WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

Igor Milicić: Znów musimy walczyć o powrót do czołówki

Niedzielna porażka Anwilu Włocławek z PGE Turowem Zgorzelec sprawiła, ze włocławianie wypadli z czołówki tabeli. Kolejne mecze mogą dla Anwilu nie być łatwe i o powrót do najwyższych miejsc może być trudno.
Michał Wietrzycki
Michał Wietrzycki
PAP / Tytus Żmijewski / Igor Milicić ma powody do zadowolenia

Anwil Włocławek zanotował słabą końcówkę niedzielnego meczu i ostatecznie przegrał z PGE Turowem Zgorzelec 65:72. Świetna skuteczność z dystansu sprawiła, że to podopieczni Mathiasa Fischera wywieźli z Hali Mistrzów cenne zwycięstwo. 

- Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz dla nas i dla nich również. Wierzyliśmy, że ewentualna wygrana w tym spotkaniu pozwoli nam usytuować się w górnej części tabeli, ale teraz będziemy musieli znowu walczyć, aby wrócić do czołówki

- Na pewno nie możemy sobie pozwolić, żeby w takim meczu mieć 19 strat. To jest główna przyczyna, że zdobyliśmy tylko 65 punktów - powiedział po tym spotkaniu Igor Milicić.

Nie tylko straty, ale i faule były największą zmorą włocławian w niedzielnym spotkaniu. Już na początku czwartej kwarty kilku zawodników Anwilu miało na koncie po cztery przewinienia. Mimo wszystko na trzy minuty do końca to Rottweilery prowadziły w tym spotkaniu. 

- Mieliśmy dwa momenty, w których mogliśmy ten mecz przełamać, niestety nie udało nam się. Turów wrócił do gry z celnymi rzutami z dystansu, po części po naszych błędach w obronie. Musimy dalej pracować i wrócić do czołówki w następnych meczach - dodał trener.

O powrót do czołówki może być trudno, w piątek Anwil zmierzy się ze Stelmetem BC Zielona Góra, a w następnych kolejkach z Polpharmą Starogard Gdański, BM Slam Stalą Ostrów Wielkopolski, Rosą Radom i Polskim Cukrem Toruń.

ZOBACZ WIDEO Dawid Kownacki: nauczyłem się, że nic nie muszę (źródło: TVP SA)

Czy Anwil Włocławek zdoła ponownie przebić się do czołówki ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Inf. własna

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Anwil ponad wszystko 0
    Dzięki, masz racje, pozdrawiam :)
    Gabriel G Bardzo dobra analiza. Milicic to trener, który ma skłonności do przekombinowania i tworzenia jakiś skomplikowanych systemów, które mają - w jego ocenie - zachwycić świat i pokazać jaki jest niezwykły i bystry. Może miałoby to jakiś sens gdyby dysponował stałym składem przez kilka sezonów. Wtedy koło trzeciego sezonu zespół mógłby się do tego wdrożyć. Ale nie w PLK i nie konkretnie w Anwilu gdzie ponad połowa składu jest nowa. Gdyby nawet z tym składem co ma Milicic grał prostą koszykówkę z wykorzystaniem możliwości indywidualnych graczy, Anwil byłby w tabeli na podium. Wszystko.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gabriel G 0
    Bardzo dobra analiza. Milicic to trener, który ma skłonności do przekombinowania i tworzenia jakiś skomplikowanych systemów, które mają - w jego ocenie - zachwycić świat i pokazać jaki jest niezwykły i bystry. Może miałoby to jakiś sens gdyby dysponował stałym składem przez kilka sezonów. Wtedy koło trzeciego sezonu zespół mógłby się do tego wdrożyć. Ale nie w PLK i nie konkretnie w Anwilu gdzie ponad połowa składu jest nowa. Gdyby nawet z tym składem co ma Milicic grał prostą koszykówkę z wykorzystaniem możliwości indywidualnych graczy, Anwil byłby w tabeli na podium. Wszystko.
    Anwil ponad wszystko Tu nie chodzi o zawodników tylko o to, ze Milicic nam przegral kolejny mecz. Wierzylem w niego, ale dolaczam do tych co uwazaja, ze z tym trenerem nic wielkiego nie osiagniemy.. Ciagła zła rotacja zawodników - to jest najgorsze, branie czasów wtedy, gdy jest to zbedne a pozniej na koncowke meczu nie bylo juz zadnego czasu. Sciaganie Hawsa na lawe, gdy gosciu zdobywa punkty w trzeciej kolejnej akcji z rzedu. Czemu nie reagował, gdy jego zawodnicy zlapali 5 fauli w 2minuty w 4 kwarcie, co on myslal wtedy o czym. I ta jego obrona i wielkie systemy - taka obrona i takie systemy, ze zawodnicy przeciwnej druzyny rzucaja z otwartej pozycji w ogole nie kryci a nasi zawodnicy pogubieni. I czemu tak jest? Ano temu, ze zawodnicy mysla o tym calym systemie, ustawianiu sie dokladnie na tym centymetrze, na ktory sobie dokladnie wymyslil a nie na tym,aby to naturalnie przychodziło, ze to powinny byc tylko wskazowki a nie mechaniczne bieganie. Mccray ma olbrzymie umiejetnosci, ale Milicic go hamuje i szkoda bo nic juz z niego nie bedzie. Zawodnicy sa zblokowani. Upatrzył sobie Łaczke i Chylinskiego i oni sa jego oczkiem w glowie, niewazne, ze Chylu rzuca 1 na 10 bo wiele razy tak bylo.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • ֆzαкαlucћ 0
    Wężuś warunkowo, ale ukończył gimnazjum i już nie jest gimbusem !
    Zostaw mi ziomala w spokoju, a Mikołaj i tak by do niego nie przyszedł! :D
    Anwil ponad wszystko ty madrala z gimnazjum, miszczowski znafco choinka juz ubrana? Byles bardzo niegrzeczny w tym roku, ojj Mikołaj przełoży przez kolano :D
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)