WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Krytyka A.J. Slaughtera. Mike Taylor bierze go w obronę. "Jestem jego wielkim fanem"

Nie od dziś wiadomo, że największym problemem reprezentacji Polski są rozgrywający, a bardziej ich brak. Dziurę na tej pozycji miał załatać A.J. Slaughter, naturalizowany Amerykanin, ale zawodnik swoją grą nie przekonuje. Czy jest potrzebny kadrze?
Karol Wasiek
Karol Wasiek
PAP/EPA / Tytus Żmijewski / Na zdjęciu: AJ Slaughter

A.J. Slaughtera w reprezentacji Polski wymyślił Mike Taylor. To on przekonał do naturalizacji amerykańskiego combo-guarda władze Polskiego Związku Koszykówki, które, notabene, już po nieudanym EuroBaskecie w Słowenii zapowiadały pozyskanie amerykańskiego zawodnika na pozycję rozgrywającego.

Nie było to wielkie zaskoczenie, bo nie od dziś bowiem wiadomo, że największym problemem polskiej koszykówki jest brak perspektywicznych rozgrywających. Próżno szukać następców Łukasza Koszarka.

Spójrzmy na sytuację w kadrze U20 podczas ostatnich mistrzostw Europy. Kamil Zywert, jedyny nominalny rozgrywający doznał kontuzji przed zgrupowaniem kadry i trener Arkadiusz Miłoszewski zmuszony był przestawić na tę pozycję zawodników, którzy wcześniej nie mieli za wiele wspólnego z rozegraniem. To Marcel Ponitka i Marek Zywert. Choć obaj się starali, to Polsce awansu do dywizji A nie dali. To właśnie kreacja gry była największym problemem Biało-Czerwonych.

Wróćmy do reprezentacji seniorskiej. Slaughter miał pomóc reprezentacji jako rozgrywający, ale już po pierwszych meczach gołym okiem było widać, że Amerykanin nie czuje się najlepiej w tej roli. Jest bardziej combo-guardem, który łączy grę na "jedynce" i "dwójce".

ZOBACZ WIDEO Anna Lewandowska: Chcę popularyzować ideę Olimpiad Specjalnych (źródło TVP)

- Według mnie A.J. Slaughter nie robi żadnej różnicy. Nie spełnia tych oczekiwań, które były w nim pokładane. W ofensywie można byłoby zauważyć brak takich fundamentalnych rzeczy w grze dla zawodnika z pozycji 1-2 - mówił w rozmowie z WP SportoweFakty Tomasz Jankowski, były wieloletni reprezentant Polski.

Mistrzostwa Europy we Francji. W nich Slaughter wypadł przeciętnie, nie zrobił przysłowiowej różnicy. Był w cieniu Mateusza Ponitki i Adama Waczyńskiego. - Jestem zadowolony ze swojej gry. To było dla mnie duże doświadczenie, bo miałem okazję na pozycji rozgrywającego mierzyć się ze świetnymi zawodnikami - mówił "Antek" (tak nazywają go koledzy z reprezentacji).

Slaughter w tym roku na kadrę przyjechał nieco spóźniony. Było to związane z jego treningami w Oklahomie City Thunder. Sztab szkoleniowy wyraził na to zgodę. Późniejszy przyjazd Slaughtera nie wpłynął na jego miejsce w kadrze. Mike Taylor od razu zapowiedział, że amerykański combo-guard będzie w dwunastce na eliminacje. Do domu odesłał za to Daniela Szymkiewicza, który ma za sobą udany sezon w Rosie Radom. Szkoda, że nie otrzymał szansy, bo to jemu najbliżej do zastąpienia Koszarka w reprezentacji.

W meczach sparingowych Slaughter nie przekonywał. Słabo kreował grę, miał olbrzymie problemy ze skutecznością. Spora krytyka spadła na jego osobę. W obronę wziął go Taylor, który ceni jego umiejętności.

- Wiem, że wielu ludzi dyskutuje na temat jego przydatności do reprezentacji, ale proszę mi wierzyć, że ten chłopak ma spore umiejętności. To niezwykle inteligentny zawodnik. Jestem jego wielkim fanem. Cieszę się, że mam takiego koszykarza w zespole - mówi amerykański szkoleniowiec reprezentacji Polski.

Czy Slaughter jest potrzebny kadrze? Jako rozgrywający na pewno nie. Nie ma zdolności do kreowania gry. Lepiej na pewno wychodzą mu penetracje i rzuty z półdystansu, ale tego w jego wykonaniu nie oglądamy zbyt często. To sporadyczne akcje. Czy w eliminacjach pokaże swoją lepszą twarz?

Biało-Czerwoni pierwszy mecz w ramach kwalifikacji do EuroBasketu rozegrają w środę. Rywalem zespołu Taylora będzie Portugalia.

Karol Wasiek




Polecamy:
2018 PZM Warsaw FIM Speedway Grand Prix of Poland - KUP BILETY >>>




Czy A.J. Slaughter jest potrzebny reprezentacji Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Nielubie Fejsa 0
    Trener do wymiany, bo nie jesteś jego fanem. Hehe. Udało ci się! W sumie bardzo konkretna przyczyna... Respect.
    /btw. nigdy nie byłem gigantem ortografii, kiedyś zrobiłem dwa orty w jednym słowie; nigdy nie widziałem, by ktoś mój wyczyn ówczesny powtórzył... do dzisiaj... dzięki wielkie :) /
    Doyley_69_FALUBAZ Po co nam nastepny Waca czy Ponitka? Jak dla mnie jest slabszy od tej dwojki i powinien byc w kadrze B do puki sie nauczy grac na 1-ce. Trener do wymiany bo nie jestem jego fanem.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Nielubie Fejsa 1
    E tam... najpierw gadanie jaki to Murzyna niepotrzebny a potem wyskakuje szydło z worka - Szymkiewicz. Od razu zacznij tak artykuł i będzie fair. Lubię Szymkiewicza /nie tylko dlatego, że przez chwilę grałam z jego ojcem/ ale za determinację i świadomość celu. Rozwinął się mocno. Dlatego został zaproszony. Ale realnie patrząc jeszcze hoho mu do Slaughtera. W meczach reprezentacji Szymek mógłby się ogrywać i łapać doświadczenie gdyby awans był pewny. A jeszcze do tego niestety daleko.
    Jeszcze nie stoimy na pozycji potentatów, dla których awans to formalność a eliminacje to miejsce na ogranie młodzieży.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Doyley_69_FALUBAZ 1
    Po co nam nastepny Waca czy Ponitka? Jak dla mnie jest slabszy od tej dwojki i powinien byc w kadrze B do puki sie nauczy grac na 1-ce. Trener do wymiany bo nie jestem jego fanem.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)