KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Polpharma zrewanżowała się Polfarmeksowi!

Polpharma znakomicie spisała się w czwartej kwarcie. Starogardzianie w ostatniej odsłonie wypadli świetnie w ataku i dzięki temu przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski

Ależ rozpoczął spotkanie Anthony Miles. 25-letni rozgrywający Polpharmy fantastycznie spisywał się w pierwszej kwarcie. Amerykanin niczym Klay Thompson rzucał na niesamowitej skuteczności. Kutnianie nie potrafili zatrzymać zawodnika gospodarzy, który trafił sześć z siedmiu rzutów z gry, w tym cztery z dystansu.

To dzięki niemu "Kociewskie Diabły" miały znakomity początek i utrzymywały się na prowadzeniu, mimo że z czasem rozkręciła się ekipa beniaminka. Polfarmex po niemrawym początku, w szczególności w defensywie, zdołał się przebudzić i szybko zniwelował dystans. To była zasługa lidera przyjezdnych Kwamaina Mitchella, który stanowił spore zagrożenie w strefie podkoszowej.


W drugiej kwarcie wymienieni zawodnicy byli już nieskuteczni. To miało przełożenie na postawę obu drużyn, którym właściwie wypadła jedna ważna opcja w ataku. Na prowadzeniu przeważnie znajdowali się podopieczni Tomasza Jankowskiego, choć kutnianie trzymali się blisko i nie pozwolili im odjechać. Polpharma w ogóle zaskakiwała, bo w pierwszej połowie zdecydowanie lepiej prezentowała się na dystansie, trafiając w tej części spotkania aż 10 "trójek".

Po wznowieniu gry znacznie lepiej prezentowała się drużyna Polfarmeksu. Beniaminek szybko złapał odpowiedni rytm i szybko dopadł przeciwnika. Co istotne, zawodnicy Jarosława Krysiewicza poszli za ciosem. Obudził się po długim czasie Mitchell, ale nieźle prezentowali się też Patrik Auda i Bartłomiej Wołoszyn.

Goście przeważali i powoli zaczynali uciekać. W pewnym momencie ich przewaga wynosiła już siedem punktów. Po trzech partiach kutnianie wciąż znajdowali się na prowadzeniu, choć starogardzianie zdołali się nieco zbliżyć. Mimo wszystko chyba nikt nie spodziewał się tego, co się wydarzyło w czwartej partii.

Polpharma ruszyła mocno do ofensywy. Wyraźna poprawa w tym elemencie sprawiła, iż "Kociewskie Diabły" łatwo wróciły na prowadzenie. Za sprawą Grzegorza Kukiełki i Jessie'ego Sappa gospodarze znaleźli się w znakomitej sytuacji. Nieco ponad cztery minuty przed końcem starogardzianie mieli osiem punktów przewagi. Tymczasem Polfarmex wciąż był pogrążony w kryzysie, z którego nie zdołał się w porę przebudzić.

Wspomniany na początku Miles był najskuteczniejszym zawodnikiem gospodarzy. Amerykanin zanotował zresztą double-double - zdobył 27 punktów, zebrał 10 piłek, ale rozdał też 6 asyst. Najmocniejszym punktem beniaminka był z kolei Mitchell, autor 26 punktów, 5 asyst i 2 zbiórek. Warto też zwrócić uwagę na występ Sappa. Koszykarz Polpharmy uzbierał 18 "oczek", 7 zbiórek oraz 8 asyst.

Starogardzianie wygrali u siebie z beniaminkiem, w efekcie zrewanżowali się za porażkę w Kutnie. Wówczas to Polfarmex okazał się lepszy. I to wyraźnie, bo zwycięzył 80:62.

Polpharma Starogard Gdański - Polfarmex Kutno 92:83 (29:26, 19:18, 16:24, 28:15)

Polpharma: Miles 27, Sapp 18, Meier 14, Kukiełka 10, Bochno 8, Jarmakowicz 7, Strzelecki 6, Robak 2, Długosz 0.

Polfarmex: Mitchell 26, Wołoszyn 12, Fletcher 12, Auda 10, Łączyński 8, Grochowski 6, Bartosz 4, Malczyk 3, Johnson 2.

