WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jeden możliwy scenariusz? - zapowiedź meczu PGE Turów Zgorzelec - Polfarmex Kutno

W poniedziałek na zakończenie 3. kolejki, mistrz Polski podejmować będzie Polfarmex Kutno. Zdecydowanym faworytem pojedynku będą podopieczni Miodraga Rajkovicia.
Jakub Artych
Jakub Artych

Cała koszykarska Polska żyła w ostatnich dniach premierowym występem PGE Turowa Zgorzelec w Eurolidze. Podopieczni trenera Miodraga Rajkovicia w piątek rywalizowali z Panathinaikosem, który dysponuje zdecydowanie większym budżetem niż mistrz naszego kraju. Na parkiecie w Atenach tej różnicy praktycznie nie było widać. Przygraniczny klub toczył wyrównany bój z gospodarzami, którzy w pewnym momencie czwartej kwarty prowadzili zaledwie dwoma punktami. Ostatecznie Panathinaikos okazał się lepszy od rywali, wygrywając 84:77. Najskuteczniejszy w szeregach Turowa okazał się Mardy Collins, zdobywca 23 oczek.


Już kilka dni później ekipa ze Zgorzelca wróci do polskiej rzeczywistości. Zespół Miodraga Rajkovicia podejmować będzie beniaminka z Kutna, który ma w swoich szeregach kilku bardzo ciekawych graczy. Przypomnijmy, iż zgorzelczanie w poprzedniej kolejce rozbili Siarkę Tarnobrzeg, która okazała się bardzo łatwym rywalem. - Można powiedzieć, że w pierwszej połowie ich zatrzymaliśmy, bo zdobyli 34 punkty. Po przerwie grało się inaczej. Mecz był w jakimś stopniu ułożony, prowadziliśmy wysoko i po prostu staraliśmy się to utrzymywać, a udało się ostatecznie powiększyć nawet nasze prowadzenie - przyznał po meczu zadowolony Damian Kulig.

Co prawda zdecydowanym faworytem pojedynku będą gospodarze, to jednak beniaminek z Kutna z pewnością tanio skóry nie sprzeda. Na dodatek Polfarmex przyjedzie do Zgorzelca opromieniony wysokim zwycięstwem nad Polpharmą Starogard Gdański. - Z pewnością jedziemy do Zgorzelca powalczyć z aktualnymi mistrzami Polski. Chcemy pokazać również jeszcze lepszą postawę na parkiecie w stosunku do poprzedniego meczu - analizował dla SportoweFakty.pl Hubert Pabian.

W podobnym tonie wypowiada się skrzydłowy beniaminka - Marcin Malczyk, który po wielu tygodniach nieobecności wraca do zespołu Jarosława Krysiewicza. Przypomnijmy, iż były zawodnik MOSiRu Krosno na początku okresu przygotowawczego doznał kontuzji, która okazała się poważniejsza niż przypuszczano. - Polfarmex może nawiązać walkę z każdym zespołem w tej lidze. Pokazał to między innymi ostatni sparing przed rozgrywkami, wygrany ze Stelmetem. Wystarczy tylko rzucić o jeden kosz więcej od przeciwnika - analizuje 32-letni koszykarz.

W szeregach Turowa jest wielu zawodników, którzy w danym spotkaniu mogą wziąć ciężar zdobywania punktów na swoje barki. W zespole z Kutna natomiast motorem napędowym jest Kwamain Mitchell, który znakomicie wkomponował się do ekipy Polfarmexu. Z pewnością zatrzymanie rozgrywającego będzie jednym z zadań mistrza Polski na poniedziałkowy pojedynek. Czy na zakończenie 3. kolejki w Zgorzelcu będziemy świadkami niespodzianki?

PGE Turów Zgorzelec - Polfarmex Kutno / poniedziałek, 20.10.2014 r., godz. 18:30

Która drużyna wygra ostatni pojedynek 3. kolejki?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (39):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Gabriel G 0
    Słusznie. Masz rację. Rumun trafił a mógł nie trafić. Przypadek. Kutno bardziej mi się podobało.
    Koso Ale co ty gościu porównujesz XD. Dla beniaminka gracze tacy jak Dłuski, Auda, Jarecki to ważne ogniwa, które stanowią o sile zespołu w dużo większym stopniu niż taki Wiśniewski czy Chyliński w przypadku Turowa...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Koso 0
    Ale co ty gościu porównujesz XD. Dla beniaminka gracze tacy jak Dłuski, Auda, Jarecki to ważne ogniwa, które stanowią o sile zespołu w dużo większym stopniu niż taki Wiśniewski czy Chyliński w przypadku Turowa...
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pajer 0
    ale ja nigdy nie porownam Jareckiego i Dłuskiego do Wisni Chyla Dyla i Kostka zreszta ten sam chyba Jarecki byl 13 zawodnikiem Turowa jak jeszcze nie byl mistrzem .
    Koso U nas też by to inaczej wyglądało gdyby za faule nie zrzucili Wołoszyna, gdyby był Jarecki i Dłuski. Też mogę napisać, że gralibyśmy wtedy inaczej.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (36)
Pokaż więcej komentarzy (39)
Pokaż więcej komentarzy (39)
Pokaż więcej komentarzy (39)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×