Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jarosław Krysiewicz: Wszystkie atuty po stronie Rosy, ale mamy swój plan na tę serię

- Jeśli zagramy agresywnie i fizycznie, to możemy pokrzyżować plany rywalom. To nasz główny atut w walce z Rosą. Musimy męczyć rywali przez cały mecz - mówi przed serią z Rosą Radom Jarosław Krysiewicz, opiekun Polfarmexu Kutno.
Karol Wasiek
Karol Wasiek

WP SportoweFakty: Czy w spotkaniu z BM Slam Stalą Ostrów Wielkopolski kalkulowaliście, tak aby nie wpaść na zespół Anwilu Włocławek?

Jarosław Krysiewicz: Powiem krótko - jechaliśmy do Kalisza z myślą o zwycięstwie. Nie udało się.

Dużo pan mówił o tym, że nie chce rywalizować z Anwilem w pierwszej fazie play-off. Co takiego ma w sobie zespół z Włocławka?

- Przede wszystkim ma dużo dobrych zawodników w swoich szeregach, co jest najważniejsze. Poza tym zespół z Włocławka gra specyficzną obronę, z którą nie do końca umieliśmy sobie poradzić ani u siebie, a tym bardziej na wyjeździe. Nie chcieliśmy się z nimi rywalizować. To nie była dla nas najlepsza opcja, ale gdybyśmy musieli z nimi grać, to też mieliśmy już przygotowaną pewną myśl taktyczną, ale z niej nie skorzystamy.

Jak w takim razie będzie wyglądała rywalizacja z Rosą Radom?

- Z Rosą jest nam o tyle łatwiej, że rozegraliśmy z nimi dwa wyrównane pojedynki w sezonie zasadniczym. Mogliśmy nawet pokusić się o komplet zwycięstw. W końcówce zadecydowały jednak detale i dlatego przegraliśmy. Te mecze bardzo podobnie wyglądały.

W Radomiu prowadziliśmy sześcioma punktami, z kolei w Kutnie Parker na 20 sekund przed końcem nie trafił rzutu spod kosza, a my mogliśmy wyjść na czteropunktowe prowadzenie. Przegraliśmy o włos.

Ten ostatni mecz w Kutnie jest chyba dla was dobrym prognostykiem?

- To prawda, tym bardziej, że byliśmy bez Wołoszyna i Jareckiego. Byliśmy bardzo blisko zwycięstwa, więc to też może mieć znaczenie w play-offach. Gdzieś w głowach zawodników jest myśl, że z tą Rosą można spokojnie powalczyć.

Z drugiej strony zdajemy sobie sprawę, że w zespole z Radomia jest wielu graczy, którzy mają ogromne doświadczenie. W mojej ekipie są koszykarze, dla których będzie to pierwsze spotkanie w play-offach. Wszystkie atuty są po stronie Rosy, ale my "zza krzaka" będziemy chcieli narobić dużo problemów.

Pamiętam, że trener Kamiński często podkreślał, iż jego drużynie nie do końca pasuje agresywny styl Polfarmexu. Czy fizyczna walka będzie kluczowym elementem w tej rywalizacji?

- Zgadzam się z tym, że jeśli zagramy agresywnie i fizycznie, to możemy nieco pokrzyżować plany rywalom. To nasz główny atut w walce z Rosą. Musimy męczyć rywali przez cały mecz. Od dłuższego czasu trenujemy pod kątem play-offów. Zajęcia były ciężkie. Zależało nam na tym, aby jak najlepiej przygotować się. Jestem przekonany, że na Rosę będziemy gotowi.

Jak zdrowie zawodników? Czy w pełnym składzie przystąpicie do meczów z Rosą?

- Tak. Jacek Jarecki jest już zdrowy i będzie gotowy do meczów z Rosą. Mógł już wystąpić w spotkaniu z BM Slam Stalą, ale nie chcieliśmy ryzykować. Musimy mieć dziesięciu zdrowych zawodników, jeśli marzymy o podjęciu walki z Rosą Radom.

Rozmawiał Karol Wasiek

ZOBACZ WIDEO #dziejesienazywo. Ten sport robi furorę w Hiszpanii. Połączenie tenisa i squasha

Ile zwycięstw odniesie ekipa Polfarmexu Kutno w Radomiu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • kibickosz Zgłoś komentarz
    bartek popusciles juz? jak tak wolaj mame trza gatki zmienic
    • bartek123 Zgłoś komentarz
      Co z tego waszego pomysłu jak na koniec i tak się zesracie w gacie myśląc że możecie wygrać.Nie dawno to udowodniliscie zresztą podobnie jak Toruń.Mega frajerskie porażki.Mozecie tylko
      Czytaj całość
      liczyć na to że w końcu Rosie limit szczęścia się wyczerpie bo ostatnio miała go aż nad to..
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×