Kto powinien zostać MVP meczu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (56)
  • Marcin Tomczak Zgłoś komentarz
    Kibice Kutnowscy dziękują za miłe podziękowania kibicom Kociewskim. Wygrała drużyna/sztab trenerski która nie przespała meczu w dosłownym tego znaczeniu - czas i zmiany - mecz wygrany.
    Czytaj całość
    Dziękuje każdej/każdemu kibicce /kibicowi z regionu kutnowskiego za tak liczne przybycie na Kociewie na mecz farmaceutów, chcieliśmy wszyscy jak najlepiej ale sami wiecie przez pewne okoliczności przyrody wyszło jak wyszło, miło że nowe nabytki pokazały się z całkiem przyzwoitej strony ale 2 jaskółki wiosny nie czynią, a obudzić się dopiero na wiosnę względem playofów to już będzie po ptakach...
    • henryc SKS Zgłoś komentarz
      Kibice z Kutna w całości zasłużyli na te 2000 wygranej za rzut z połowy boiska, pewnie był wesoły powrót pomimo przegranego meczu :)
      • Wo Falubaz-Zastal Zgłoś komentarz
        Oj obawiam się że taka porażka mocno komplikuje Polfarmexowi walkę o pierwszą ósemkę. Oby nie zabrakło im właśnie tego triumfu. A co do transerów to napewno Polfarmexowi wyjdą na
        Czytaj całość
        dobre.
        • triple-double Zgłoś komentarz
          Siema wszystkim... Mogę powiedzieć tak... byłem widziałem... ale to zachowanie chłopaków naszej drużyny Polfarmexu z Kutna jest poniżej krytyki.. Zero koncentracji, zmiany zawodników
          Czytaj całość
          przez trenera w najmniej oczekiwanych momentach - trener Polpharmy w momencie kiedy odskoczyliśmy na 7 oczek reagował od razu co przyniosło efekt. Panie trenerze wie Pan czemu nasi gracze patrzą w takich sytuacjach w parkiet ?? a nie na Pana w kierunku ławki?? Bo nie mają oparcia w Pana decyzjach !!! Pozdrawiam wszystkich kibiców !!
          • thomas117 Zgłoś komentarz
            Dziwia mnie krytyczne wypowiedzi Waszych kibicow na temat Mitchella... Do niedawna byl Waszym niemalze Bogiem bo wygrywal mecze... Stalo sie tak jednak ze rywale nauczyli sie jak grac przeciwko
            Czytaj całość
            Niemu, moze tez lekki spadek formy no i nieumiejetne wykorzystanie go po zmianach kadrowych a tu gromy na Niego leca z kazdej strony... Ciekawy grajek i jak dolozy cos nowego ze swojej strony to jeszcze wygra Wam kilka meczy... Mysle ze wczoraj Johnson zagral bardziej ponizej oczekiwan...
            • KOSZ Zgłoś komentarz
              Możemy mieć różne pojęcie na temat koszykówki ale to co gra Mitchell to anachronizm tej dyscypliny.Nie umie grac z wysokimi, nie gra pic&rolli,nie odrzuca na wejsciu gdzie jest
              Czytaj całość
              podwajany.Typowy grajek do steetballa.Nie kreuje gry bo niestety wszyscy mu na to w grze pozwalaja,bo jest z Ameryki i sie moze pogniewać ende.
              • Kris82_ Zgłoś komentarz
                Nie uważam że Mitchell to gracz samolubny. W zespole z Kutna w trakcie meczu pozostali gracze nie chcą podjąć odpowiedzialności za zdobywanie punktów. I ten chłopak próbuje to wszystko
                Czytaj całość
                chwycić na swoje barki-jak widać z marnym wynikiem. Rola w tym trenera aby do takiego stanu nie dochodziło. Dlatego tu spodziewam się rozwiązań taktycznych. Również trzeba popracować nad przekazywaniem sobie grającego przeciwnika.
                • KOSZ Zgłoś komentarz
                  Jak się nie ma głowy do taktyki to wali się nie przygotowane trójki i tyle w temacie.Sądze ,że gdybyśmy grali składem z poprzedniego meczu to inaczej by to wygladało.Eksperymenty w
                  Czytaj całość
