KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Mihailo Uvalin: We wcześniejszych meczach graliśmy jak amatorzy

- We wcześniejszych meczach graliśmy jak amatorzy. Teraz w drużynie zachodzi zmiana. Prezentujemy się coraz lepiej, ale nadal nie mogę być zadowolony - mówi Mihailo Uvalin po porażce z Anwilem.

Michał Fałkowski
Michał Fałkowski
Po wygranej nad Asseco Gdynia, nastroje w zespole King Wilków Morskich Szczecin były zupełnie inne, niż jeszcze kilka tygodni temu. Oto bowiem niedawno zatrudniony trener Mihailo Uvalin doprowadził drużynę do pierwszego zwycięstwa odkąd objął zespół i to zwycięstwa nad nie byle kim - Asseco pokonywało bowiem w tym sezonie nawet drużyny ze ścisłej czołówki, ale w Szczecinie lepsi byli gospodarze (69:67).
Nadzieje przed starciem z Anwilem Włocławek były zatem wielkie. Szczecinianie liczyli na kontynuację dobrej passy, a dodatkowo mieli nadzieję, że włocławianie są w dołku formy po dwóch kolejnych porażkach. Po 40 minutach walki to jednak goście wyszli z pojedynku wygrani (78:77).

- Sport bywa bardzo ciężki. Zwłaszcza kiedy przegrywasz w ostatnich minutach, ostatnim rzutem. Przed tygodniem, w meczu z Asseco, szczęście się do nas uśmiechnęło i wygraliśmy w końcówce. Tym razem piłka nie wpadła do kosza. Nie jest ważne czy zasłużyliśmy na zwycięstwo, czy nie. Byliśmy bardzo blisko wygranej, ale przegraliśmy i trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: dlaczego? - mówił po zakończeniu pojedynku trener Uvalin.

W swoim debiucie na ławce King Wilków Morskich Serb przegrał ze Śląskiem Wrocław. Następnie beniaminek nie miał większych szans w starciu z AZS Koszalin, ale już spotkanie z Asseco pokazało, że praca trenera daje pozytywne zmiany. Porażka z Anwilem udowodniła jednak, że zarówno przed trenerem, jak i jego zawodnikami jeszcze długa droga.

- Mamy nad czym myśleć. Nie może być tak, że robimy pięć kroków wstecz. Poprawa gry, rozwój, progres - to wszystko musi cały czas trwać. Nie możemy się cofać, a niestety w meczu z Anwilem było sporo elementów, które nam nie wychodziły. Chcę, by moi koszykarze cały czas szli do przodu i zmieniali się na lepsze - dodał opiekun Wilków Morskich.

Mimo porażki Serb dostrzegł pozytywy w postawie swoich zawodników. W końcu do zwycięstwa zabrakło naprawdę niewiele - jednego celnego rzutu, być może jednej straty mniej, kilku sekund więcej...

- To, co możemy zmieniać, to przede wszystkim nasze nastawienie, podejście do meczu i mentalność. We wcześniejszych meczach, gdy objąłem ten zespół, graliśmy jak amatorzy, jak turyści. Przychodziliśmy na treningi jak grupka znajomych, która spotkała się, by pograć w koszykówkę hobbystycznie. A przecież jesteśmy profesjonalną ekipą! I teraz widzę, że w drużynie zachodzi zmiana. Prezentujemy się coraz lepiej, ostatnie dwa mecze graliśmy już jak zespół. Może jeszcze taki zespół, który popełnia sporo błędów i dlatego nadal nie mogę być zadowolony, ale jednak zespół. Na pewno nie mamy zamiaru płakać, choć jeszcze ogrom pracy przed nami - zakończył Uvalin.

Po 19 kolejkach King Wilki Morskie zajmują 13. miejsce w tabeli z bilansem 5-14. Terminarz sprzyja jednak beniaminkowi. Z 11 meczów, które rozegra do końca sezonu zasadniczego, aż siedem odbędzie się w jego hali.

