Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Drugi plan zagrał z Jeziorem. "Kibice mogą być zadowoleni z naszej gry"

PGE Turów zagrał na tyle skutecznie w meczu z Jeziorem, iż Miodrag Rajković mógł dać więcej minut dwóm młodszym graczom. - Kibice mogą być zadowoleni z naszej gry - powiedział Michael Gospodarek.
Michał Fałkowski
Michał Fałkowski

PGE Turów Zgorzelec nie miał najmniejszych problemów i nie pozostawił jakichkolwiek wątpliwości w meczu z Jeziorem Tarnobrzeg, pokonując rywala z Podkarpacia 117:83. Dzięki wysokiemu prowadzeniu już w pierwszej połowie (58:31 do przerwy), trener Miodrag Rajković mógł testować różnego rodzaju ustawienia oraz dać więcej minut młodszym graczom.


Tym samym, Jakub Karolak rozegrał drugie najdłuższe spotkanie w tym sezonie (24 minuty, wcześniej 29 w starciu z Polfarmexem Kutno), a Michael Gospodarek (również 24 minuty) - najdłuższe. Dodatkowo, zdecydowanie więcej minut niż w debiucie dostał od serbskiego trenera najnowszy nabytek klubu, Aleksander Czyż (25, wcześniej - 14).

- Cieszymy się, że dostaliśmy szansę na to by pograć, bo dzięki temu podstawowi gracze mogli odpocząć przed bardzo ważnym spotkaniem w EuroCup. Myślę, że kibice mogą być zadowoleni z Kuby, Olka i mojej gry - powiedział jeden z tych, którzy otrzymali szansę w sobotę, Michael Gospodarek. Rozgrywający PGE Turowa zanotował osiem punktów (2/3 z gry), miał dwie zbiórki oraz dwie asysty, ale również pięć fauli. Dzięki jego minutom, zdecydowanie mniej niż zwykle (15 minut) grał Tony Taylor, który ma być przez to bardziej "świeży" na mecz z Telenetem Ostenda w środę.

Korzystając z większego wymiaru czasu na parkiecie, wspomniany Czyż otarł się o double-double (12 punktów, 6/9 z gry, dziewięć zbiórek, a także dwa przechwyty oraz blok), natomiast Karolak zanotował najlepszy mecz w karierze w ekstraklasie. Zdobył 21 punktów (w poprzednim sezonie dwukrotnie zdobywał 14 oczek), trafiając osiem z 14 rzutów z gry, notując sześć zbiórek oraz dwie asysty.

- Cieszymy się, że udało nam się zagrać na tyle dobrze, iż mogliśmy dać odpocząć graczom pierwszego planu, a jednocześnie jako zespół wykonać założenia taktycznie w stu procentach. I bardzo cieszymy się z wygranej - dodał Gospodarek.

Warto odnotować, iż być może niedługo rotacja trenera Rajkovicia poszerzy się. Do protokołu meczowego wpisany został leczący uraz Chris Wright. Amerykanin najprawdopodobniej nie zagra jednak jeszcze w starciu z Telenetem.

Miodrag Rajković: Dobrze, że ten mecz już za nami

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (2):
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×