Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Polacy bez szans! Rezerwowa Litwa dała nam lekcję basketu

Polscy koszykarze nie mieli wiele do powiedzenia w drugim meczu eliminacji do mistrzostw świata. Po słabej grze przegraliśmy w Kłajpedzie z Litwą 55:75.
Jacek Konsek
Jacek Konsek
reprezentacja Polski koszykarzy Newspix / JAKUB PIASECKI / CYFRASPORT / Na zdjęciu: reprezentacja Polski koszykarzy

Litwa bez swoich największych gwiazd nie miała żadnego problemu z pokonaniem Biało-Czerwonych w niedzielny wieczór. Podopieczni Dainiusa Adomaitisa mimo absencji wszystkich czołowych graczy swojej kadry triumfowali 75:55. Polacy spisywali się momentami bardzo słabo, zarówno w ataku, jak i obronie. 

3/23 za trzy i zaledwie 29 proc. skuteczność w rzutach z gry - taka linijka statystyczna nie przystoi reprezentacji Polski walczącej o awans do mistrzostw świata. Zwłaszcza, że na przeciwko nas stanęła drużyna bez Valanciunasa, Kuzminskasa, Kalnietisa czy Sabonisa. Polacy dobrze zagrali jedynie w premierowej kwarcie, ale to nie mogło nam dać końcowego triumfu.

Prowadziliśmy 17:11 i wszystko wyglądało całkiem nieźle. Niestety później było już bardzo źle. W drugiej kwarcie Litwa zmiażdżyła nas absolutnie. Seria 23:2 pozwoliła gospodarzom bawić się koszykówką - szybkie kontry, celne trójki, wygrane walki na tablicach. Zespół Adomaitisa narzucił swój styl gry i ani razu nie pozwolił zbliżyć się do siebie.

Polacy byli bezradni, przypomniały się słabe mecze Biało-Czerwonych z niedawnego EuroBasketu. Szybko faule złapali liderzy - Kulig, Karnowski i Sokołowski. Początkowo wydawało się, że "Karni" będzie rządził pod koszem (6 pkt i 4 zb w pierwszej kwarcie), ale potem zupełnie zniknął. Niespodziewanie dobrze radził sobie Jakub Wojciechowski- grał bez kompleksów, a nawet efektownie.

Naszą największą bolączką były jednak rzuty z dystansu. Zamojski miał 0/5, Kulig 0/4, a Cel, Ponitka, Łączyński i Gruszecki 0/2. Kiedy Litwa przycisnęła w obronie zupełnie się traciliśmy - 18 strat to zdecydowanie za dużo. Raz za kilka minut pokazywaliśmy ciekawą akcję, ale to Litwa miała wszystkie argumenty we własnych rękach.

W czwartej kwarcie bawił się z nami Eimantas Bendzius, były gracz Trefla Sopot. Skrzydłowy dwukrotnie, efektownie urwał się ze skrzydła i skończył akcje efektownym dunkiem. Zgromadził 18 punktów, o sześć więcej niż Butkevicius.

Polacy z bilansem 1-1 przezimują eliminacje w grupie C na 2. miejscu. W lutym powrócimy do rywalizacji, która wyłoni trzy najlepsze drużyny awansujące do dalszych gier.

Litwa - Polska 75:55 (13:17, 25:8, 18:14, 19:16)

Litwa: Eimantas Bendzius 18, Arnas Butkevicius 12, Mindaugas Girdziunas 11, Gediminias Orelik 9, Evaldas Kairys 6, Deividas Gailius 5, Ksistof Lavrinovic 4, Adas Juskevicius 4, Vaidas Cepukaitis 2, Renaldas Seibutis 2, Sarunas Vasiliauskas 2, Rokas Giedraitis 0.

Polska: Łukasz Koszarek 12, Michał Sokołowski 11, Jakub Wojciechowski 10, Przemysław Karnowski 6, Damian Kulig 5, Mateusz Ponitka 3, Karol Gruszecki 3, Przemysław Zamojski 2, Tomasz Gielo 2, Aaron Cel 1, Filip Matczak 0, Kamil Łączyński 0.

