Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Konferencja Rady Nadzorczej Anwilu, czyli o długu, inwestorach i ostatnich zmianach

Przewodniczący oraz wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej KK Włocławek SA wzięli udział w poniedziałkowej konferencji. Poruszono wiele kwestii, m.in. dwumilionowego długu oraz potencjalnych sponsorów.
Michał Fałkowski
Michał Fałkowski

- To wyjątkowa konferencja w historii klubu. Takiej praktyki nie będziemy powtarzać. Rada Nadzorcza jest organem nadzorującym klub, a nie organem, który komentuje sprawy spółki. Jednak w związku z tym, że wokół klubu narosło wiele pytań oraz kontrowersji, zdecydowaliśmy się zwołać tę konferencję - tymi słowami swoją wypowiedź rozpoczął Piotr Świderski, przewodniczący Rady Nadzorczej KK Włocławek SA.


Poniedziałkowe spotkanie z dziennikarzami to pokłosie kilku wcześniejszych wydarzeń, które miały miejsce. Przypomnijmy, że przed dwoma tygodniami doszło do czystki w składzie zespołu: pracę stracił nie tylko trener Predrag Krunić, ale również trzech zawodników: Seid Hajrić, Andrea Crosariol i Arvydas Eitutavicius. W lakonicznym komunikacie klub zaznaczył, iż wspomniana decyzja to efekt nadzwyczajnego posiedzenia rady, w której uczestniczył prezydent Włocławka, Marek Wojtkowski, oraz jego dwie zastępczynie.

- Rada Nadzorcza otrzymała wówczas rekomendację z miasta (miasto jest mniejszościowym właścicielem klubu w 49 procentach - przyp. M.F) - potwierdza Świderski, dodając - Rekomendację tę przyjęła i następnie rekomendowała określone działania zarządowi. Nie może tak być, że zawodnicy lekceważą klub. Postawa graczy pozostawiała wiele do życzenia. Można krytykować czas, można krytykować personalia, ale jakąś decyzję trzeba było zrobić. Oczywiście, teoretycznie można było to zrobić wcześniej, ale do ostatniej chwili walczyliśmy o play-off i liczyliśmy, że uda nam się to zrobić. Gdy uznaliśmy, że okazało się to niemożliwe, zareagowaliśmy - dodał przewodniczący RN. Wtórował mu Piotr Murawski, wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej.

- Nasza decyzja była reakcją na niezadowolenie mieszkańców miasta. Postanowiliśmy podjąć trudne decyzje, wysyłając tym samym sygnał do wszystkich: sponsorów, kibiców, ale też zawodników, że nie będziemy akceptować takiej sytuacji, w której gracze nie angażują się w swoją pracę. Naszym celem było uzdrowienie atmosfery. Uznaliśmy, że trzeba zakończyć obecny sezon z podniesionym czołem i my, jako rada, musimy zacząć myśleć o następnym sezonie. Proszę pamiętać, że rada nie oceniła wyników sportowych. Nie, sport jest nieprzewidywalny i zdajemy sobie z tego sprawę. Rozliczyliśmy brak postawy godnej sportowców - powiedział Murawski.

Przypomnijmy również, że po decyzji, po której pracę straciły cztery osoby doszło do konferencji z udziałem prezydenta Włocławka. Podczas spotkania, sternik miasta oficjalnie przyznał to, o czym informowaliśmy we wcześniejszych tekstach - że klub ma olbrzymie zobowiązania, a konkretnie - dwumilionowe. Co ciekawe, podczas poniedziałkowego spotkania padło zdanie, wedle którego dwa miliony złotych długu to... nie jest największy problem klubu.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

  • portier Zgłoś komentarz
    Polecam mój komentarz do tekstu "redaktora" Fałkowskiego - "Ken Brown: Chyba cała Europa słyszała o Anwilu . Tam napisałem szerzej o sytuacji w klubie i nie ciekawych perspektywach na
    Czytaj całość
    przyszłość.
    • kris0217 Zgłoś komentarz
      Zakłamanie, kolesiostwo i obłuda= TRAGEDIA...
      • korea_77 Zgłoś komentarz
        Większego pier... głupot to nawet za Polatowskiego nie było. Świderski sam nie wie co mówi. Tragedia - ten pan i cały pożal się boże zarząd AUT
        • henryc SKS Zgłoś komentarz
          Życzę Anwilowi jak najlepiej ale nie rozumiem jak został dopuszczony do gry w ekstraklasie, gdzie te weryfikacje.Ciekawy jestem jak to bedzie w następnym sezonie czy nadal kluby bedą
          Czytaj całość
          różnie traktowane a o dopuszczaniu będa decydowali np dziennikarze-Sobczyński jest "znawcą"- albo "działacze"
          • Czar-ek Zgłoś komentarz
            Czyli mając świadomość zadłużenia klub kontraktował zawodników z premedytacją chcąc ich oszukać i jaszcze bardziej zadłużyć klub? Zatrudniali na bogato takich zawodników jak
            Czytaj całość
            Wysocki zamiast potraktować sezon oszczędnościowo i ściągnąć z 1 ligi kilku tanich Polaków uzupełniając ich niedrogimi amerykanami. Zwolnili kilku zawodników i trenera za postawę niegodną sportowca a prezes i zarząd są OK i zostają. Po wyrokach sądowych na korzyść zwolnionych z 2 będzie 3 albo więcej baniek długu i pytanie jaki inwestor wezmie klub z takim garbem. W Słupsku kiedyś mieliśmy podobny problem i prezes Twardowski ledwo uratował Czarnych przed upadkiem. Mam nadzieje że Anwil wyjdzie na prostą bo to zasłużony klub.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×