WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Horror w Hali Mistrzów. "Mecz nie rozstrzygnął się w końcówce"

Wydawało się, że Anwil Włocławek w niedzielnym meczu z Miastem Szkła Krosno odniesie kolejne przekonujące zwycięstwo, ale goście z południa Polski postawili trudne warunki. Ostatecznie lider EBL wygrał 68:66.
Michał Wietrzycki
Michał Wietrzycki
WP SportoweFakty / Rafał Sobierański / Na zdjęciu: koszykarze Anwilu Włocławek

Mundial 2018: newsy, wideo, zdjęcia, ciekawostki, quizy i wiele więcej. Sprawdź serwis na MŚ!

Wciąż bez kontuzjowanego Kamila Łączyńskiego musiał grać w niedzielę Anwil Włocławek - reprezentant Polski nabawił się urazu kostki podczas jednego z treningów i do gry powróci najprawdopodobniej na mecz z Rosą Radom. Rolę rozgrywającego w meczu przejął Ivan Almeida, który rozegrał kolejne kapitalne zawody. Włocławianie przez znaczną część pojedynku nie potrafili jednak wstrzelić się z dystansu (5/28) nawet mimo otwartych pozycji. Uwagę na to zwrócił Igor Milicić, który nie był szczególnie zadowolony z końcówki spotkania w wykonaniu swojej drużyny.

- Na pewno po tym meczu rozwinie się burza: dlaczego i jak ten mecz mógł tak wyglądać? My jednak wiemy w jakiej sytuacji jesteśmy, musimy przywrócić siły po ostatnich dwóch tygodniach, bo jeszcze czwartkowy mecz siedział nam w nogach. Cieszę się jednak, że wygraliśmy ten mecz mimo skuteczności 17 proc. z dystansu, gdzie te rzuty były przecież otwarte. Pokazujemy, ze nie jesteśmy tylko drużyną ataku, bo dzisiejsze spotkanie wygrała nam obrona - powiedział chorwacki trener.

- Nie mogę być jednak zadowolony z odpowiedzialności taktycznej w ostatniej akcji, gdzie nie mieliśmy dopuścić do rzutu za trzy punkty, a do tego doszło. Ostatecznie rzut nie wpadł i mieliśmy szczęście, ale wierzę, że ci co mocno trenują to przekuwają łut szczęścia na swoją stronę - dodał.

Ostatnie sekundy w Hali Mistrzów to był prawdziwy horror, po jednym celnym rzucie wolnym Ante Delasa piłkę mieli goście z Krosna, ale w ostatnich sekundach rzutu na zwycięstwo nie trafił Krzysztof Jakóbczyk. Z postawy swojej drużyny zadowolony był trener Kamil Piechucki, który zdaje sobie sprawę z tego, ze mecz był do wygrania.

- Cały czas byliśmy w tym meczu i mieliśmy szansę na zwycięstwo, ale szczęście tym razem się do nas nie uśmiechnęło. Nie spuszczamy głów, bo to dla nas lekcja, a na trudnym terenie pokazaliśmy charakter, pomimo braku dwóch zawodników i urazu Grzegorza Grochowskiego z początku meczu. Należy ukłonić się przed naszymi zawodnikami i walczyć o kolejne wygrane w tym sezonie - skomentował.

- Spodziewałem się, że trener Milicić w ostatniej akcji postawi obronę strefową, ale nam nie udało się znaleźć czystej pozycji. To jest ciężko wytrenować, bo my takim stylem defensywnym nie gramy. Mecz jednak nie rozstrzygnął się w ostatniej akcji, to się stało już wcześniej. Zadecydowały o tym detale z całych 40 minut spotkania - zakończył.

Najlepszym zawodnikiem Miasta Szkła Krosno był właśnie Krzysztof Jakóbczyk, który zagrał aż 37 minut, w tym czasie zdobył 15 punktów. Do pełni szczęścia zabrakło jedynie celnej trójki z ostatnich sekund meczu.

- Przyjechaliśmy z nastawieniem na zwycięstwo, choć wiemy jak duża różnica jest między naszymi dwoma zespołami. Skrupulatnie przygotowywaliśmy się do tego meczu, co było widać i byliśmy zaledwie kilkanaście centymetrów od zwycięstwa. Nie możemy jednak spuszczać głów, bo przed nami kolejne mecze i w nich musimy skupić się nad tym, by odnieść zwycięstwa - powiedział krótko zawodnik.

ZOBACZ WIDEO Inter przyparł Romę do muru. Gol w końcówce. Zobacz skrót meczu [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS 2]



Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl





Na jakiej pozycji Anwil włocławek potrzebuje wzmocnień?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • igm 0
    Mimo nieznacznej przegranej, bardzo dobra gra Krosna. Widać było, ze drużyna z Włocławka była mocno podenerwowana przebiegiem meczu, nie tego się spodziewali jako faworyt rozgrywki. Brawo Krosno!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • AJ10 0
    Ja tam się nie znam i nie widziałem, ale obrona strefowa przeciwko rzutowi za 3 to brzmi słabo.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)