Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrz lepszy od lidera. Świąteczne popisy Michała Michalaka i Chase'a Simona

Anwil Włocławek rozdaje kolejne prezenty swoim fanom. Przed świętami były to złote medale dla kibiców, a w drugi dzień świąt wygrana nad Stelmetem Enea BC Zielona Góra. Mistrz Polski pokonał lidera rozgrywek 93:84.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Nikola Marković PAP / Tytus Żmijewski / Na zdjęciu: Nikola Marković

To był dopiero drugi triumf mistrzów Polski w obecnym sezonie Energa Basket Ligi. Drugi, ale bardzo ważny i prestiżowy. Anwil wygrał znakomitą zespołową grą (40:31 w zbiórkach i 26:15 w asystach), ale miał też w swoich szeregach dwie wielkie indywidualności.

Michał Michalak i Chase Simon byli klasą samą dla siebie. Pierwszy zdobył 26 punktów trafiając m.in. czterokrotnie zza łuku. Drugi 19 "oczek". Obaj wykorzystali łącznie 16 z 24 rzutów z gry. Swój wkład w sukces miał też powracający do gry po długiej przerwie Vladimir Mihailović.

Michalak od początku grał doskonale. Jego szybkie 7 "oczek" sprawiło, że Anwil prowadził 12:6. Goście podkręcili jednak tempo, skutecznie grał przede wszystkim Zeljko Sakić. Podopieczni Igora Jovovicia zaliczyli serię 11:0 i objęli prowadzenie 25:18.

Na początku drugiej ćwiartki "trójkę" trafił Sakić, a Stelmet Enea BC prowadził 30:23. Odpowiedź Rottweilerów była jednak natychmiastowa. Swoje minuty tym razem miał Simon (11 punktów w drugiej kwarcie) i tym razem to obrońcy tytuły zaliczyli serię 11:0, dzięki której Anwil miał przewagę po pierwszej połowie.

Simon z Michalakiem prawdziwy popis dali w trzeciej kwarcie. Łącznie zdobyli aż 21 "oczek". Siedem kolejnych dołożył Szymon Szewczyk. Anwil miał nawet 12 punktów przewagi, a zielonogórzan w grze trzymały skuteczne rzuty Gabe DeVoe.

Goście na początku czwartej kwarty zmniejszyli nieco straty - przegrywali 69:76. Obrońcy tytułu mieli jednak więcej argumentów, a graczom Stelmetu Enei BC długo brakowało najważniejszego, żeby podgonić wynik - skuteczności.

Taki stan rzeczy trwał do 37. minuty. Potem w dwie akcje sześć punktów zdobył Łukasz Koszarek, "trójką" poprawił DeVoe. Anwil prowadził wtedy tylko 85:82. Zielonogórzanie mieli swoją szansę na jeszcze więcej, ale w kolejnej akcji pozwolili rywalom dwukrotnie ponowić szansę na zdobycie punktów, z której ostatecznie skorzystał Josip Sobin.

Wśród pokonanych DeVoe uzbierał 18 punktów trafiając 4 z 5 rzutów zza łuku. 15 "oczek" dołożył Sakić. Ten jednak po przerwie był mało widoczny. Do gry wrócił Markel Starks, ale u niego ostatnia przerwa w grze była bardzo widoczna.

Anwil Włocławek - Stelmet Enea BC Zielona Góra 93:84 (20:25, 26:17, 30:24, 17:18)

Anwil: Michał Michalak 26, Chase Simon 19, Aaron Broussard 9, Szymon Szewczyk 9, Walerij Lichodiej 7, Jarosław Zyskowski 7, Josip Sobin 5, Nikola Marković 4, Mateusz Kostrzewski 4, Vladimir Mihailović 3, Igor Wadowski 0.

Stelmet Enea BC: Gabe DeVoe 18, Zeljko Sakić 15, Michał Sokołowski 11, Łukasz Koszarek 11, Przemysław Zamojski 9, Darko Planinić 6, Adam Hrycaniuk 6, Markel Starks 5, Jarosław Morkos 3.

Energa Basket Liga 2018/2019

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Asseco Arka Gdynia 30 55 25 5 2575 2393
2 Polski Cukier Toruń 30 54 24 6 2678 2413
3 Stelmet Enea BC Zielona Góra 30 54 24 6 2707 2410
4 Anwil Włocławek 30 52 22 8 2728 2460
5 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 30 50 20 10 2577 2344
6 MKS Dąbrowa Górnicza 30 47 17 13 2501 2514
7 King Szczecin 30 45 15 15 2565 2527
8 Legia Warszawa 30 45 15 15 2369 2396
9 Polpharma Starogard Gdański 30 43 13 17 2711 2744
10 Start Lublin 30 43 13 17 2514 2525
11 HydroTruck Radom 30 41 11 19 2348 2543
12 GTK Gliwice 30 41 11 19 2468 2669
13 PGE Spójnia Stargard 30 39 9 21 2357 2551
14 AZS Koszalin 30 38 8 22 2421 2655
15 Trefl Sopot 30 37 7 23 2493 2598
16 Miasto Szkła Krosno 30 36 6 24 2438 2708


ZOBACZ WIDEO: Bez Lewandowskiego nie ma polskiej piłki. "Winna krótkowzroczność działaczy"

Czy Anwil Włocławek zdoła obronić mistrzostwo Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (25):

