KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Pierwszy mecz finału dla PGE Turowa! Kapitalny mecz Prince'a!

Kapitalny początek serii finałowej TBL! [tag=1737]PGE Turów Zgorzelec[/tag] prowadzony przez niesamowitego J.P. Prince'a pokonał Stelmet Zieloną Górę 100:88 i prowadzi w serii 1-0.

Jacek Konsek
Jacek Konsek

Kapitalne rozpoczęcie finałów Tauron Basket Ligi! Wielkie emocje, efektowne wsady, ostre spięcia pomiędzy zawodnikami i koszykówka na najwyższym poziomie. W pierwszym akcie walki o złoty medal lepszy PGE Turów Zgorzelec, który pokonał Stelmet Zieloną Górę 100:88.

W ekipie Miodraga Rajkovicia niesamowite zawody rozegrał J.P. Prince, który zapisał na swoim koncie 30 punktów, miał osiem zbiórek i pięć asyst. Amerykanin miał 14/17 z linii rzutów wolnych, trafił ponadto cztery trójki. Drugim z bohaterów zgorzelczan był Damian Kulig, który skompletował double-double w postaci 20 punktów i 10 zbiórek. Duet Prince-Kulig zdobył połowę punktów wicemistrzów Polski!

Początek spotkania należał jednak do Stelmetu, którzy po pierwszej kwarcie prowadził 25:24. Kapitalnie weszli w mecz Vladimir Dragicević i Christian Eyenga, którzy w tej odsłonie zdobyli w sumie 17 punktów. Kiedy na początku kolejnej kwarty celną trójkę trafił Kamil Chanas było nawet 35:26 dla ekipy Uvalina.

Później dominowali już tylko gospodarze. Seria 16:0 i początek koncertu Prince'a dała im pewne prowadzenie do przerwy 54:48 przy skuteczności na poziomie 58 proc. Warto dodać, że po przerwie Prince wywalczył aż 22 oczka.

W trzeciej odsłonie PGE Turów potwierdził swoją przewagę. Rozpoczął ten fragment o serii 19:9 i prowadził różnicą nawet 18 punktów - 73:57. Stelmet miał problemy w ofensywie i nie radził sobie z szybkimi kontrami PGE Turowa.

Co więcej, w czwartej kwarcie goście musieli sobie radzić bez Łukasza Koszarka i Eyengi, którzy opuścili parkiet. "Koszar" za pięć fauli, z kolei Kongijczyk wraz z Tonym Taylorem zostali wyrzuceni za przepychanki i utarczki słowne.

Choć Stelmet po celnych trójkach w końcówce Przemysława Zamojskiego zmniejszył straty do 9-10 punktów, to nie był już w stanie odwrócić losów spotkania. Setny punkt dla PGE Turowa zdobył oczywiście Prince, który w czasie meczu usłyszał od kibiców gromkie MVP, MVP.

Oprócz Prince'a i Kuliga warto wyróżnić Filip Dylewicz, który do 17 punktów dołożył również sześć asyst i pięć zbiórek. Wśród pokonanych najlepiej spisał się Dragicević, autor 14 punktów i siedmiu zbiórek. Po 12 dorzucili Koszarek, Eyenga i Marcus Ginyard.

Mecz numer dwa w sobotę, ponownie w Zgorzelcu.

PGE Turów Zgorzelec - Stelmet Zielona Góra 100:88 (24:25, 30:23, 26:16, 20:24)

PGE Turów: J.P. Prince 30, Damian Kulig 20, Filip Dylewicz 17, Łukasz Wiśniewski 11, Ivan Zigeranovic 6, Tony Taylor 5, Nemanja Jaramaz 5, Uros Nikolic 4, Michał Chyliński 2, Mike Taylor 0.

Stelmet: Vladimir Dragicevic 14, Łukasz Koszarek 12, Christian Eyenga 12, Marcus Ginyard 12, Przemysław Zamojski 10, Kamil Chanas 8, Adam Hrycaniuk 7, Craig Brackins 7, Aaron Cel 2, Mantas Cesnauskis 2, Marcin Sroka 2.

