Kokpit Kibice

Wielkie emocje w Ergo Arenie. Trefl bez przełamania, GTK wyszarpało triumf

Wielkich emocji dostarczyły drużyny Trefla Sopot i GTK Gliwice. Ostatecznie w Ergo Arenie z wygranej 99:96 cieszyli się goście, chociaż rzut rozpaczy zza połowy boiska Iana Bakera był o włos od celu.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Desmond Washington Materiały prasowe / Materiały prasowe / Piotr Matusewicz / Na zdjęciu: Desmond Washington

Nowy szkoleniowiec Trefla Sopot Jukka Toijala na pewno chciał rozpocząć przygodę z nowym klubem od wygranej. I długo wydawało się, że to właśnie gospodarze są bliżej triumfu. Końcówka w wykonaniu GTK była jednak zabójcza.

Kluczowy okazał się fragment czwartej kwarty, w którym gliwiczanie zaliczyli serię 10:0 i objęli prowadzenie 89:83. Potem skuteczni na linii rzutów wolnych byli Riley LaChance i Myles Mack, a to zapewniło im niesamowicie istotny sukces.

Trefl co prawda nie zamierzał się poddać. W ostatnich 20 sekundach dwie szalone "trójki" trafił Ian Baker i na 1,5 sekundy przed końcem było tylko 98:96. Mack spudłował drugi rzut wolny, a Baker z 3/4 boiska trafił... w obręcz.

Kolejny raz najskuteczniejszym graczem GTK był Desmond Washington (18 punktów) i nie przeszkodził mu w tym fakt, że pięć minut przed końcem musiał opuścić parkiet (faul niesportowy i techniczny). 17 "oczek" dołożył LaChance, a 14 Kacper Radwański.

W końcówce meczu gliwiczanie musieli sobie radzić nie tylko bez Washingtona, ale i Damonte Dodda i Szymona Kiwilszy. Wtedy ciężar zdobywania punktów wziął na swoje barki LaChance, który popisał się m.in. niesamowitą "trójką" w czwartej kwarcie.

Trefl długo kontrolował mecz, bo doskonale rozpoczął. Punkty "łowili" Baker i Vernon Taylor, a sopocianie już w pierwszej kwarcie mieli 12 punktów przewagi. Potem kopalnią punktów okazał się pick-and-roll. Milan Milovanović i Paweł Leończyk zdobyli łącznie aż 44 "oczka".

Goście jednak na grę pod kosz odpowiedzieli "trójkami" - trafili ich 13 (po trzy Radwański, LaChance i Dłoniak). Paweł Turkiewicz z ataku na pewno może być zadowolony, ale po meczu mówiąc o defensywie tylko kręcił głową...

Trefl Sopot - GTK Gliwice 96:99 (28:20, 19:21, 22:28, 27:30)

Trefl: Milan Milovanović 23, Paweł Leończyk 21, Ian Baker 19, Veronon Taylor 13, Damian Jeszke 6, Michał Kolenda 6, Grzegorz Kulka 5, Łukasz Kolenda 3, Piotr Śmigielski 0, Jakub Motylewski 0.

GTK: Desmond Washington 18, Riley LaChance 17, Kacper Radwański 14, Jakub Dłoniak 14, Myles Mack 11, Maverick Morgan 11, Szymon Kiwilsza 5, Piotr Robak 5, Damonte Dodd 4, Dawid Słupiński 0.

Energa Basket Liga 2018/2019

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Asseco Arka Gdynia 30 55 25 5 2575 2393
2 Polski Cukier Toruń 30 54 24 6 2678 2413
3 Stelmet Enea BC Zielona Góra 30 54 24 6 2707 2410
4 Anwil Włocławek 30 52 22 8 2728 2460
5 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 30 50 20 10 2577 2344
6 MKS Dąbrowa Górnicza 30 47 17 13 2501 2514
7 King Szczecin 30 45 15 15 2565 2527
8 Legia Warszawa 30 45 15 15 2369 2396
9 Polpharma Starogard Gdański 30 43 13 17 2711 2744
10 Start Lublin 30 43 13 17 2514 2525
11 HydroTruck Radom 30 41 11 19 2348 2543
12 GTK Gliwice 30 41 11 19 2468 2669
13 PGE Spójnia Stargard 30 39 9 21 2357 2551
14 AZS Koszalin 30 38 8 22 2421 2655
15 Trefl Sopot 30 37 7 23 2493 2598
16 Miasto Szkła Krosno 30 36 6 24 2438 2708

ZOBACZ WIDEO Serie A: Piątek się nie zatrzymuje! Kolejny gol Polaka [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Trefl Sopot zdoła się jeszcze włączyć do walki o play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×