KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

PGE Turów bez szans w starciu z Panathinaikosem Ateny!

PGE Turów miał znakomity początek, ale później warunki dyktowali już zawodnicy Panathinaikosu Ateny. Zespół Dusko Ivanovicia tym razem był zdecydowanie poza zasięgiem mistrzów Polski.

Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

Od mocnego uderzenia rozpoczęli to spotkanie mistrzowie Polski. Zgorzelczanie grali naprawdę dobrze, co w dużej mierze było zasługą Tony'ego Taylora. To Amerykanin napędzał zespół Miodraga Rajkovicia, który w połowie pierwszej kwarty miał sześć punktów przewagi.

Tyle że radość gospodarzy nie trwała zbyt długo. Nasza drużyna stanęła bowiem w miejscu - znacząco spadła jej efektywność i - co gorsza - nie potrafiła zatrzymać przeciwnika. Panathinaikos się rozkręcił i raz po raz wymuszał przewinienia. To był sposób na powiększanie dorobku w obliczu niedyspozycji w rzutach za dwa. Podopieczni Dusko Ivanovicia w tej odsłonie aż czternaście "oczek" zdobyli właśnie z linii rzutów wolnych.
Jeszcze w końcówce wydawało się, iż PGE Turów się przełamał. Dwie celne "trójki" sprawiły, że udało się zmniejszyć dystans do "Koniczynek". Niestety, po wznowieniu gry zgorzelczanie nie potrafili pójść za ciosem. Nie tylko dlatego, że nie kleiła im się gra w ofensywie. Nasz klub popełniał co prawda sporo błędów, ale jeszcze gorzej wyglądał w obronie. Momentami aż raził brak determinacji, twardej walki, co mistrzowie Polski pokazywali przecież w poprzednich spotkaniach.

W drugiej połowie gracze Rajkovicia mieli momenty dobrej i efektownej gry. Sęk w tym, że dobrze dysponowana ekipa z Aten utrzymywała niezły poziom i wciąż była skuteczna. Zresztą na posterunku czuwał Loukas Mavrokefalidis, który wykorzystywał kolejne przewinienia gospodarzy.

W ostatniej kwarcie stało się już jasne, że wygrana jest poza zasięgiem PGE Turowem. Utytułowany przeciwnik był zbyt silny i systematycznie powiększał swój dorobek. Zgorzelczanie natomiast wciąż mieli problemy po obu stronach parkietu, więc nie byli już w stanie nawiązać walki. W końcówce udało się jednak zmniejszyć rozmiary porażki.

Mistrzowie Polski doznali piątej porażki w obecnej edycji Euroligi. W kolejnym spotkaniu zagrają na wyjeździe z Fenerbahce Stambuł.

PGE Turów Zgorzelec - Panathinaikos Ateny 69:79 (22:25, 11:19, 18:17, 18:18)

PGE Turów: Taylor 13, Wright 13, Kulig 11, Chyliński 8, Collins 6, Nikolić 6, Moldoveanu 5, Karolak 5, Zigeranović 2, Jaramaz 0, Dylewicz 0.

Panathinaikos: Mavrokefalidis 21, Gist 16, Pappas 14, Blums 6, Giankovits 6, Diamantidis 6, Wright 5, Batista 4, Bochoridis 1, Slaughter 0, Charalampopoulos 0.

