WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Śląsk z bilansem 1:1 po wizycie w Berlinie

Wrocławscy koszykarze mogą uznać wizytę w Berlinie za udaną. Mimo porażki w pierwszym meczu, w drugim podopieczni Mihailo Uvalina wygrali 80:77.
Mateusz Zborowski
Mateusz Zborowski

Drugie spotkanie pomiędzy Śląskiem Wrocław, a Albą Berlin miało zupełnie inny przebieg niż poprzedni mecz. Zawodnicy Mihailo Uvalina wyszli zdeterminowani od pierwszych minut i postawili gospodarzom trudniejsze warunki. Gra od pierwszej kwarty toczyła się kosz za kosz, a na przerwę Alba schodziła z minimalnym prowadzeniem. 

W drugiej połowie zawodnicy Śląska mieli trochę problemów z grą w ataku, co wykorzystali zawodnicy Sasy Obradovicia zwiększając swoją do przewagę do prawie 10 punktów. W ostatniej odsłonie ze znakomitej strony zaprezentował się Anthony Smith, który w trudnych momentach brał na siebie ciężar gry i nie zawodził. W całym spotkaniu zgromadził na swoim koncie 25 oczek oraz 7 zbiórek i 4 asysty i pokazał, że może być wiodącym graczem w talii Uvalina. 

Nieźle prezentowali się także Rashad Madden i Jarvis Williams. Rozgrywający WKS-u zanotował 18 punktów, 5 zbiórek i tyle samo asyst. Amerykanin został sprowadzony do Wrocławia właśnie z myślą o kreowaniu gry partnerom, ale udowadnia, że w razie potrzeby może być także egzekutorem. 

Williams z bardzo dobrej strony pokazał się już w pierwszym meczu obu drużyn, a w drugim tylko potwierdził, że może być dominujący graczem w strefie podkoszowej w całej TBL. Spotkanie zakończył z dorobkiem 15 punktów i 8 zbiórek, a Śląsk zrewanżował się Albie za porażkę w pierwszym meczu wygrywając tym razem 80:77. 

- Nasza postawa w obu meczach różniła się od siebie. W pierwszym po długiej i wyczerpującej podróży nie byliśmy w stanie przeciwstawić się niesamowicie agresywnie grającym zawodnikom Alby. W drugim gdy już odpoczęliśmy mecz miał zupełnie inny przebieg - powiedział po meczu menadżer Ślaska, Maciej Szlachtowicz.

To był cenny sprawdzian przede wszystkim dla trenera Uvalina, który mógł zweryfikować swoją ekipę na tle silnego przeciwnika z Bundesligi. 

- Sparingi z tak silnym przeciwnikiem to wielka zaliczka na przyszłość. Dzięki tym meczom wiemy jak należy grać przeciwko zespołom preferującym pressing na całym boisku i jak przy takiej obronie egzekwować zagrywki w ataku. Dzięki takim meczom można wiele się o sobie nauczyć. Nam ciągle wiele brakuje do osiągnięcia satysfakcjonującej formy, ale mecze w Berlinie pokazały, że każdego dnia robimy krok w przód. Cieszy również to, że grupa przez nas zebrana potrafi przeciwstawić się agresją i charakterem nawet teoretycznie silniejszemu przeciwnikowi, a w rezultacie i wygrać - zakończył Szlachtowicz.

Alba Berlin - WKS Śląsk Wrocław 77:80 (24:20, 18:20, 21:14, 14:26)

Alba: Taylor 24, Zivanovic 11, Wohlfarth-Bottermann 8, Zylka 7,
Glockner 6, Akpinar 6, Liyanage 5, Watt 5, Labovic 5, Schneider 0.

Śląsk: Smith 25, Madden 18, Williams 15, Kowalenko 11, Jankowski 5,
Borovnjak 3, N. Kulon 3, M. Kulon 0, Jarmakowicz 0, Stawiak 0.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (0):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×