WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo

EuroBasket 2017: Marcin Gortat niestety miał rację. "Czas na zmiany w polskiej koszykówce"

Przed rozpoczęciem EuroBasketu 2017 Marcin Gortat przewidywał, że Polacy zdołają ograć jedynie Islandię i zakończą turniej na fazie grupowej. Jego słowa niestety znalazły potwierdzenie. - Czas na zmiany w polskiej koszykówce - mówi zawodnik ligi NBA.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Getty Images / Patrick Smith/Getty Images/AFP / Na zdjęciu: Marcin Gortat

- Reprezentacja, jaką mamy, wcale nie daje gwarancji tego, że wygramy w ME z kimś więcej niż z Islandią. Nie podcinam nikomu skrzydeł, nie dołuję chłopaków, bo to moi koledzy. No przynajmniej w części, bo kilku powołanych w tym roku w ogóle nie znam - mówił Marcin Gortat w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" przed rozpoczęciem EuroBasketu 2017.

Niestety, jego słowa znalazły potwierdzenie. Zespół Mike'a Taylora zdołał jedynie pokonać najsłabszą w grupie A Islandię, choć był bardzo bliski ogrania Finlandii i Francji.

Zwłaszcza porażka z gospodarzami jeszcze długo odbijała się czkawką. Biało-Czerwoni na 55 sekund przed końcem regulaminowego czasu prowadzili różnicą... ośmiu punktów. Ostatecznie przegrali po dwóch dogrywkach.

Gwoździem do trumny była porażka z Grecją, która zamknęła drogę Polakom do gry w drugiej fazy turnieju. Po niej głos w mediach społecznościowych zabrał Gortat, który wrócił do słów wypowiedzianych przed turniejem. Gracz Washington Wizards uważa, że oczekiwania wobec drużyny Taylora były zbyt rozdmuchane.

 

ZOBACZ WIDEO: Lekarz zaszokował Małgorzatę Glinkę. "Skończy pani na wózku inwalidzkim"

Dyskusja pod tym wpisem toczyła się dość długo. Jeden z użytkowników zapytał go, dlaczego nie pomógł zespołowi na EuroBaskecie. Gortat odpowiedział wprost: "Jestem już za stary"

Wynik kadry Taylora na ME 2017 zmusza do głębokiej refleksji nad stanem polskiej koszykówki, która od wielu lat jest w agonii. Brakuje wyników reprezentacji na międzynarodowych turniejach, młodzieżowe kadry grają jedynie w dywizjach B, z kolei klubów występujących w europejskich pucharach jest jak na lekarstwo. - Czas na zmiany - uważa Gortat, który latem udzielił mocnej wypowiedzi na temat działań Polskiego Związku Koszykówki.

- PZKosz dzisiaj nie ma, gdzieś zniknął. Został w epoce kamienia łupanego, a może zgubił się jeszcze wcześniej. Nie mówię tego dlatego, żeby się wyzłośliwiać i wbijać szpilki, ale stwierdzam fakt: PZKosz jest w krytycznym stanie. Trzeba to wszystko wyczyścić i zacząć od podstaw - mówił Gortat w rozmowie z portalem "dziennikpolski24.pl".

Czy Mike Taylor nadal powinien pracować z reprezentacją Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy / Twitter / inf. własna

Komentarze (15):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Marylka 0
    Oni są tacy jakimi jesteśmy my wszyscy Polacy (myślę też o kibicach wypowiadających się w tej tu i innych dyskusjach). Mając to na uwadze należy uznać, że nasi koszykarze zagrali nad podziw dobrze! Gospodarzy - Finów, rewelację grupy mogliśmy ograć , słabych Francuzów - tym bardziej. Tak jak my kibice łatwo zdradzamy naszych chłopaków, nie wierzymy w nich i w siebie, tak pozbawieni wsparcia, niepewni siebie , źle prowadzeni na etapie kadeckim / juniorskim / senioralnym zawodnicy, gubią się w obliczu nieuchronnego sukcesu (mecz z Finami choćby !), bo po prostu do sukcesów nie są (nie jesteśmy) przyzwyczajeni. Kibic to często gość nafaszerowany polskimi kompleksami , bez osobistych sukcesów życiowych , chcący swoją słabość podeprzeć cudzą siłą. Gdy jej nie otrzyma , przechodzi do typowej dla słabeuszy krytyki, operuje słabą polszczyzną i prostacko posługuje się pospolitym u nas chamstwem.
    Brawo drużyna! Pokazaliście , że umiejętności Wam nie brakuje. Nie odstajecie w tym od średniej europejskiej i w nieważnych meczach potraficie wspiąć się powyżej swego mentalnego poziomu ( patrz : sparingi z Rosją! Litwą! Niemcami) . Brak Wam niestety wiary w sukces oraz optymizmu , radości z wygrywania poszczególnych kwart. Z taką urodą mózgu , brakiem hartu przegrywa się w ostatnich minutach mecze ważnych turniejów. Wierzę jednak , że tak jak zmieniać się będzie poziom kultury rodaków ( w tym kibiców) tak również dla naszych sportowców przyjdą lepsze czasy i potwierdzimy w nich , że mamy poczucie własnej siły i umiejętności, że to co jest możliwe na turniejach przygotowawczych to nie tylko przypadek , ślepy traf czy też chęć przegrania przez Rosjan meczu.... bo nie jest ważny. Dla nich każda porażka to powód do gniewu na samych siebie. To podrażnienie ambicji i wola odwetu. Bądźmy podobni do nich , do Niemców , do Finów.... również my - kibice!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marcin Kazik 1
    chłopaki grali o niebo lepiej niż w poprzednich rozgrywkach i pokazali na prawdę ostry pazur. Gortat to dziadek, który będą tyle lat w NBA nie nauczył się niczego nowego gdzie młodzi z europy robią mega progresy z roku na rok i dostają status gwiazdy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • chmurzasty48 3
    chyba sie zamieniłeś na łby ...
    Doyley_69_FALUBAZ "wyczyścić i zacząć od podstaw" tylko jak to zrobic jak my Polacy nawet zlodzieji ktorzy okradaja nasz kraj nie potrafimy sie pozbyc czy ukarac (patrz HGW i cale PO). Komus (czytaj szwabom i ruskom) bardzo zalezy zeby Polacy byli slabi we wszystkim.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)
Pokaż więcej komentarzy (15)