WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Ma inne oferty, ale chce dokończyć sezon w Czarnych Słupsk

- Czekamy na decyzję, czy znajdą się potrzebne fundusze na dokończenie rozgrywek. Nie chcę odchodzić z Czarnych - mówi Drew Brandon, jeden z dwóch obcokrajowców, którzy zostali w Słupsku.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski / Na zdjęciu: Drew Brandon (z prawej)

Sytuacja organizacyjno-finansowa Czarnych Słupsk jest dramatyczna. Klub rozpaczliwie szuka pieniędzy, które pozwoliłyby spłacić zaległości z przeszłości i dokończyć sezon na poziomie Energa Basket Ligi. W najbliższych godzinach ma zostać podjęta ostateczna decyzja ws. przyszłości klubu. Niewykluczone, że Czarni wycofają się z rozgrywek.

- Czekamy na ostateczną decyzję. Trudno przewidzieć, co się wydarzy - mówi nam Drew Brandon, jeden z dwóch obcokrajowców, którzy pozostali w słupskim zespole. Amerykanin nie poszedł drogą swoich rodaków (Dominica Artisa i Justina Wattsa), którzy dwa tygodnie temu opuścili klub.

Brandonem interesuje się kilka zespołów, ale on chciałby dokończyć sezon w Słupsku. Mimo bardzo małych zarobków (około 2 tysiące dolarów) czuje się komfortowo w zespole prowadzonym przez Marka Łukomskiego. - Wszyscy obserwują to, co dzieje się w Czarnych. Mój agent zajmuję się tym, ale powiedziałem mu jasno, że jeśli tylko będzie szansa, to chcę zostać w Słupsku i dokończy sezon. To jest mój cel - deklaruje Brandon.

- Wiadomo, że to najdziwniejszy sezon w mojej karierze, ale traktuję to jako dobrą i cenną lekcję na przyszłość. Zebrane doświadczenia w Słupsku mogą mi tylko pomóc. Co cię nie zabije, to cię wzmocni - uważa Amerykanin.

Brandon niedawno dołączył do elitarnego grona zawodników, którzy zanotowali w meczu PLK triple-double. To dopiero dziewiąty taki występ w historii rozgrywek. Spotkanie z Asseco Gdynia zakończył z dorobkiem 28 punktów, 18 zbiórek i 11 asyst. - To moje pierwsze triple-double w karierze, kilka razy byłem blisko, ale zawsze czegoś brakowało - tłumaczy nam.

ZOBACZ WIDEO "Damy z siebie wszystko" #10: Mówiono, że to szaleństwo. A to przemyślany plan Szczęsnego

Czy Czarni Słupsk dograją sezon do końca w EBL?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • CSfan 0
    Cesnauskis numer jeden ogólnie, całokształt pracy dla klubu.
    anonim anonimowy Sorry ale number 1 może być tylko Cesnauskis... skąd ten pomysł w ogóle?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • mlbets 0
    Poukładane w głowie ma chłopak. Z taką mentalnością spokojnie w przyszłości pogra sobie w dobrych ligach europejskich.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • radek_w 0
    $2,000... ja prdl... :-((
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×