Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Pierwsze zwycięstwo Polek podczas letnich przygotowań. Wielka Brytania pokonana

Polskie koszykarki na zakończenie hiszpańskiego turnieju rozprawiły się z Wielką Brytanią. Nawet nerwowa czwarta "ćwiartka" nie pozbawiła ich triumfu. W meczu zagrała Ewelina Kobryn.
Adam Popek
Adam Popek

Po dwóch porażkach na towarzyskim turnieju biało-czerwone wreszcie przeżyły chwile radości. W pojedynku z Wielką Brytanią okazały się lepsze, dowodząc jednocześnie, że mimo dotychczasowych, trochę słabszych wyników potrafią wygrywać i walczyć o swoje. Świetnie poczynała sobie Katarzyna Krężel, czołowa postać początkowych fragmentów. Gdy znajdowała kawałek wolnej przestrzeni wykorzystywała otrzymane szanse bezbłędnie. Dużo jakości wniosła też Ewelina Kobryn. Dotąd tylko z boku oglądała popisy koleżanek. Doświadczona center zwiększyła pole manewru jeśli chodzi o możliwość tworzenia akcji ofensywnych i gra Polski stała się różnorodna.


Rywalki miały trudności z przewidywaniem zamiarów podopiecznych Jacka Winnickiego. Należy oddać, że prezentowały się dość dobrze, szczególnie wykorzystywały umiejętności Chantelle Handy. Niemniej pierwszą kwartę przegrały 19:22.

Warto podkreślić, że Polki zachowały w miarę wysokie tempo przez blisko 40 minut. Obyło się bez przestojów, które niweczyły starania przy okazji innych sparingów, więc można powiedzieć o małym postępie. Dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę, iż poprzednią potyczkę zakończyły zaledwie 11 godzin wcześniej, zatem zmęczenie przypuszczalnie dawało się we znaki, a jednak konsekwentnie realizowano taktyczne założenia.

Wsparcie zagwarantowały Magdalena Leciejewska i Julie McBride, przejmując zarazem ciężar odpowiedzialności za zdobywanie punktów. Widać, że gdy sztab szkoleniowy dysponuje pełnym składem to zawodniczki nawzajem się uzupełniają. A w takim układzie znacznie łatwiej zaskoczyć oponentów i osiągnąć zakładane cele. Pod koniec połowy zaś uaktywniła się nominalna zmienniczka, Marta Jujka. Doskonale wyczuwała intencje koleżanek, a te kierowały do niej podania, które trzykrotnie zdołała zamienić na trafione rzuty. Dzięki temu rezultat brzmiał 42:36 i w przerwie cały zespół odetchnął.

Niedługo potem przewaga jaką posiadał urosła. Przeciwniczkom ewidentnie brakowało tego dnia atutów, by realnie zagrozić drużynie znad Wisły. Dały o sobie znać obwodowe, wymieniana już Krężel oraz Agnieszka Skobel, wypracowując 10 "oczek" zaliczki. Wiedząc, że decydująca batalia nieuchronnie się zbliżała stanowiło to niezły kapitał.

W przeciwieństwie do starcia z Hiszpanią znacznie lepiej wyglądała skuteczność naszej kadry przekraczająca pięćdziesiąt procent. Właśnie ten element wymagał najpilniejszej poprawy i sobotni występ dał powody, by myśleć bardziej optymistycznie.

Moment zawahania przyszedł między trzecią, a czwartą partią. Wyspiarski team wiedząc, że sytuacja wymyka się spod kontroli nagle przyspieszył i prawie wyrównał stan rywalizacji. W ten sposób kibice byli świadkami nerwowego finiszu, czego nic nie zapowiadało. Ku uciesze sympatyków polskiej reprezentacji koszykarki odparły ataki rywalek, konkretnie za sprawą Justyny Żurowskiej - Cegielskiej i niezmordowanej McBride. Odniosły mały sukcesik - zanotowały pierwsze zwycięstwo w trakcie fazy przygotowawczej do Eurobasketu 2015.

Polska - Wielka Brytania 73:64 (22:19, 20:17, 16:18, 15:10)

Polska: McBride 17, Krężel 12, Żurowska Cegielska 11, Kobryn 8, Jujka 6, Skobel 6, Leciejewska 5, Koc 4, Międzik 2, Owczarzak 2.

Wielka Brytania: Handy 18, Stewart 10, Vanderwal 10, How 7, Allen 6, Gandy 4, Clark 4, Otteweill Soulsby 3, McGarranchan 2.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×