Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Kadrowy wstrząs pomógł. GTK przełamało złą serię, Washington już dał popis

Po serii czterech kolejnych porażek z wygranej cieszyć mogli się zawodnicy GTK Gliwice. Podopieczni Pawła Turkiewicza pokonali we własnej hali King Szczecin 95:81. Swój niemały udział w sukcesie mieli "nowi", czyli Desmond Washington i Jakub Dłoniak.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Szymon Kiwilsza Materiały prasowe / Materiały prasowe / Norbert Barczyk / Na zdjęciu: Szymon Kiwilsza

Zmiany w drużynie GTK Gliwice szybko przyniosły efekty. Desmond Washington już w debiucie był najskuteczniejszym graczem śląskiego zespołu, który mógł cieszyć się z trzeciej wygranej w sezonie.

Washington w debiucie zaliczył 20 "oczek", 4 asysty i 3 zbiórki. Amerykański snajper wykorzystał wszystkie swoje cztery próby zza linii 6,75. Łącznie gliwiczanie trafili 13 razy zza łuku przy zaledwie 24 próbach.

Gliwiczanie zagrali z wielkim zębem - w końcu bili się w defensywie, a i w ataku wpadało - co ważne punktował niemal cały zespół. Wejście Washingtona też dało swoje, a GTK prowadziło nawet 31:17. Wtedy włączył się jednak Tauras Jogela. Silny skrzydłowy Kinga w samej drugiej kwarcie zdobył 13 punktów i szczecinianie wrócili do gry.

Na starcie drugiej połowy aktywny Jakub Schenk akcją 2+ wyprowadził gości nawet na prowadzenie. Odpowiedź była jednak natychmiastowa, a przyszła od Riley'a LaChance'a. Amerykanin w krótkim czasie zdobył 9 "oczek", a GTK zaczęło po raz kolejny budować przewagę. Gdy na koniec tej części "trójką" popisał się Washington gliwiczanie mieli 11 punktów przewagi.

King szarpał z każdej możliwej strony, ale tego dnia decydujące rzuty gliwiczanom wpadały. Washington czarował, a rzuty z dystansu Jakuba Dłoniaka i Kacpra Radwańskiego ostatecznie przesądziły o triumfie gliwiczan.

Obwodowe amerykańskie trio zrobiło swoje, ale GTK ponownie było drużyną. Przede wszystkim udało się wybrać dużo piłek w defensywie i przełożyć to na łatwe punkty.

King miał w Gliwicach tylko fragmenty. Poza fantastyczną drugą kwartą zupełnie niewidoczny był był Jogela, który w drugiej połowie po prostu zniknął. Dwoił się i troił Schenk (20 punktów i 6 asyst), ale to nie wystarczyło, bo GTK było w piątek naprawdę żądne przełamania.

GTK Gliwice - King Szczecin 95:81 (22:15, 16:20, 26:18, 31:28)

GTK: Desmond Washington 20, Myles Mack 17, Rilay LaChance 12, Kacper Radwański 11, Piotr Robak 8, Dawid Słupiński 8, Damonte Dodd 6, Szymon Kiwilsza 5, Jakub Dłoniak 4, Marek Piechowicz 4.

King: Jakub Schenk 20, Martynas Sajus 16, Tauras Jogela 15, Martynas Paliukenas 9, Łukasz Diduszko 8, Darrell Harris 5, Paweł Kikowski 4, Kaspars Vecvagars 2, Dominik Wilczek 2, Mateusz Bartosz 0.

Energa Basket Liga 2018/2019

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Asseco Arka Gdynia 30 55 25 5 2575 2393
2 Polski Cukier Toruń 30 54 24 6 2678 2413
3 Stelmet Enea BC Zielona Góra 30 54 24 6 2707 2410
4 Anwil Włocławek 30 52 22 8 2728 2460
5 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 30 50 20 10 2577 2344
6 MKS Dąbrowa Górnicza 30 47 17 13 2501 2514
7 King Szczecin 30 45 15 15 2565 2527
8 Legia Warszawa 30 45 15 15 2369 2396
9 Polpharma Starogard Gdański 30 43 13 17 2711 2744
10 Pszczółka Start Lublin 30 43 13 17 2514 2525
11 HydroTruck Radom 30 41 11 19 2348 2543
12 GTK Gliwice 30 41 11 19 2468 2669
13 PGE Spójnia Stargard 30 39 9 21 2357 2551
14 AZS Koszalin 30 38 8 22 2421 2655
15 Trefl Sopot 30 37 7 23 2493 2598
16 Miasto Szkła Krosno 30 36 6 24 2438 2708

ZOBACZ WIDEO Dziwna mania w polskich skokach. "Dla mnie to niezrozumiałe"

Czy Desmond Washington włączy się do walki o króla strzelców EBL?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

  • fazzzi Zgłoś komentarz
    Czyżby Gliwice niedoszacowane a Wilki przeszacowane?;) Jeżeli świeża krew potrafi tyle dać to pogratulować strzału. Postawa Kikowskiego chyba nie tylko mnie zadziwia. Jakaś klątwa nad
    Czytaj całość
    Szczecinem czy tylko mecz nie wyszedł? Im dalej tym buty ciaśniejsze a już w tym sezonie to PO miało zdaje się być? Z tego co czytam niżej problem nie nowy;] Graty Gliwice.
    • Patryk Lipski Zgłoś komentarz
      Jadą z Vecvagarsem ale co zagrali Kikowski albo Pauliekenas bez obrony a Ta gwiazda Kikowski cienki ja były prezydent Kolobrzegu.
      • Gabriel G Zgłoś komentarz
        Bądzmy szczerzy. Ta porażka to skandal. Powody w skrócie podał Sartre poniżej.
        • Sartre Zgłoś komentarz
          Kto ku..a zatrudnił tego Vecvagarsa ? A to ty Budzinauskas. Gratuluję kolesiostwa. Ile razy jeszcze mam pisać, żeby go wywalić na zbity ryj. Przyjeżdża czarny brat i w debiucie nam wrzuca
          Czytaj całość
          20 pkt. Można? Można... Kikowski nie powinien był dostawać kontraktu na 3 sezony. to był błąd. Biela to kolejny po Łukomskim asystent na ciepłej posadce , który się nadaje do noszenia ręczników. Generalnie to może , powtarzam , może załapiemy się na play-off o ile Budzik wróci w miarę szybko. Tylko po co te play-offy? Ten zespół to od kilku tygodni równia pochyła. A i z tej frustracji to bym zapomniał. Gratulacje dla GTK - fajnie sklejony zespół.
          • Asfodel Zgłoś komentarz
            Fiu fiu, to się nazywa transfer w dychę. Graty GTK.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×