WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Turów po raz drugi wygrał ze Stelmetem!

Co za emocje w finale! Stelmet nie dawał za wygraną, cały czas gonił wynik, ale PGE Turów pokazał charakter i doświadczenie. Zgorzelczanie wygrali po raz drugi i są coraz bliżej zdobycia mistrzostwa!
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

Wręcz rozczarowywali w pierwszych minutach zawodnicy obu drużyn. Ani PGE Turów, ani tym bardziej Stelmet  nie potrafili się rozkręcić. Po obu stronach mnożyły się co najwyżej błędy. Zawodnicy notowali mnóstwo strat, ale nawet próby szybkich ataków kończyły się fiaskiem. Nie takiego finału można było oczekiwać.

Dopiero z czasem rozkręcili się zgorzelczanie. I to w dużej mierze za sprawą Damiana Kuliga. Podkoszowy zgorzelczan wchodził co prawda z ławki rezerwowych, ale zrobił wielką różnicę. Trafiał nie tylko z bliskiej odległości, ale również z dystansu. Szybko zapisał na swoje konto aż osiem punktów, sprawiając, że wicemistrzowie Polski zdołali odskoczyć - i to wyraźnie - od swojego przeciwnika.


Zielonogórzanie znaleźli się w poważnych tarapatach. Ich jedynym sposobem była poprawa gry w defensywie. Goście stali się agresywniejsi, próbowali nie dopuścić rywala do dogodnej pozycji, ale udawało im się to z przeciętnym skutkiem. Co gorsza, wciąż szwankowała u nich ofensywa, wskutek czego rosła przewaga PGE Turowa. Po trafieniu Mike'a Taylora z dystansu przygraniczny klub miał już dwanaście punktów przewagi.

Obrońcy tytułu świetnie spisali się jednak na finiszu i w kolejnej odsłonie. Stelmet powoli, niepozornie, ale stawał się coraz silniejszy i skuteczniejszy. Przede wszystkim dlatego, że w ataku coraz lepiej prezentowali się kluczowi zawodnicy - Łukasz Koszarek, Przemysław Zamojski, Vladimir Dragicević czy Adam Hrycaniuk. To oni sprawili, iż w pewnym momencie podopieczni Rajkovicia musieli drżeć o swoją przewagę.

Zresztą naprawdę interesująco zrobiło się w ostatniej kwarcie spotkania. Wówczas to dwukrotnie z dystansu przymierzył wcześniej mało widoczny i niemal bezproduktywny Craig Brackins. Stelmet wykonał ogromny krok i miał już właściwie rywala w garści. Wszakże przewaga stopniała do zaledwie "oczka". Tyle że na tym mistrzowie Polski poprzestali. Gospodarzy do wygranej poprowadzili Kulig i Filip Dylewicz, którzy nie zawiedli w najważniejszym momencie.

PGE Turów Zgorzelec - Stelmet Zielona Góra 80:74 (23:12, 20:25, 18:21, 19:14)

PGE Turów: Dylewicz 19, Kulig 16, Mike Taylor 10, Prince 9, Nikolić 9, Tony Tayllr 7, Jaramaz 6, Zigeranović 0, Stelmach 0, Chyliński 0.

Stelmet: Dragicević 14, Zamojski 12, Koszarek 12, Hrycaniuk 11, Eyenga 9, Brackins 7, Ginyard 4, Chanas 4, Cesnauskis 1, Cel 0.

Stan rywalizacji: 2-0 dla PGE Turowa.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Kto zdobędzie mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (104):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Hannah 0
    Hehe pamiętam. Uvalin słusznie go do pionu postawił. Swoją drogą jeżeli zawodnik podpisuje kontrakt powinno się go puścić (Drago). Zespół by jeszcze zarobił. Hrycan jak wchodzi od początku gra nieźle.
    wąż Liczyłem,Drago że w finałach będzie lepiej bronił w końcu:)No może niektórym się w głowie pomieszało przez oferty z zgarniaczych klubów.Pamiętasz jak Gani sie zachowywał jak wrócił też mu odwalało :)Wyskakiwał UValinowi ,że w NBA sie inaczej trenuje :D:D:D :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • wąż 1
    Liczyłem,Drago że w finałach będzie lepiej bronił w końcu:)No może niektórym się w głowie pomieszało przez oferty z zgarniaczych klubów.Pamiętasz jak Gani sie zachowywał jak wrócił też mu odwalało :)Wyskakiwał UValinowi ,że w NBA sie inaczej trenuje :D:D:D :)
    Hannah Delikatnie to napisałeś. "Niektórzy". Jak dlamnie większość jest do wymiany. Cieszę się że Dragicewić odchodzi. Bo mam wrażenie że obecnie ma cholernie destrukcyjny wpływ na zespół.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Hannah 0
    Delikatnie to napisałeś. "Niektórzy". Jak dlamnie większość jest do wymiany. Cieszę się że Dragicewić odchodzi. Bo mam wrażenie że obecnie ma cholernie destrukcyjny wpływ na zespół.
    wąż Pamiętam jak budowali skład ,jak Jasiński mówił zobaczymy kogo filozofia budowy się sprawdzi.Trzeba było budować według wzorca z zeszłego sezonu.My zbudowaliśmy taki jak Turow miał w poprzednim sezonie, wielu zawodnikow na poziomie,niestety niektorzy słabo się spisują.Taki Aron od kontuzji to gra bardzo słabo:/ Turow zmontował ekipę podobną do naszej z poprzedniego roku i sa efekty.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (101)
Pokaż więcej komentarzy (104)
Pokaż więcej komentarzy (104)
Pokaż więcej komentarzy (104)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×