Stan rywalizacji: 1-0 dla PGE Turowa

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Jak zakończy się seria PGE Turów - Stelmet?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (441)
  • marzami Zgłoś komentarz
    Podobno wczoraj przyjechał do Zgorzelca z naszymi, a p.Czarkowski ma ponoć jakiegoś neewsa na wtorek ?
    • marzami Zgłoś komentarz
      Wężu - dobrze poinformowany, wczoraj gdzieś tu się przewinęło, że jest coś na rzeczy z Ingerem. Czy może coś się szykuje,wiesz coś ???
      • Austin Stevens Zgłoś komentarz
        http://www.sportowefakty.pl/kibice/62212/blog/5364/prince-o-frustracji-stelmetu-p
        • Wąski Zgłoś komentarz
          Radość z wygranej wczorajszego meczu ( przy pomocy arbitrów ) można porównać do radości dziada dworcowego, który chwali się kumplom, że znokautował Kliczkę w "uczciwej" walce, czyli
          Czytaj całość
          kijem od tyłu w głowę :D
          • Westsiders1 Zgłoś komentarz
            Mecz przegrany trudno zobaczymy co Zastal zagra w sobote a moze inaczej co Uvalin ze swoja beznadziejna taktyka wymysli. Co do sedziow to nie ma co ich krytykowac za ten mecz ich juz dawno
            Czytaj całość
            trzebaby wyrzucic z PLK. Przeciez dzieki sedzia nasza liga jest w tym miejscu jakim jest czyli slabym. Wszyscy lepsi zawodnicy jacy biegali po parkietach naszej ligi powiedzieli co mysla o ich pracy przeciez to sa swiete krowy nikt im nic nie moze zarzucic oni sa super i do puki Polska koszykowka nie bedzie uwazac tego sportu jako produktu ktory ma przyciagac kibicow na mecze zeby sie dobrze bawic to bedziemy stali w tym miejscu jeszcze dlugo
            • Krik Zgłoś komentarz
              sędziowie łuhuhuhuhu naprawde poziom 4 ligi...... nie kibicuje nikomu ale naprawde to co oni wczoraj robili....
              • Wąski Zgłoś komentarz
                Kibice ze Zgorzelca, nawet jak by grali z osłabionym w 80 procentach Stelmetem i do tego przy pomocy druku, wygrali spotkanie, wozili by się z dumy jak prawdziwi mistrzowie :D Liczy się
                Czytaj całość
                sukces, nie ważne w jakich okolicznościach ! :D A jak !!! :D :D :D
                • Tańczący z łopatą Zgłoś komentarz
                  Jako kibic Zastalu muszę oddać to, że Turów zasłużenie wygrał i tu nie ma wątpliwości. Wysokie prowadzenia ( już nawet 20pkt) a i tak się skończyło na kilkunastowym. I to nie ulega
                  Czytaj całość
                  wątpliwości. Jednakże poziom sędziowania bym chyba najgorszy w histori!!!! Masz racje, że Sroka bywa wybuchowy ale wczoraj był na podobnym poziomie naładowania do Taylor - w efekcie obaj złapali sporo fauli. Oczywiście, nie mówie, że przez sędziów Zastal przegrał mecz, bo może gdyby porażka była 1-2 pktem to można i by tak rozważać. Nie moge zrozumieć jak sędziowie nie odgwizdują anie nie karzą zawodnika, któr 5 razy w meczu flopuje (czyli udaje faul)??????? To co wczoraj odwalał Prince to aż ręcę opadają a sędzia daje po 3 ostrzeżenie jakieś gówno warte a ten dalej swoje. To jest sędzia???? Oddaje mu to, że jest takim prawie naszym Hosleyem z zeszłego roku. Ma cela, forme, świetnie biega po kontrach, prawie kompletny zawodnik. Ale to jego ściemnianie baaaardzo źle wygląda i tak mvp nie wypada się zachowywać. Wstyd i dobrze, że po sezonie odejdzie z Turowa bo przynajmniej nasza liga pozbędzie się kolejnego błazna... Turów "zabił" nasz trójkami w 3 kwarcie. Graty za mecz i poprosimy o jeszcze więcej w sobotę. Ja mam nadzieje na 1-1. Pozdro dla wszystkich, zwłaszcza dla Zielonogórzan i Zgorzelczan.