                  waznym meczu i to na wyjezdzie swiadcza o braku doswiadczenia trenera i braku odwagi przy podejmowaniu decyzji.MITCHELL to niestety grajek samolubny o malej kulturze gry i robi co mu się podoba.Dziwne, że trafił do Kutna.
                  • kibic polfarmex kutno Zgłoś komentarz
                    Kutno uparło się i oddawało nie przygotowane rzuty za 3 punkty było ich bardzo duźo.Fajnie by było gdy by te rzuty były celne.Ale skuteczność na tym poziomie była słaba.Dobra
                    Czytaj całość
                    skuteczność była u nas z rzutu za 2 punkty.I trzeba było grać taką taktyką.Wchodzić pod kosz i oddawać rzut albo wpadnie i jeszcze faul.Będą pewne 2 punkty +1osobisty.Nasza obrona pozwoliła w pierwszej połowie meczu oddać 10 celnych trójek gospodarzom.Nasz trener nic z tym nie zrobił....A mówił przed meczem że trzeba to wygrać....Szkoda słów
                    • lukas_2409 Zgłoś komentarz
                      A taka napinka była ze juz wejście do 8 to formalność ee z czym do ludzi
                      • thebigone Zgłoś komentarz
                        Jesteśmy drugą drużyną w lidze pod względem skuteczności spod kosza. Pod względem skuteczności z dystansu też jesteśmy drugą drużyną tyle, że od końca. W dzisiejszym meczu
                        Czytaj całość
                        drużyna wykonała 40 rzutów za 2 punkty ze skutecznością równą średniej skuteczności lidera w tej materii czyli Turowa. Wykonała również 32! rzuty za 3 punkty ze skutecznością o 5% niższą niż najgorsze w tym aspekcie Pierniki. Wnioski nasuwają się same. Szkoda, że nie trenerowi Krysiewiczowi. Nie potrafię zrozumieć dlaczego...
                        • Kris82_ Zgłoś komentarz
                          Więc im lepiej tym gorzej, a im gorzej tym lepiej jako podsumowanie 2 meczy ostatnich Kutna. Gratulacje dla Starogardu, trójeczka pięknie wpadała. Kutno grało cos innego, niż do tej pory
                          Czytaj całość
                          zmiana 2 zawodników na 5 to 40% i to mogło się nie udać. Nowe warianty nie zawsze się spełniają-nie udało się trudno. Też jestem trochę rozgoryczony, ale fajnie że Kamilek wbił się w zespół. Co do Kevin trzeba troszke poczekać. Nabytki co ważne punktowali. Brakowało koncentracji. Polfarma wygrała skutecznością. Więc jak pokazuje liga do każdego meczu trzeba podchodzić jak do gry z mistrzem. Pozdrawiam wszystkich kibiców.
                          • Toomeeek Zgłoś komentarz
                            Niewiadomo co tu napisac po takim meczu. W pewnym momencie mysle sobie no to wygralismy a tu jakis zryw i nas nie ma. Ogolnie razi skutecznosc Mitchela za 3. ja wiem ze zaraz znajda sie tacy co
                            Czytaj całość
                            powiedza ze jak by polowa wpadla. ale nie wpadla. i w pewnym momencie powinien pomyslec OK nie idzie mi a jak on mial z tym problem to nasz trener powinien to zauwazyc i jakos zareagowac. Fakycznie macie racje ze slaba postawa trenera. Troche wygladalo to tak jak by kwarty byly za krotkie a lawka na 2km. Ktos sie tam pogubil. Pytanie tez na ile Polfarmex jest niewolnikiem kontraktow bo coraz czescie sie slyszy ze gracze maja w kontraktach zapewnione minuty na boisku. U Jakobczyka chyba tej adnotacji zabraklo. Wracajac jeszcze do Mitchela wyglada to tak jak by chcial srubowac swoje rekordy i za rok PAPA KUTNO. Na zakonczenie ciekawa wypowiedz kolegi ze Polfarma oprocz rzutow za 3 to nic nie pokazal. NO tak ale rzuty za 3 to Koszykarska kwintesencja ktora w zupelnosci wystarczy. Co tam zbiorki, co tam rzuty wolne co tam wszystko inne jak trojka siedzi. GRATULACJE DLA DRUZYNY PRZECIWNEj.
                            Zobacz więcej komentarzy (22)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×