Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Polfarmex nie czeka już na Mitchella

Włodarze Polfarmexu wysłali pierwszą ofertę, a następnie drugą. Na obie Kwamain Mitchell nie zareagował, więc tematu przedłużenia kontraktu z Amerykaninem w Kutnie już nie ma.
Michał Fałkowski
Michał Fałkowski

- Miesiąc temu przekazaliśmy mu naszą pierwszą ofertę, ale wówczas została ona szybko odrzucona, bo wymagania finansowe gracza, a nasze możliwości różniły się znacząco. W ostatnim czasie zmieniła się jednak nasza sytuacja i koncepcja budowy zespołu i wystosowaliśmy Kwamainowi drugą propozycję. Na pewno jest ona korzystniejsza - powiedział niespełna dwa tygodnie temu prezes Polfarmexu Kutno, Sławomir Erwiński, wyrażając nadzieje, że Kwamain Mitchell nadal będzie kontynuował współpracę z zeszłorocznym beniaminkiem.


Jak się jednak okazuje, również i druga oferta przygotowana przez Polfarmexnie jest dla Amerykanina na tyle satysfakcjonująca, by zdecydował się występować w Kutnie w przyszłym sezonie. Mitchell w ogóle nie odpowiedział na propozycję kutnowskiego klubu.

- Kwamain nie zareagował ani na pierwszą, ani na drugą ofertę. Tym samym my, choć pierwotnie budowaliśmy zespół z myślą, że Mitchell nadal będzie u nas grał,obecnie zmieniliśmy tę koncepcję i wedle nowej wizji miejsca dla Amerykanina już w naszym zespole nie ma. Uznajemy tę sprawę za zamkniętą - mówi trener Polfarmexu, Jarosław Krysiewicz.

W poprzednim sezonie Amerykanin tylko w dwóch z 25 pojedynków ligowych rzucił mniej niż 10 oczek. Sezon zakończył ze średnimi 19,4 punktu, 5,3 asysty i 3,1 zbiórki, a w ostatnich pięciu meczach nie grał z powodu kontuzji szczęki.

- W zeszłym roku byliśmy beniaminkiem i budowaliśmy zespół podobnie jak reszta nowicjuszy. W Szczecinie był Trevor Releford, w Dąbrowie Górniczej Myles McKay, a u nas Mitchell. Każdy potrzebował takiego, powiedzmy, samograja, bo każdy miał w zespole zawodników, którzy wcześniej grali w 1. lidze i byłą pewną niewiadomą jak poradzą sobie w ekstraklasie. Ten etap mamy już jednak za sobą i stąd obecnie inaczej budujemy drużynę - dodaje Krysiewicz.

Kilka tygodni temu informowaliśmy również, że Mitchellem zainteresowana jest Rosa Radom. Szanse na to, że Amerykanin zagra w czwartym zespole TBL są jednak niewielkie. 

Tom Knight zagra w Kutnie

Czy Polfarmex Kutno powinien jeszcze czekać na Kwamaina Mitchella?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (31):

  • xativa Zgłoś komentarz
    Na Swieto Rozy przyjezdzaj we wrzesniu, chyba bedzie Zgorzelec.
    • xativa Zgłoś komentarz
      poczekajmy..... czytaj wywiad z trenerem, miedzy wierszami....
      • xativa Zgłoś komentarz
        Mysle, ze raczej na poz nr 1 "niespo ..." w ciagu dwoch tygodni powinno sie wyjasnic.Co do Audy to nasi gracze maja rozne zdania. Bedzie lepszy sezon. Kevin na swej nominalnej pozycji, Gabi
        Czytaj całość
        rotacja ... Tylko, zeby hala powstala wciagu 2 lat, to ostateczny termin.
        • rotawirus Zgłoś komentarz
          Podobno temat Mitchella w Rosie nie upadł. Na pewno podpisał Hajrić - czy to dobrze czas pokaże. W kręgu zainteresowań Rosy znajduje się także Roderick Trice.
          • kutnobasket Zgłoś komentarz
            chociaz moze masz i racje
            • xativa Zgłoś komentarz
              dot. Mitchella> chyba w zeszlym tygodniu kierownik druzyny Rosy na pytanie czy Kay bedzie u nich: nie zaprzeczam i nie potwierdzam, nie moge powiedziec. Czyli moze to byc prawda? zobaczymy
              • kutnobasket Zgłoś komentarz
                Z ciekawostek. Na stronie anwilu ukazal się wywiad z Kamilem Łączyńskim. Sam zawodnik przyznał, że miał tylko jedna ofertę z Polski - z anwilu :)
                • fearadasko Zgłoś komentarz
                  News odnosnie Mitchella z Twittera, podany przez jednego z dziennikarzy. Raczej pewny;) W przyszlym tyg powinnismy uslyszec oficjalny komunikat.
                  • kutnobasket Zgłoś komentarz
                    Koso 50 000 miesiecznie to malo ? dla leonczyka ?? no prosze cie
                    • kutnobasket Zgłoś komentarz
                      Przeczytałem komentarz pod artykułem dot. Dłoniaka w Dąbrowie. Kwoty podane przez jego autora naprawdę przyprawiają o zawrót głowy. Widać , że Dąbrowa i Wilki po prostu sra..ja
                      Czytaj całość
                      pieniędzmi. Wytłumaczcie mi jak można zapłacić 50 000 zł miesięcznie Leończykowi, 30 000 zł Dłoniakowi czy 40 000 zł Majewskiemu. To jest jakiś cyrk! Za 100 000 USD na sezon można mieć gracza z USA o umiejetnościach o poziom wyższych. Szok .
                      • barakuda Zgłoś komentarz
                        A tak na marginesie naszej dyskusji a zwłaszcza poza obrębem jakichkolwiek nazwisk to chcę powiedzieć, że koszykówka - jak kazda dyscyplina - ewoluuje i ścisłe przywiązanie gracza do
                        Czytaj całość
                        konkretnej pozycji nie jest już tak jednoznaczne i nieodwołalne jak kilka lat temu. Obecnie wielu graczy charakteryzuje się okreeleniem 1-2 czy 2-3 a coraz częściej 4-5. Nie określam czy to dobrze czy zle. Po prostu dostrzegam trend. Trenerzy przestawiają czasem graczy na inne pozycje i tworzy to nowe perspektywy dla gracza. Taki Sokołowski w Anwilu grał na trójce a w Rosie Kamyk ustawia go na pozycji dwa. Nie muszę dodawać, że stwarza to również nowe możliwości w zespołowej obronie. Ale to taka luzna dywagacja.
                        • kibicbasketu Zgłoś komentarz
                          Fearadasko - skąd ten news ?
                          • kibicbasketu Zgłoś komentarz
                            jak to sie potwierdzi oficjalnie to przyznam , że prezes rosy to wyjatkowy kłamczuszek :) Jedna z osób czytających forum wie o co chodzi :)
                            Zobacz więcej komentarzy (18)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×