                  • Sajjgon Zgłoś komentarz
                    400 komentarz dla mnie! Jaki wynik typujecie na sobotę? Mam nadzieję, że oba zespoły +90! Chociaż Stelmetowi może braknąć sił po takim energicznym meczu nr.1
                    • Valdi_ZG Zgłoś komentarz
                      Komentarz JB [quote]Sędziowie. Hmmm. Zaczął się ten mecz spokojnie w tej kwestii. Było w I kwarcie twardo, panowie dawali grać i w sumie nie można było ich mocno krytykować. Ale potem
                      Czytaj całość
                      trochę odlecieli. Po pierwsze nie zauważali, że gospodarze pobrali przed meczem kurs aktorstwa i próbowali wymusić faule ofensywne wielokrotnie. Sędziowie tylko raz pogrozili palcem Prince'owi. Faktem jest, że paru fauli nie zauważyli, a kiedy Taylor łapał za rękę Koszarka przy kontrze nawet nie drgnęli. W roli głównej wystąpili przy dyskusji Taylora z Eyengą. Najpierw zawodnicy gadali pierś w pierś, a sędziowie nic. Już powinni być przy obu panach. Nagle Taylor puknął w pierś Eyengę. Kongijczyk warknął, dotknął Taylora, zaczęli zlatywać się pozostali koszykarze i w końcu nadeszli ONI. Po dyskusji wyrzucili obu koszykarzy z parkietu. Buhahaha. Za co? Niechby to był obustronny techniczny i to najwyżej, bo nic wielkiego się nie stało. Ale nie – my tu panujemy i pokażemy moc – postanowili panowie w szarych koszulkach. Brawo! Nie mam zamiaru mówić, że sędziowie rozwalili grę Stelmetu, ale to jest finał, drużyny mają grać na najwyższym poziomie. A sędziowie to co? Była chwilami żenada – jak mówi nasz Zamojski.[/quote]
                      • Green Bull Zgłoś komentarz
                        Czepiacie sie JPP, LeBron jest najlepszym koszykarzem i przy tym najlepszym flooperem. Trzeba mieć do siebie dystans, LeBron nagrał sobie nawet fajny floopmovie polecam poszukać na yt. JPP
                        Czytaj całość
                        gra tak od zawsze, a wy się zachowujecie jakbyście USA odkryli :p
                        • Green Bull Zgłoś komentarz
                          Czepiacie sie JPP, LeBron jest najlepszym koszykarzem i przy tym najlepszym flooperem. Trzeba mieć do siebie dystans, LeBron nagrał sobie nawet fajny floopmovie polecam poszukać na yt. JPP
                          Czytaj całość
                          gra tak od zawsze, a wy się zachowujecie jakbyście USA odkryli :p
                          • tajniak81 Zgłoś komentarz
                            jesli chodzi o prowokacje, to prosze zwrocic uwage co robi Pan Sroka, a o fakesie z lawki Pana Zamojskiego to juz nie wspomne. Czesc dzialaczy, zawodnikow i kibicow Stelmetu szuka wymowek i
                            Czytaj całość
                            usprawiedliwia przegrany mecz ( bo sedziowie, bo prowokacje, bo buty za ciasne, bo na kazdym naszym krzeselku na rezerwie byla pineska i , itd.) Czytalem wiele artykulow w ktorych pisano ze Turow pewnie rozpamietuje final z przed roku, ze maja w glowach te 4:0. NIE !!! BLAD !!! To Stelmet ma ciagle ten final w glowie. Myslal ze przyjedzie do Zgorzelca i gladko wywiezie 2 zwyciestwa. A jak im nie poszlo jak zakladali to juz zaczynaja grymasic i wymyslac ze sedziowie, ze prowokacje. Pozdrawiam wszystkich prawdziwysz kibicow koszykowki ( niezaleznie od druzyny )
                            Zobacz więcej komentarzy (152)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×