Gregg Popovich.

Koncertowo rozegrana końcówka czwartej partii okazała się kluczowa w kontekście ostatecznego wyniku. San Antonio Spurs powstali z martwych i objęli prowadzenie, którego nie oddali już do ostatniej syreny.

Drużynę z największą liczbą zwycięstw po sezonie zasadniczym do premierowego awansu w tegorocznych posezonowych rozgrywkach poprowadził Tim Duncan. The Big Fundamental wywalczył 27 punktów oraz 7 zbiórek, trafiając 12 na 20 oddanych rzutów z gry, a 21 oczek i 6 asyst skompletował Francuz - Tony Parker.

Najskuteczniejszym graczem po stronie przegranych był natomiast Devin Harris. Rozgrywający wywalczył 19 punktów, umieszczając w koszu połowę wykonanych prób. - Trochę mnie zaskoczył. Był agresywny - chwalił swojego rywala Parker.

Ze słabszej strony zaprezentował się jednak lider przyjezdnych - Dirk Nowitzki. Niemiec w 42 minuty spędzone na placu boju przestrzelił aż 10 rzutów z pola.

Co ciekawe, aż 46 oczek dostarczyli zespołowi gości rezerwowi. Udane zawody rozegrał między innymi Vince Carter (10 punktów, 5 zbiórek), Brandan Wright (11 punktów, 4/5 z gry) czy wspominany wyżej Harris. O wiele gorzej spisywali się zmiennicy Spurs, którzy łącznie zdobyli aż o połowę mniej punktów niż oponenci! - Nie sądzę, że nasza ławka grała tak jak zwykle. Nie wiem, może byli zdenerwowani - gdybał po meczu trener zwycięzców, Gregg Popovich.

San Antonio Spurs - Dallas Mavericks 90:85 (21:12, 22:32, 22:21, 25:20)

(Duncan 27, Parker 21, Ginobili 17 - Harris 19, Wright 11, Ellis 11, Nowitzki 11, Carter 10)

Stan rywalizacji: 1:0 dla San Antonio Spurs

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Wideo: Wzruszający apel Gregga Popovicha

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / nba.com

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • gizbern in thorn 0
    NO NO UFFFF Spurs wrócili z dalekiej podróży ,ale ok jest 1-0 i git
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Bubas 0
    Uff, udało się!
    Trzeba pamiętać, że "nie lekceważ serca mistrza" ma tutaj obustronne zastosowanie. To nie będzie spacer.
    Spurs musi odblokować ławkę.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×