KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Stelmet uciekł spod gilotyny! Zielonogórzanie wygrali z PGE Turowem!

Ależ to był mecz! Stelmet został sprowadzony do narożnika, ale najpierw się wybronił, a następnie zaatakował i odniósł drugie zwycięstwo w finale z PGE Turowem. Tym samym dojdzie do szóstego meczu!

Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

Od samego początku nie brakowało walki. Nieco lepsze wrażenie sprawiali zielonogórzanie, których w ofensywie ciągnął Christian Eyenga. Sęk w tym, że ten stan nie trwał zbyt długo. Poza tym zgorzelczanie przebudzili się w ofensywie. Wicemistrzom Polski nie brakowało opcji w ataku, toteż szybko odrobili straty.

Mało tego, zawodnicy Miodraga Rajkovicia poszli nawet dalej. To oni zaczęli dyktować warunki, choć Stelmet  jeszcze trzymał się blisko. Gospodarze mieli jedną, skuteczną receptę na zdobywnie punktów - rzuty z dystansu. Te wychodziły im naprawdę świetnie, skuteczność długo utrzymywała się na poziomie 60 procent, a trafiali nawet podkoszowi - Damian Kulig i Filip Dylewicz.

Mistrzowie Polski nie zamierzali dawać jednak za wygraną. Widać było w drużynie z Winnego Grodu determinację. A kiedy przebudził się Przemysław Zamojski, to udało im się wyjść na prowadzenie i minimalnie odskoczyć. Do przerwy jeszcze minimalnie, lecz po wznowieniu gry goście grali wprost rewelacyjnie. To akurat zasługa Craiga Brackinsa, który raz po raz dziurawił kosz z dystansu.

Zawodnicy Mihaila Uvalina zdołali osiągnąć swój cel. Szybką grą i rzutami z dystansu zdołali odskoczyć. To nie był jednak koniec, gdyż przewaga systematycznie rosła i w szczytowym momencie osiągnęła aż 15 punktów. Mylił się jednak ten, kto sądził, że to już koniec emocji. Zgorzelczanie mają zbyt szeroki i zbyt silny skład, aby poddać się w takim momencie.

W czwartej odsłonie PGE Turów powoli zmniejszał dystans. Niespełna 2,5 minuty przed końcem, po trafieniu przez Mike'a Taylora dwóch rzutów osobistych, byli już naprawdę blisko obrońców tytułu. Dzielił ich bowiem dystans zaledwie czterech punktów. Zielonogórzanie wyszli jednak z opresji, dobrze wypadli na linii rzutów osobistych, w efekcie zdołali wygrać i przedłużyć rywalizację. Kolejne spotkanie w środę w Winnym Grodzie.

PGE Turów Zgorzelec - Stelmet Zielona Góra 76:84 (22:22, 17:19, 22:30, 15:13)

PGE Turów: Dylewicz 14, Kulig 13, Wiśniewski 11, M. Taylor 11, Prince 11, T. Taylor 5, Jaramaz 4, Chyliński 3, Nikolić 2, Zigeranović 1.

Stelmet: Zamojski 16, Koszarek 15, Brackins 11, Eyenga 10, Dragicević 8, Cel 7, Hrycaniuk 6, Chanas 5, Ginyard 4, Cesnauskis 2.