El. MŚ 2019 - grupa C

# Kraj M Pkt Z P + -
1 Litwa 4 8 4 0 360 241
2 Polska 4 6 2 2 272 261
3 Węgry 4 6 2 2 283 283
4 Kosowo 4 4 0 4 249 379

 

ZOBACZ WIDEO Fenomenalny pościg Schalke w Dortmundzie! Od 0:4 do 4:4! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Polacy uzyskają awans na MŚ 2019?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (23):

  • Gabriel G Zgłoś komentarz
    Taką mamy reper jaki jest stan polskiej koszykówki per saldo i to jest oczywiste. Niemniej jednak nawet reprezentacja w tym personalnym składzie grałaby lepiej gdyby miała lepszego trenera.
    Czytaj całość
    To też jest oczywiste. Patrząc na tu i teraz należało powołać Szubargę, który jest w gazie i jestem przekonany,że z nim kadra zagrałaby lepsze mecze. A co do przyszłości to dopóki nie zniknie lub nie zostanie zmodyfikowany przepis o Polakach dopóty przepłacani polscy gracze nie będą mieli motywacji żeby się naprawdę rozwijać i gryzć parkiet nie tylko na meczach ale i na treningach. Nasze reprezentacyjne orły zarabiają w klubach niebotyczne w stosunku do ich umiejętności pieniądze a już starożytni wiedzieli, że przekarmione koty nie łapia myszy. Ot i wszystko. Żeby było śmieszniej to uzdrowienie polskiego basketu i polskiej reprezentacji nie jest aż tak trudne. Recepty są znane. Mówi się o nich. Ale brakuje woli wdrożenia reform. Miernoty reform się boją. Zawsze tak było.
    • TheAnswer Zgłoś komentarz
      Ich pierwszy skład chyba by do 100 doszedł.
      • marolstar Zgłoś komentarz
        Mamy rozgrywającego które jest niekwestionowanym liderem w ilości strat a do tego wszystkie są bardzo efektowne. Takiej liczby strat nie ma nawet żadna kobieta (a tam przecież jest ich
        Czytaj całość
        dużo więcej niż w koszykówce męskiej). Łączyński jest w tym najlepszy i niech już tak zostanie, więcej niech już go nie powołują. Karnowski, miał wielki talent ale widać podąża drogą Rafał Bigusa z tą różnica cze Rafał myślał na boisku.....no ale wzrost robi wrażenie więc swoje zarobi, jeszcze przez 3-4 lata różne kluby będą się na to nabierać a później wróci do polskiej ligi. Jedyn plus to Wojciechowski.....a co do pozostałych to powiem tak, są słabi lub mocno przeciętni, piłka krąży po obwodzie i jak zostaje 5 sekund to się robi akcje na siłę. To jest drużyna ???? Proponuję w następnych meczach następująca taktykę, rozgrywający przeprowadza piłkę przez połowę, oddaje ją Ponitce, wszyscy stają szeroko a Mateusz niech robi co chce, jak go podwoją to oddaje do wolnego zawodnika a ten niech rzuca za 3. To jedyna szansa na wygrywanie meczy. Jak Ponitka będzie rzucał po 50 punktów lub/i pozostałym będzie siedział rzut za 3 to będziemy wygrywać, jak nie to wyniki będą podobne do obecnych.....i nie piszczcie że graliśmy z wielką Litwą tylko z jej drugim lub nawet trzecim garniturem. ....no i trzeba Gortata i Ignerskiego namówić do powrotu, oni nawet po 40 będą lepsi od obecnych podkoszowych (za wyjątkiem Wojciechowskiego)
        • Bronzowy banan Zgłoś komentarz
          No cóż, tym razem na wstępie dodam że gdybyśmy grali z Rumunami to laczyński miałby parę punktów bo rzuciłby do własnej obręczy hahaha. A tak na poważnie, Zamojski, KOSZAR, ( całe
          Czytaj całość
