Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Prezydent Włocławka: Anwil ma 2 mln zł długu

Echo wtorkowej decyzji Rady Nadzorczej odbija się głośno i szeroko. W czwartek głos na konferencji prasowej zabrał prezydent miasta, Marek Wojtkowski. Miasto jest współwłaścicielem klubu.
Michał Fałkowski
Michał Fałkowski

W czwartek w godzinach porannych odbyła się konferencja z udziałem prezydenta miasta Włocławka, Marka Wojtkowskiego. Tematem spotkania z przedstawicielami mediów były ostatnie wydarzenie w KK Włocławek SA. Przypomnijmy, we wtorek miało miejsce nadzwyczajne posiedzenie Rady Nadzorczej klubu zwołane na wniosek prezydenta miasta. W efekcie doszło do rozstania z trzema koszykarzami oraz szkoleniowcem drużyny.


- Przed wtorkowym posiedzeniem zgłosiłem swoim reprezentantom w Radzie Nadzorczej konkretne oczekiwania - przyznał prezydent miasta podczas konferencji prasowej, dodając - I ostatecznie Rada podjęła konkretne decyzje: rozstała się z głównym trenerem oraz trzema zawodnikami. Ja tę decyzję natomiast zaakceptowałem. Nie oznacza to jednak, że to koniec zmian organizacyjnych. Twarde, konkretne, może wręcz niepopularne decyzje będą jeszcze podejmowane. Anwil to marka, którą trzeba wspierać i ja obiecuję, że w ciągu najbliższych lat klub zyska stabilne podstawy finansowe.

We wtorek pracę w klubie stracił trener Predrag Krunić oraz zawodnicy: kapitan zespołu Seid Hajrić, środkowy Andrea Crosariol oraz Arvydas Eitutavicius. Jakim kluczem posługiwała się Rada Nadzorcza, działająca na wniosek urzędującego prezydenta? Dlaczego zwolniono akurat tych trzech koszykarzy? Owszem, litewski rozgrywający od początku sezonu prezentował się bardzo słabo, podobnie jak kapitan, który miewał skuteczne tylko pojedyncze mecze, ale już włoski center - nawet jeśli optycznie można było mu zarzucić brak zaangażowania - statystycznie wypadał nieźle (11,9 punktu i 6,2 zbiórki w lutym i marcu). Dlaczego więc decyzja dotyczyła tych trzech wymienionych graczy, a nie innych, np. kompletnie nieprzydatnego Hrvoje Kovacevicia? Nie wiadomo. Oficjalny komunikat klubu to tylko sucha informacja, która informuje, że "31 marca, w siedzibie Klubu Koszykówki Włocławek S.A. odbyło się posiedzenie Rady Nadzorczej z udziałem prezydenta Włocławka Marka Wojtkowskiego oraz jego zastępczyń Barbary Moraczewskiej i Doroty Grabczyńskiej. Podczas posiedzenia zapadły istotne decyzje kadrowe.” Prezydent Wojtkowski natomiast odesłał wszystkich zainteresowanych tą kwestią... do Rady Nadzorczej.

- Pytania o szczegóły wtorkowej decyzji to pytania do Rady Nadzorczej lub do prezesa zarządu. Wszelkie decyzje to autorskie decyzje rady. Ja mogę powiedzieć jedno: nie może dochodzić do sytuacji, tak jak w ostatnim meczu we Włocławku, gdy drużyna przestaje grać, zawodnicy przechodzą obok meczu, trener kompletnie sobie nie radzi, a kibice wychodzą z hali - stwierdził włodarz miast. Rzeczywiście, w meczu z Wikaną Start Lublin doszło do historycznej sytuacji, w której Halę Mistrzów podczas spotkania opuścił klub kibica. Była to reakcja na fatalną grę zespołu, który przegrał ostatecznie 85:89.

