WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jure Lalić odchodzi ze Stelmetu

Jure Lalić nie będzie dłużej reprezentował barw Stelmetu Zielona Góra. W przyszłym sezonie chorwacki środkowy będzie grał w słoweńskim zespole - [tag=21684]Krka Nove Mesto[/tag].
Karol Wasiek
Karol Wasiek

Jure Lalić jest pierwszym zagranicznym zawodnikiem, który opuszcza zespół Stelmetu Zielona Góra. Chorwacki środkowy miał duży wpływ na postawę drużyny w finałowych spotkaniach z PGE Turowem Zgorzelec. Był on bardzo dobrym uzupełnieniem Adama Hrycaniuka.

W piątym spotkaniu finałowym zawodnik udowodnił, że stać go na grę na wysokim poziomie po obu stronach parkietu. W ciągu 19 minut gracz zdobył 12 punktów (3/6 za dwa, 6/7 za jeden), dokładając do swojego dorobku cztery zbiórki i jedną asystę.

Jego pozostanie w klubie w głównej mierze było uzależnione od władz Stelmetu. Taka bowiem opcja była zawarta w kontrakcie zawodnika. Gracz wyrażał chęć pozostania w Zielonej Górze, ale ostatecznie obie strony nie doszły do porozumienia. Chorwat po nieudanych negocjacjach z mistrzem Polski zaczął poszukiwać nowego pracodawcy.

Wybór padł na słoweński zespół - Krka Nove Mesto. Lalić miał już okazję występować w tej drużynie (2012/2013). W nadchodzącym sezonie będzie grał w jednej ekipie z Dusanem Katniciem, byłym rozgrywającym Anwilu Włocławek.

Dlaczego Stelmet zdecydował się na Moldoveanu? "Jest prawie trzy razy tańszy od Troutmana"

Czy odejście Jure Lalicia jest dużą stratą dla Stelmetu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
sportando.com

Komentarze (49):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Pan Andrzej 40 0
    Marzami, absolutnie nie odnajduję się w tej nowej stronie sportowychfaktów. pl Jest totalnie do kitu, żeby nie napisać dosadniej ! Po jaką cholerę zmieniali coś, co było dobre i akceptowane przez większość ? Komu to przeszkadzało. Kompromitacja. Jeśli nie będę się tu pojawiał i czytał, a czasami może odpisywał na Twoje komentarze, wybacz ! Zawsze podziwiałem Twoją klasę ! jesteś wielka !
    marzami Odpisałam Ci na Twojej tbl.....
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • marzami 0
    Odpisałam Ci na Twojej tbl.....
    Pan Andrzej 40 Hej Marzami, przepraszam, że pomyślałaś, że ja chcę jakiejś więcej "znajomości" z Tobą na płaszczyźnie prywatnej. Absolutnie nie mam takich planów ani zamiarów ;-) Chciałem tylko pogadać z Tobą o pewnym lekarzu, o którym wspominałaś na forum, ja też go znam i nie chciałem tego robić na publicznej płaszczyźnie tego forum. Wolałem mailowo, stąd był mój wpis do Ciebie. Szanuję Twoje zasady i powtórzę Ci jeszcze raz- jestem wielkim zwolennikiem Twoich komentarzy, wypowiedzi. Rzadko komentuję, rzadko się udzielam- ale uwierz mi- przeczesuję regularnie to forum i zawsze jestem pod wrażeniem Twoich wpisów. Jesteś perełką tego forum, wyróżniasz się bardzo klasą ponad przeciętność, bo o pieniaczach i hejterach nawet nie będę wspominał. Przyznam Ci się, że nie potrafię dojść do siebie po wypadku Warda, ciągle siedzi mi to jak kowadło w głowie. Nie potrafię się z tym pogodzić...
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Pan Andrzej 40 0
    Hej Marzami, przepraszam, że pomyślałaś, że ja chcę jakiejś więcej "znajomości" z Tobą na płaszczyźnie prywatnej. Absolutnie nie mam takich planów ani zamiarów ;-) Chciałem tylko pogadać z Tobą o pewnym lekarzu, o którym wspominałaś na forum, ja też go znam i nie chciałem tego robić na publicznej płaszczyźnie tego forum. Wolałem mailowo, stąd był mój wpis do Ciebie. Szanuję Twoje zasady i powtórzę Ci jeszcze raz- jestem wielkim zwolennikiem Twoich komentarzy, wypowiedzi. Rzadko komentuję, rzadko się udzielam- ale uwierz mi- przeczesuję regularnie to forum i zawsze jestem pod wrażeniem Twoich wpisów. Jesteś perełką tego forum, wyróżniasz się bardzo klasą ponad przeciętność, bo o pieniaczach i hejterach nawet nie będę wspominał. Przyznam Ci się, że nie potrafię dojść do siebie po wypadku Warda, ciągle siedzi mi to jak kowadło w głowie. Nie potrafię się z tym pogodzić...
    marzami Witaj.....nie chcę Cię urazić, ale nie podtrzymuję "znajomości" sportowo-faktowych poza tym portalem. Jestem w tym konsekwentna. Zawsze możesz pisać na tym forum. Pozdrawiam serdecznie:))
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (46)
Pokaż więcej komentarzy (49)
Pokaż więcej komentarzy (49)
Pokaż więcej komentarzy (49)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×