Kto był najlepszym zawodnikiem PGE Turowa?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (62)
  • wiechoo Zgłoś komentarz
    kolejna przegrana choc mecz niezły ale za to Rajkovic jest najlepszym błaznem Euroligi
    • Darek Zabagło Zgłoś komentarz
      Mnie najbardziej wkurza ten Colins . W lidze gra jak za kare czyli straszną padake uruchamia ( chociaż to za duże słowo) w Eurolidze i klepie te piłę bez pomysłu by na koniec oddać
      Czytaj całość
      beznadziejny rzut.
      • cierpliwy Zgłoś komentarz
        Ludzie oglądaliśmy ten sam mecz co się z wami dzieje.19 przewinień gwizdniętych Turowowi w pierwszej kwarcie ustawiło mecz.Dalsze kwarty to konsekwencja pierwszej Grecy juź na spokoju
        Czytaj całość
        psychicznym kontrolowali mecz.Źeby takim tuzom koszkarskim potrzebny jest blamaź SĘDZIÓW wstyd profanacja koszykówki w świetle kamer telewizyjnych.pozdrawiam.
        • maibar Zgłoś komentarz
          Jeździ człowiek z Zielonej Góry kibicować a tu Turów zaczyna wyglądać jak Zastal. Bardzo rozczarowujący występ Turowa, zero pomysłu na grę i przede wszystkim zero walki i
          Czytaj całość
          zaangażowania. Ten mecz był spokojnie do wygrania
          • Michalik józef Zgłoś komentarz
            przydałby sie Wam Hrycaniuk . Parę trójek ,kilka wsadów i inaczej by sie to potoczyło.
            • nro Zgłoś komentarz
              Jak dalej pójdzie i Saso wdroży swój system, to Stelmet złoi nam tyłek... Czy tylko ja odczuwam zmęczenie materiału? Swoją drogą, chyba "redaktor" Łakomski 'aka wąż', się
              Czytaj całość
              przestraszył wczoraj i się nie pojawił w jakże zasłużonej dla niego loży dziennikarskiej :P
              • Henryk Zgłoś komentarz
                Szkoda, bo samo "wejście" w mecz Turów miał super.
                • Stelmet666 Zgłoś komentarz
                  Zesrała się bieda i płacze , godnie to Stelmet reprezentował rok temu euroligę , a wy dalej sie nabijajcie z zastalu , teraz to zastal gra coraz lepiej a tury coraz gorzej , juz kiedys
                  Czytaj całość
                  pisałem kto sie smieje ten się śmieje ostatni !
                  • Myszogrodzki Zgłoś komentarz
                    Za....sty bilans,1 wygrana i 5 porażek. Może co niektórzy co tu piszą o swojej rewelacyjnej drużynie, a inną opluwają powinni się troche nad sobą i swoimi wypowiedziami zastanowić.
                    Czytaj całość
                    Zaraz ktoś napisze o stylu gry itp, ale liczy się wynik, a on jest, jaki jest. Jest tu jeden taki Jegomość który opluwa inną drużyne ze swojego województwa,bo przegrała kolejny mecz. Ale chwali swoją po kolejnej porażce. Gdzie tu logika? Rzadko udzielam się na forum,ale nienawidze takiej hipokryzji.
                    • nro Zgłoś komentarz
                      Ktoś powinien tą drużyną porządnie wstrząsnąć... Tak Panie Łuczak, Pan. To, co ci koszykarze wczoraj wyprawiali na boisku to woła o pomstę do nieba. Mecz jak najbardziej był do
                      Czytaj całość
                      wygrania, ale - nie zwalając na nikogo winy - kilka/kilkanaście aptekarskich gwizdków w pierwszej kwarcie ustawiło grę z 13:8 dla Turowa z +5 na chyba -11. Oczywiście nie to było powodem porażki. Przyczyn upatruję w zaangażowaniu i krótkiej ławce bez gwiazd. Brakuje strzelców - jak długo ma jeszcze pauzować Wiśniewski? Moldoveanu to MVP VTB?! No proszę Was... Gość popełnia szkolne błędy - nagle zapomniał, jak się gra w kosza? Co się dzieje z Dylewiczem? Gdzie jest ten zawodnik z doświadczeniem euroligowym, który rok temu wygrał nam finały??!! Jaramaz na 4 mecze zagra 1 dobry. To za mało. Colins po kilku dobrych meczach na początku sezonu chyba osiadł na laurach, bo ostatnio gra straszną padakę... Przynajmniej Taylor i Wright pokazali się z dobrej strony. Kulig nie miał za dużo opcji w ataku - Panathinaikos dobrze odrobił zadanie domowe. Rajković słabo reagował na wydarzenia na boisku - niestety, za późno decydował się na czasy...
                      • marzami Zgłoś komentarz
                        Nie oglądałam, ale po komentach widzę,że było cieniutko !!! Co to się stało z Turowem ?
                        • Waldziu Zgłoś komentarz
                          Apel do moich kibiców! Jeszcze raz pojedzie kilku kibiców dopingować Turów to kończymy organizacje wyjazdów !!!
                          • dillinger79 Zgłoś komentarz
                            przy dobrych wiatrach to Turów w pucharze wygra jeszcze jeden mecz. U siebie ze spodniami. Jednym słowem: BEKA
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×