Trener Predrag Krunić nie poprowadzi już żadnego meczu Anwilu Włocławek Trener Predrag Krunić nie poprowadzi już żadnego meczu Anwilu Włocławek
Decyzja RN budzi również inne wątpliwości. Zerwanie kontraktów z wyżej wymienioną czwórką oznacza bowiem, iż klub i tak poniesie koszta: zarówno trenerowi, jak i zawodnikom trzeba będzie zapłacić kwotę za cały okres trwania umowy. Również pytanie i o tę kwestię padło podczas czwartkowej konferencji. - Ponownie: to pytanie bardziej do rady lub zarządu. Ja mogę tylko powiedzieć, że nie jestem w stanie zaakceptować nieróbstwa i niewykonywania swoich obowiązków. Decyzja rady to również sygnał wysłany do potencjalnych sponsorów: być może podejmujemy trudne i twarde decyzje, ale nie boimy się i jesteśmy w stanie je podejmować – odpowiedział Wojtkowski. Problem w tym, że zwolnienie zawodników tylko pogorszy, i tak już bardzo trudną, sytuację klubu.

W niedawnym artykule pisaliśmy, iż w wyniku splotu kilku wydarzeń w przeszłości, obecnie Anwil zmaga się z dziurą budżetową na poziomie półtora miliona złotych. Podczas konferencji sternik miasta zdradził, że zaległości Anwilu Włocławek są większe i sięgają dwóch milionów. Nam udało się dowiedzieć, że podobnej wielkości dług ciążył na klubie już trzy lata temu, na początku roku 2012. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że pod koniec 2013 roku obciążenie to zmalało do kwoty ok. 300 tysięcy złotych, by obecnie - po zeszłorocznych zawirowaniach związanych ze zmniejszeniem wpływów od głównego sponsora - znowu wzrosnąć do pułapu dwóch milionów.

Warto dodać, że owych zaległości klub nie może spłacić pieniędzmi, które otrzyma wkrótce z miejskiej dotacji. - Wsparcie z pieniędzy publicznych jest przeznaczone na bieżącą działalność klubu i dekretowane na konkretne cele. Dotacją nie można regulować zaległości - przyznał prezydent, który odniósł się również do kwestii najbardziej interesującej kibiców, a więc do zmian personalnych w strukturach KK Włocławek SA.

- Na pewno wtorkowe zmiany Rady Nadzorczej to nie koniec roszad. Myślę, że już po zakończeniu obecnego sezonu Rada Nadzorcza dokona całościowej oceny funkcjonowania klubu oraz obecnego zarządu i oceni, czy widzi możliwość dalszej współpracy. Ja już teraz wnioskowałem do rady o to, by zacząć myśleć o najbliższym sezonie, bo ten, niestety jest już stracony - zakończył prezydent Wojtkowski.

Mikołaj Witliński poza Anwilem, ale... po sezonie

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (12):

