WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA: Golden State Warriors po raz trzeci z rzędu w finale! Koniec sezonu dla Spurs

Koszykarze Golden State Warriors znowu łatwo rozprawili się z San Antonio Spurs (129:115). To czwarta wygrana Wojowników, którzy już po raz trzeci z rzędu awansowali do finału NBA.
Patryk Kurkowski
Patryk Kurkowski
PAP/EPA / TYLER SMITH

Finał Konferencji Zachodniej rozczarował. Dostarczył zaledwie odrobinę emocji. Tylko w pierwszym starciu zawodnicy Gregga Popovicha stawiali dzielnie opór najlepszej drużynie sezonu zasadniczego. Spurs byli wtedy blisko zwycięskiego otwarcia, co z pewnością dodałoby kolorytu tej serii. Ale Warriors wyszli z ogromnych tarapatów bez szwanku.

W kolejnych spotkaniach gracze Steve'a Kerra byli już poza zasięgiem zespołu z Teksasu. Osłabieni Spurs nie potrafili zatrzymać przeciwnika, który w trzech potyczkach zdobywał średnio ponad 128 punktów. Z tak grającymi GSW nie ma mowy o nawiązaniu walki.

Ostrogi w czwartym meczu wystąpiły bez Kawhiego Leonarda, Tony'ego Parkera oraz Davida Lee. W tej sytuacji gospodarze byli skazywani na pożarcie. Scenariusz nie mógł być inny, bo Spurs brakowało argumentów. Zresztą widać to było od samego początku. Wojownicy szybko objęli prowadzenie i odskoczyli rywalowi.

Znakomicie spisali się Stephen Curry i Kevin Durant. Pierwszy z wymienionych zdobył aż 36 punktów, trafiając 14 z 24 rzutów z gry. Dołożył do tego 6 asyst i 5 zbiórek. Natomiast Durant był wprost nie do zatrzymania - 10 z 13 jego rzutów było celnych. Ogółem na jego koncie znalazło się 29 punktów, 12 zbiórek oraz 4 asysty.

U gospodarzy najskuteczniejszy był wchodzący z ławki Kyle Anderson. 23-letni zawodnik zgromadził 20 punktów, 6 zbiórek, 2 asysty i 4 przechwyty. Tyle że jego wysiłek poszedł na marne, gdyż Spurs przegrali i zakończyli sezon. 

Dla Golden State Warriors będzie to już trzeci finał NBA z rzędu. Dwa lata temu zdobyli oni mistrzostwo, wygrywając serię (4:2) z Cleveland Cavaliers. W poprzednim sezonie musieli za to uznać wyższość Cavs (3:4), choć prowadzili w serii do 4 wygranych już 3:1.

San Antonio Spurs - Golden State Warriors 115:129 (19:31, 32:34, 27:31, 37:33)
(Anderson 20, Ginobili 15, Gasol 14, Mills 14, Simmons 13 - Curry 36, Durant 29, Green 16, Clark 12, Thompson 10)

Stan rywalizacji: 4-0 dla Warriors

ZOBACZ WIDEO: Michał Kwiatkowski: To był dla mnie szok. Długo nie będę mieć takiego przeżycia

Czy Golden State Warriors zostaną mistrzami w sezonie 2016/17?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • GeDo 0
    Wielkie gratulacje dla Warriors.Nie przegrali zadnego meczu w play-off do samego finalu.Pięknie.Tym razem to oni bedą wypoczywac i czekac na rywala w wielkim finale NBA.W zeszłym roku ten komfort miało Clevland.Zapowiada sie piekny finał.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×