Stan rywalizacji: 3-2 dla PGE Turowa

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Kto zdobędzie mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (303)
  • Wojti pierwszy Zgłoś komentarz
    boze, dzieki za blaznow z zg, normalnie niemoge sie przestac smiac, juz dawno niewidzialem takiej mieszaniny debilizmu/hurra optymizmu/neodzieci/frustratow i cholera wie czego jeszcze. kibice z
    Czytaj całość
    zg jak zawsze sie popisali. na miejscu tej gimbazy spalil bym sie z wstydu i juz nigdy wiecej tutaj sie nie udzielal.
    • ObserwatorPLK Zgłoś komentarz
      Duże gratki dla Stelmetu za mobilizację, determinację i walkę do końca. Opłaciło się, szanse na obronę tytułu znacznie wzrosły. Miłe zaskoczenie, dodające otuchy i wiary zarówno
      Czytaj całość
      kibicom jak i zespołowi z ZG. Czyżby Turów został przełamany i pozostała mu tylko przewaga parkietu? Wszystko miałoby się rozstrzygnąć w meczu nr 7...? Chyba tak!!!:)
      • marzami Zgłoś komentarz
        Hahahahahahaha, brak słów, ale masz samopoczucie!! Uważaj, bo w samouwielbienie popadniesz :))))
        • syrgyt Zgłoś komentarz
          Tak to już w życiu bywa, że nie zawsze wszystko uda się, tak jak sobie to zaplanujemy. Skuteczność w meczu była bardzo słaba, ale co poradzić. Jedziemy w środę do Zielonej Dziury po
          Czytaj całość
          złoto :)
          • Kaczor Falubaz Zgłoś komentarz
            Brawo Stelmet a jednak niemożliwe stało się możliwym gratulacje i do boju!;)
            • BabciaMadziahaha Zgłoś komentarz
              Tak!! Tak!! Tak!! Dzięki chłopaki !! Uda się! Obronimy mistrza!!! POWODZENIA! Damy radę!!
              • Valdi_ZG Zgłoś komentarz
                Kochają swój klub. [quote] O jakości gry Turowa nie piszę bo wszyscy, którzy oglądali mecz widzieli gorzką porażkę Turowa. Troszeczkę z innej strony : po meczu ktoś obiektywnym okiem
                Czytaj całość
                zauważył, że forma przygotowania klubu do ewentualnego fetowania zwycięstwa to była żenada. Śmieszny ogródek piwny , w którym zabrakło piwa beczkowego , ilość miejsc siedzących, oprawa itp. Czyżby po raz kolejny decydować miały układy - układziki. To przecież prezes Stelmetu "szalony Jasiński" powiedział, że nasz prezes nie chce wygrać tego medalu. Rajkovic powinien podać dla "księcia" batona snikers, żeby przestał gwiazdorzyć. Po meczu zachował się jak zwykły wieprz, ponieważ nie podszedł do kibiców. Jeśli podpisał już kontrakt za granicą to niech nie przeszkadza pozostałej części drużyny w walce o najwyższe trofeum. Ogólnie było do d....y. Brak powietrza na hali, mokrzy kibice super doping tylko wygrana Stelmetu. Wiem, że nie powinienem przesądzać wyniku rywalizacji, ale jakże wczorajsza denna postawa Turowa oddaliła go o od zdobycia upragnionego misia. Zobaczymy-poczekamy [/quote]
                • wąż Zgłoś komentarz
                  Na zgorzelec info ludzie piszą, że turów odpuścił mecz:) http://www.zgorzelec.info/index.php?k_d=27&id=10978&long&t=news2b
                  • manowar Zgłoś komentarz
                    Zgorzelec to taki Gorzów...debeściaki a pobudka jak zwykle z ręką w nocniku...
                    • Valdi_ZG Zgłoś komentarz
                      Sprzedaż biletów idzie ładnie 3,5 biletu na minutę. Aktualnie zostało 1220 :) Znów będzie pełna hala. :D (10:10 - 1690 , 12:20 1220)
                      • Limak5 Zgłoś komentarz
                        Niektórzy znów niepotrzebnie się napalają. Jeszcze w środę bęcki możemy dostać, więc chłodna głowa.
                        • naskret Zgłoś komentarz
                          czy ktos ma moze fragment jak rajkovic podszedl do stolika i wygrazal rysiowi labedziowi??
                          • Robert Lemiński Zgłoś komentarz
                            a kto umarł, ten nie żyje..... :)
                            Zobacz więcej komentarzy (109)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×