  • Anwil ponad wszystko Zgłoś komentarz
    Jest super, jest usmiech na twarzy bo jak tu sie nie usmiac jak sie widzi taka sympatyczna, pozytywna mordke w avatarze z jakimis kompleksami :D zazdroscicie nam co? zazdroscicie tego, ze Anwil
    Czytaj całość
    25 lat byl wiecznie na szczycie lub jego okolicach, ze zawsze wszystko bylo zorganizowane profesjonalnie, ze grali u nas kocury polskiej koszykowki. A u was w wiekoszosci miernoty, spadaliscie, awansowywaliscie, graliscie gdzies w ligowych ogonach albo wogole nie istnieliscie.. Podniecaliscie sie widzac jak Anwil gral w tv kolejne finaly.. A teraz sie wysmiewasz? Bo nadszedl kryzys, ciezki rok.. My nie mamy zamiaru nigdzie spadac czy upadac, gramy dalej i tylko kwestia czasu jest, gdy wrocimy na szczyty ligowej tabeli a Tobie maly czlowieczku moge najwyzej napisac, przelknij tego gula w koncu bo sie udusisz ;)
    • JDaniels Zgłoś komentarz
      Zawsze mówiłem że życie ponad stan to patologia! Bukareszt nie jest w tym osamotniony! Włocławek jak tam panowie i PANIE!?
      • maniek1989 Zgłoś komentarz
        2 mln długu to budżet na cały sezon. Anwil miał spłacać a powiększa dług, przecież muszą zapłacić trenerowi i zawodnikom zwolnionym więc żadne oszczędności. Ciekawe gdzie jest
        Czytaj całość
        Komisja Licencyjna Ligii?
        • b90 Zgłoś komentarz
          I tak za 2-3 lata mistrzostwo wróci do Włocławka.
          • Anwil ponad wszystko Zgłoś komentarz
            Dzieki za slowa otuchy tym, ktorzy nie zycza nam zle i nie jest im obojetna przyszlosc koszykowki we Wloclawku, ktory ma wielu kibicow w calej Polsce.. Moze jeszcze kiedys wroca finaly ze
            Czytaj całość
            Slaskiem albo Asseco, czy polfinaly z wredotami ze Zgorzelca :) My sie nie poddajemy, walczymy do konca, Raczynski i Witlinski nas poprowadza do zwyciestwa nad Dabrową hehe
            • jaroKlin Zgłoś komentarz
              Art.375(1) Kodeksu spółek handlowych: "Walne zgromadzenie i rada nadzorcza nie mogą wydawać zarządowi wiążących poleceń dotyczących prowadzenia spraw spółki.". To, jak ten przepis
              Czytaj całość
              prawa jest stosowany przy podejmowaniu decyzji we włocławskim klubie pozostawiam bez komentarza.
              • ABC321 Zgłoś komentarz
                No właśnie. Czy klub nie może ogłosić upadłości, pograć sobie jakimiś juniorami w 2 lidze(może jakaś perełka się znajdzie) i potem wrócić z dziką kartą? Albo po prostu w sposób
                Czytaj całość
                sportowy wrócić tak jak to robił Śląsk? 2 mln to pewnie więcej niż budżet Jeziora. PS. Dla sponsorów raczej spłacanie długów zachęcające nie jest. Skoro wnoszą pieniądze to chcą by te szły na ulepszenie składu. Z kolei pieniądze miejskie bodajże według przepisów nie mogą iść na spłatę długów.
                • jeziowiecsiarkowiec Zgłoś komentarz
                  2 mln złotych... to czym ku*** zajmuje się ta komisja weryfikacyjna,przecież to zapewne dotyczy byłych zawodników Anwilu.Dziwić się że w Polskiej koszykówce dzieje się nie najlepiej
                  Czytaj całość
                  skoro kluby zadłużają się na potęgę.Jestem w 100% za tym żeby z całą surowością karać kluby które nie wywiązują się ze swoich obowiązków.Liga od razu się skurczy ale zapanuje normalność :)
                  • RRRRRR Zgłoś komentarz
                    Swoją drogą może niech liga się weźmie za porządną weryfikację klubów... Nie ma pieniędzy to trudno na rok/dwa zapeszamy do 1 ligi na spłacenie zaległości i po problemie. A tak
                    Czytaj całość
                    drużyny lecą na kredyt aby dorównać reszcie i takie cyrki wychodzą. Tyle, że inni jak widać zadłużają się z głową.
                    • Gabriel G Zgłoś komentarz
                      Macie szczęście, że Prezydent wygląda na zdecydowanego żeby klub ustabilizować i wyprowadzić na czyste wody. Ale 2 bańki długu to nie w kij dmuchał. Łatwo nie będzie. Trzymamy kciuki
                      Czytaj całość
                      za Anwil. Wszyscy zwolennicy basketu w Polsce, jak sądzę.
                      • Janósz Zgłoś komentarz
                        To i tak mniej niż stelmet
                        • Henryk Zgłoś komentarz
                          Powodzenia Anwilowi życzę i obyście przetrwali te "chwilowe" trudności jak najszybciej.
                          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                          ×
                          Sport na ×