WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PP kobiet: Wisła Can-Pack Kraków w finale zagra z Energą Toruń

W sobotę poznaliśmy w Bydgoszczy finalistów rozgrywek o Puchar Polski kobiet. W pierwszym meczu awans do ostatecznej rozgrywki zapewniły sobie koszykarki Wisły Can-Pack Kraków.
Adrian Dudkiewicz
Adrian Dudkiewicz

W przeciwieństwie do piątkowych ćwierćfinałów w sobotnie popołudnie w Artego Arenie oglądaliśmy zupełnie inne pojedynki. Już potyczka aktualnych mistrzyń Polski z CCC Polkowice przyniósł sporo emocji. Oba zespoły wystąpiły w możliwie najsilniejszych składach, co przełożyło się na wyrównaną rywalizację. Po pierwszej kwarcie spotkania obrończynie trofeum prowadziły jedynie 19:13.


Znacznie lepiej ekipie Białej Gwiazdy poszło w drugiej kwarcie. Wiślaczki bez problemów radziły sobie na początku z obroną strefową swoich rywalek, a celnie zza linii 6,75 centymetrów rzucała Cristina Ouvina. Po piętnastu minutach spotkania Wisła Can-Pack Kraków prowadziła już 33:17. Przed przerwą przewaga krakowianek jeszcze urosła, gdyż koszykarki CCC miały problemy z wyprowadzeniem piłki z własnej połowy, a ich rywalki z szybkiego ataku zdobyły aż trzynaście punktów.

Po przerwie przewaga ekipy trenera Stefana Svitka była jeszcze większa. Po pięciu minutach trzeciej kwarty Biała Gwiazda wygrywała różnicą dwudziestu dwóch punktów (52:30). W ekipie CCC ponad dziesięć punktów w tym fragmencie gry miała jedynie Nikki Greene. Tym samym krakowianki zapewniły sobie awans do finału Pucharu Polski, w którym zmierzą się z Energą Toru lub Artego Bydgoszcz w niedzielę o godzinie 14:00.

- Dla mnie nie ma znaczenia z kim przyjdzie nam się zmierzyć w finale. Najważniejsze jest to, że po ciężkim spotkaniu w Eurolidze większość zawodniczek zdołała zachować świeżość i dobrą skuteczność. Jestem również zadowolony ze zrealizowania zadań taktycznych, choć jak na zwycięski zespół popełniliśmy zbyt dużo strat. Teraz trzeba obserwować potencjalnych przeciwników - powiedział Svitek na pomeczowej konferencji. 

CCC Polkowice - Wisła Can Pack Kraków 42:67 (13:19, 15:27, 2:15, 12:6)

CCC: Greene 13, Jeziorna 8, Sutherland 8, Owczarzak 7, Sverridotofir 4, Puss 2, Szczepanik, Kaczmarska, Swanier 0.

Wisła: Lavender 15, Ouvina 12, Quiegly 11, Skobel 10, Quiegly 10, Żurowska-Cegielska 10, Vandersloot 4, Petronyte 4, Abdi 1, Ziętara 0, Kaczmarzyk 0. 

W półfinałach zdecydowanie najciekawiej zapowiadało się starcie derbowe pomiędzy Artego Bydgoszcz i Energą Toruń. I tak też było, gdyż oba zespoły od pierwszych minut grały naprawdę na niezwykle intensywnym poziomie. Świadczą o tym chociażby szybkie dwa przewinienia złapane przez rozgrywającą bydgoszczanek Julie McBride oraz Markeishy Gatling. Mimo to w inauguracyjnej odsłonie znacznie lepiej prezentowały się koszykarki Tomasza Herkta. Jego dziewczyny dobrze wykonywały też rzuty wolne, co przesądziło o ich przewadze.

Jednak w drugiej kwarcie wśród torunianek ujawniło się zmęczenie występami w Eurolidze. Grające na świeżości bydgoszczanki łatwo zdobywały kolejne punkty po faulach Katarzynek. Jeszcze w połowie drugiej kwarty przewaga Artego sięgała nawet szesnastu punktów (35:19). Dwa faule, w tym jeden techniczny dla Pawlak przed przerwą i rzuty wolne wykonywane przez Julie McBride jeszcze powiększyły straty Energii. Zawodniczkom Elmedina Omanića jednak udało się nieco zmniejszyć straty tuż przed przerwą (44:40).

W trzeciej i czwartej kwarcie ponownie oglądaliśmy świetne, wyrównane widowisko. Po początkowych niepowodzeniach po przerwie torunianki zaczęły wreszcie trafiać z dystansu, co szybko przełożyło się na zmniejszenie przewagi Artego do trzech punktów (60:57). Energa na początku czwartej kwarcie po rzucie hakiem Tijana Ajdukovic Katarzynki wyszły na pierwsze w tym meczu prowadzenie 61:60.

Mecz rozstrzygnął się w końcówce. Bydgoszczanki nie mogły poradzić sobie z obroną strefową rywalek, ale wyrównaną walkę oglądaliśmy do ostatnich minut. Na minutę przed końcem (72:74) z parkietu za pięć fauli musiała zejść wspomniana Julie McBride, a po trójce Aleksandra Pawlak koszykarki Energii prowadziły 77:72. Brak głównej rozgrywającej oraz zbyt duża liczba strat w całym meczu przesądziła o awansie do finału zawodniczek z Torunia.

- Nie mogliśmy grać na takiej intensywności jak w pierwszej kwarcie przez cały mecz. Torunianki czują się zdecydowanie lepiej w szybkim ataku i kontrach i to wykorzystały, a my nie graliśmy swojej koszykówki. Poza tym Energa to bardziej doświadczony zespół. W końcówce zabrakło też szczęścia w kilku rzutach spod kosza - podsumował zawody trener Herkt. 

Artego Bydgoszcz - Energa Toruń 72:79 (26:16, 18:24, 16:17, 12:22)

Artego: Carter 22, McBride 13, Mowlik 12, Morris 11, Krężel 6, Kuin 4, Koc 4, Gatling, Bekasiewicz 0. 

Energa: Reid 21, Ajduković 16, Jackson 13, Pawlak 13, Fikiel 6, Harris 6, Misiuk 2, Walich 2, Sukanrowska 0, Makowska 0. 

Finał: Wisła Cank-Pack Kraków - Energa Toruń (niedziela, 14:00

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • frenk 0
    Super mecz! Katarzynki pokazaly swoj wielki charakter!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • PiiT 0
    Znakomity ..trzymający w napięciu do końca mecz!Z happy endem dla katarzynek!Obie dziś drużyny chciały uzmysłowić przeciwniczkom kto będzie w tym sezonie rządził w meczach o medale...Póki co 2:0 w tym sezonie dla Torunia:))I tak trzymać do końca sezonu!Za tydzień już z Amber Harris następne emocje w Bydzi..
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • znawca koszykówka 0
    Witam kolegę "po fachu" mecz pełen dramaturgii i nieoczekiwanych zwrotów akcji.Dzisiaj widać było zespół,który chciał za wszelką cenę wygrać a nie promować się indywidualnie. Mam nadzieję że "azazel" mocno dzisiaj kibicowałeś i również mocno będziesz kibicował jutro bo twoje uwagi i sama obecność na hali pewnie przyniesie szczęście.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×