Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

System powtórek się sprawdza? "Dobrze, że sędziowie mogą z tego skorzystać"

Podczas pierwszego spotkania o brązowy medal który był rozgrywany w Słupsku, sędziowie skorzystali z zapisu wideo, tak aby rozstrzygnąć jedną z sytuacji.
Karol Wasiek
Karol Wasiek

Na 45 sekund przed końcem środowego spotkania w okolicach ławki rezerwowych radomian doszło do starcia Jerela Blassingame'a z Łukaszem Majewskim. Amerykanin brzydko potraktował polskiego skrzydłowego. Później wmieszali się we wszystko pozostali zawodnicy Rosy i Energi Czarnych. Całą sytuację opisuje Wojciech Kamiński, opiekun Rosy.

- Było ewidentne przewinienie niesportowe Jerela Blassingame'a. Złapał w pół i wypchnął na aut Łukasza Majewskiego, który spadł na to miejsce, gdzie dochodzi do zmian. Było dość niebezpiecznie. Kompletnie niepotrzebne to było. Nerwy trochę wszystkich poniosły - zaznacza Kamiński.

Przed meczami finałowymi władze PLK w przypadku zaistnienia wątpliwych sytuacji w trakcie spotkań sędziowie będą mogli skorzystać z powtórek wideo. Tak też się stało. Arbitrzy obejrzeli akcję jeszcze raz i nałożyli przewinienia niesportowe dla Blassingame'a i Mike'a Taylora.

- Sędziowie mają powtórki i mogli ocenić sytuację. Bardzo fajnie, że mogą skorzystać z takiego zapisu. Podjęli taką decyzję. Gdybyśmy inaczej zareagowali to mielibyśmy dwa rzuty wolne i piłkę z boku. Nie mam jednak do nikogo pretensji, bo taka sytuacja pokazuje, że jesteśmy drużyną - dodaje Kamiński.

O głos w tej sprawie zapytaliśmy także Taylora, który w całej sytuacji dość mocno się awanturował. - Starałem się chronić moich kolegów z drużyny. Jerel Blassingame mocno sfaulował naszego kapitana - Łukasza Majewskiego. Musiałem zareagować. Tak nie można się zachowywać. W dodatku on cały czas coś mówił w naszą stronę, więc trzeba było pokazać, żeby przestał się tak zachowywać. Wydaje mi się, że wytrąciliśmy go z równowagi - zaznacza.

- Uważam, że takie zachowanie pokazuje, że jesteśmy zespołem, a nie tylko zlepkiem indywidualności. To bardzo ważny element, aby odnosić zwycięstwo - komentuje Taylor.

Prezes Saczywko ma "gest" - rozmowa z Łukaszem Majewskim, kapitanem Rosy Radom

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (15)
  • eeeee Zgłoś komentarz
    W pierwszym meczu sędzia główny spotkania skorzystał dwa razy z wideo weryfikacji. W obydwu przypadkach w takiej samej sytuacji: zawodnik Stelmetu rzuca do kosza i trafia. Sędzia uznaje
    Czytaj całość
    rzut za 2pkt, sędzia główny decyduje się na wideo weryfikację. Jestem ślepcem, przynajmniej wg Ciebie, bo ja tu nie widzę gwizdania na korzyść Turowa. Wręcz przeciwnie: w obydwu przypadkach sędzia główny mógł weryfikować tylko na korzyść Stelmetu, bo ewentualna pomyłka mogła dotyczyć tylko zmiany z 2 pkt na 3 pkt. P.S. gdyby sędziowie w drugim meczu, gwizdali tylko zgodnie z regulaminem cela, Robinsona i bestii już w 3Q nie byłoby za faule na boisku.
    • Victor Zgłoś komentarz
      no i co z tego, że dla Stelmetu? Chyba najważniejsze, że sytuacje zostały ocenione poprawnie, prawda?
      • ar_zg Zgłoś komentarz
        W ciągu dwóch meczy w Zgorzelcu sprawdzano powtórkę 4 razy (po dwa razy na mecz). Wszystkie dla Stelmetu...
        Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
        ×
        Sport na ×