Anwil minimalnie lepszy od Wilków Morskich!

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (17)
  • lekoz Zgłoś komentarz
    Cieszy mnie, że zrozumiałeś!Więc w przyszłości postępuj godnie wobec wszystkich! Pozdrawiam .Od czasu do czasu piszę w Gdyni gdzie kosz zawsze był na wysokim poziomie!
    • natan Zgłoś komentarz
      lekoz wyluzuj Sartre to dopiero MUŁ bez pojęcia o baskecie, typowy cwok siedzący cale dnie przed kompem... Uvo w.g Sartre do dobry trener???? HAAA a co zrobił z SWIECIEM??? inne druzyny
      Czytaj całość
      które prowadzil miały taka pake, ze każdy przynajmniej powtorzylby sukces.pzdr
      • lekoz Zgłoś komentarz
        Nie obrażaj Polskiej myśli technicznej! Miałem i mam maluszka 126p.Od czasu do czasu wyjeżdżam nim na zakupy ,budzi wielki podziw, zachwyt, nigdy mnie nie zawiódł.Miałem też merca ,
        Czytaj całość
        dużo palił ,prychał,strzelał,szło kasy co nie miara. Cóż z tego , że był luksus w środku ,był typowym dieslem otępiałym jak twoje indywidualne uprzedzenia, rozgoryczenia !Chyba wżyciu nic ci nie wyszło, mimo tego życzę powodzenia!
        • maler Zgłoś komentarz
          Pan Uvalin wygra jeszcze trzy z jedenastu meczy, które zostały do rozegrania, a potem powie, że z takim materiałem nic nie da się zrobić. Nadał twierdzę, że Nikolić jest bardzo
          Czytaj całość
          przeciętnym centrem, żeby nie powiedzieć słabym, natomiast Marinković ziomek trenera Uvalina, którego zresztą sam ściągnął to jakiś żart...
          • maler Zgłoś komentarz
            Jeśli taka łatwizna ograć przeciętny Włocławek, to dlaczego pan "wielki trener" przed własną publicznością tego nie uczyniwszy, a jak wynika z słów Uvalina, trener amator z grupą
            Czytaj całość
            amatorów sobie poradził. Gdzie logika, chyba że przyjmiemy, że megalomania to cecha narodowa Serbów...
            • Andrzej Gański Zgłoś komentarz
              Parzywiom. Pasmatrim
              • maler Zgłoś komentarz
                Zarozumiały ten Uvalin, ci amatorzy ograli Włocławek na wyjeździe, zaś pan "wielki trener" na razie zmęczył zwycięstwo ze słabiutkim na wyjeździe Asseco. To się chyba nazywa mania
                Czytaj całość
                wielkości...
                • Andrzej Gański Zgłoś komentarz
                  Nie to ,że bronie Uvalina.Ale przygotowanie do sezonu-leżało.Popatrz na ilość i jakość kontuzji .A jeszcze sztab medyczny może do pupeczki
                  • marzami Zgłoś komentarz
                    M.Uvalin rzeczowo wypowiedział się o aktualnych możliwościach Wilków! To trener, który nie odpuści i będzie poprawa..., na pewno:)))
                    • UKfan Zgłoś komentarz
                      typowy serb
                      • ObserwatorPLK Zgłoś komentarz
                        Wilki, Mihailo do boju...!!! Szczecińscy kibice liczą na Was...!:)
                        • lekoz Zgłoś komentarz
                          Nie ładnie tak narzekać na to co było to źle świadczy o człowieku , jak pamiętam Ci amatorzy wygrali z Włocławkiem na ich gruncie ,nie wspomnę ,że wygrana z Gdynią to cud nad cudy
                          Czytaj całość
                          ,ponad 20 rzutów z dystansu nie trafionych i to z czystych pozycji nie wymuszonych przez obronę Wilków !! życzę samych wygranych !!!A jak przyjdzie przegrana to nie obwinia się całego świata , lecz z godnością bierze się to na własną klatę!!!!
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×