          szczęście że Adaś sam zrezygnował) Grucha ( dużo mu dało przejście do zielonej góry OMG) dziękuję do widzenia. Dlaczego te łajzy nie wywalą Taylora i nie zrobią kadry młodej która za 2-3-4 lata będzie robiła różnice? Waca, ponitka, gielo, Karnowski, nawet Wojciechowski plus kilku z Asseco plus ktoś do 27-8 lat z innego klubu i niech szlifują. I tak nie ma sukcesu teraz a przez Taylora nie będzie go wcale bo woli grać dziadami starymi jakby to było bracia gasol.
          • Tomasz Majki Sielicki Zgłoś komentarz
            Nic sie stalo jestesmy na drugim miejscu
            • KamcioGKM Zgłoś komentarz
              Litwa to światowa potęga, u nich to sport narodowy.
              • pajac Zgłoś komentarz
                Świetna informacja! Litwa to wielki naród, który budował potęgę I Rzeczypospolitej, dlatego im kibicuje, a także dlatego, że mam częściowo litewskie pochodzenie.
                • Michalik józef Zgłoś komentarz
                  Czego wyście się spodziewali ? Juniorzy Litwy by z nimi wygrali. Kafar Karnowski byłby dobry w drużynie Szyszki przy wicince drewna w Białowieży. gielo -srelo, koszmarek-opałek ,łączka
                  Czytaj całość
                  to dobry jest na Włocławek czy inną dziurę. Jedyny gracz z prawdziego zdarzenia -Ponitka przeszedł obok meczu ,ale z kim on ma tam grać? Z Zamojem? Ten Taylor to kpina jakaś po meczu pewnie powie ,że wsitko jest ok., ale z takimi zasobami to nawet sam Obradovic gów*no by zrobił. Wstyd.
                  • ryba1985 Zgłoś komentarz
                    Tak naprawdę graliśmy z 3 składem Litwy... Pierwszy to zawodnicy NBA, drugi gracze Euroligi więc przegraliśmy zawodnikami, którzy normalnie w kadrze nawet na parkiet nie wychodzą...
                    Czytaj całość
                    Szkoda słów na,, taktykę" trenera, a raczej jej brak!! 50 lat nie graliśmy na MŚ i chyba to długo się nie zmieni...
                    • josik Zgłoś komentarz
                      Czy to grała reprezentacja Polski ??? A może ....... " jak nie ten to tamten " . Przebrnęliśmy meczyk, a że 20 w plecy to nic się nie stało..... .
                      • oglądacz Zgłoś komentarz
                        Nie ma co sie pastwić nad drużyną. Sportowiec wychodzi na boisko by wygrać. Od wielu lat reprezentacja koszykarzy jest jednak prowadzona przez bardzo przeciętnych (tanich - kasa pzkosz
                        Czytaj całość
                        jest pusta) trenerów. Patrząc na indywidualnie umiejetności koszykarzy nie ma tragedii, ale w całości to nie funkcjonuje. Nie mamy potencjału czołowej drużyny Europy ( przeciętna plk, gracze z europejskich lig najczęściej nie są liderami swoich drużyn) jednak solidnym średniakiem moglibyśmy być. Przed nami mecz z Kosowem - aż starch się bać.
                        • sindbad Zgłoś komentarz
                          Wywalić trenera! Jest słaby, że az strach! Albo może 299 zagrywek coś da! Bo 200 to za mało!
                          • Henryk Zgłoś komentarz
                            Nie bardzo się dziwię "osiągnięciom" Naszych koszykarzy, brak osiągnięć wynika z mizernego zainteresowania się młodzieży sportem. W dobie powszechnej komputeryzacji i wszechobecnego
                            Czytaj całość
                            internetu młodzież woli inne mniej absorbujące fizycznie zajęcia. Nie mówię już o pędzie do nauki w trosce o przyszłość i ustawienie się w życiu. Polska młodzież nie odstaje już obecnie od reszty i trzyma standardy światowe a więc nie dziwmy się ,że brak jej czasu na sport kwalifikowany. Pozdrawiam zmartwionych osiągnięciem koszykarzy w Kłajpedzie.
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×