  • Helik Zgłoś komentarz
    Święta Święta i po świętach.. Jak co roku Stelmet w Święta mecz wyjazdowy czyli dodatkowe zmęczenie - i nie ma znaczenia że to tylko 3h autobusem... jak się jadło/piło 2
    Czytaj całość
    świąteczne dni, a wiadomo poza karpikiem to i co najmniej bigosik wszedł.. to nogi i rączki ciężkie. 35- nie no proszę cegły latały, a że 3 wpadły ... AH tez by trafił w końcu(na rozgrzewce trafia) 34 - Adaś bez kleju w łapkach, ale walka na 101% 24- Sokole nie polatałes na kosz, a szkoda 55 - Koszi.. rozegranie na 3+ 10 - Gabe - Javovicz chce na siłę zrobić dodatkowego rozgrywającego, ale jak się gubi własne piłki, nie umie kozłować z zasłoną to się nie będzie 1, mecz (gdyby nie błędy) +5 12- Jarek - ty się skup masz szansę to korzystaj 7 - Zeljotko - czy kolega przysnął w 3/4 kwarcie? 6 - gdyby kolega Darko umiał skakać to tablica(ma przecież wiatraki) była by jego, niestety przyspawany do podłoża.. a szkoda 2 - Starks - ja wiem, że najlepiej wchodzi się w zespół poprzez granie, ale czy tyle minut trzeba było? Trener - nie śpimy!!!!!! zaczynanie czytania gry od 2 kwarty gdy ONI nas przeczytali w 1kwarcie skutkuje tym co widać... Strefa Stelmetu a strefa Anvilu to 2 rożne jakości, dlaczego zmieniono taktykę biegania na taktykę spania? I ogólnie - oglądało się dobrze, serce przy Stelmecie(nie było źle), ale gratulacje dla Anwilu. Panowie gracze - jestem zadowolony z postawy nie z wyniku. Dzisiaj odpuszczam! czekam na sobotę i na Loko!!!
    • thomaass anwil Zgłoś komentarz
      He he ale tu wesoło :D a tak na poważnie mecz fajny dla oka...przyznam racje że sędziowanie trochę liche (tak wiem mądrala jestem bo widziałem powtórki :D) ale szło to w obydwie
      Czytaj całość
      strony...Dziki zagrały trochę jakby nie swój basket (może dlatego że gra się jak przeciwnik pozwoli??? )...Sokół dobrze powiedział że przy odrobinie szczęścia w końcówce to mecz byłby ich (strata tylko 3 pkt). Generalnie ważne zwycięstwo i z tego trzeba się cieszyć. Jeśli chodzi o miejsce ZG w tabeli to w ogóle nie rozumiem czego tu nie można zrozumieć??!!!???!! O miejscu decyduje liczba pkt za rozegrane mecze, co z tego że Cukier ma mniej porażek skoro ZG ma rozegranych więcej meczy???? Gratulacje dla zwycięzców i pozdrowienia dla przegranych
      • Stelmet_Falubaz Zgłoś komentarz
        Komentarz w tv i sędziowanie ta jest kpina. Ten sam poziom i styl.
        • TOM-BYD Zgłoś komentarz
          ANWIL jes Mistrzem Polski ANWIL Najlepszy jest! ANWIL trzeba szanować, bo to Mistrz Polski jest! Pokazali tym zielonogórskim piczkom, gdzie ich miejsce! Brawo ANWIL brawo!!!
          • Asfodel Zgłoś komentarz
            Jak to pisali znawcy z ZG? Toruń na wyjazdach jest cienki?
            • Gabriel G Zgłoś komentarz
              Mecz ciekawy. Dla zwycięzców gratulacje. Najważniejsza informacja jaka z tego meczu wypływa to fakt, że druzyny są bardzo wyrównane i kazdy nastepny mecz może skonczyć sie równie
              Czytaj całość
              dobrze wynikiem odwrotnym. Gdyby Stelmet i Anwil spotkały sie w play-off to ciężko by mi było postawić większe pieniądze na którąkolwiek z tych druzyn. Dziś zwycięstwo Mistrzowi zapewniła ławka i jesli Stelmet sie nie wzmocni to ten element w przyszłości też może decydować.
              • sceptyczny31 Zgłoś komentarz
                Szanujmy się. Szanujmy naszą koszykówkę. Wyzwiska i epitety nic nie wniosą merytorycznie do dyskusji ani nie przekonają nikogo. Są tylko gryzieniem przez małe pieski po kosatkach. Każdy
                Czytaj całość
                ma takie samo prawo żyć na tej ziemi i takie samo prawo do posiadania własnego zdania. Nie wyzywajmy się tylko tolerujmy jeśli ktoś ma odmienne zdanie od naszego. Szczególnie teraz w okresie Świąt Bożego Narodzenia. Z cała pewnością będzie to z pożytkiem dla koszykówki. Dość hejtów.
                • coreZG Zgłoś komentarz
                  Chłopakom woli walki nie można odmówić, ale w drużynie ewidentnie brak gracza który w końcówce meczu weźmie na siebie ciężar zdobywania punktów. Boli również to , że
                  Czytaj całość
                  przegraliśmy mecze z Ostrowem, Toruniem a teraz z Anwilem, wszystkimi drużynami z którymi będziemy się bić o medale, więc dla mnie mimo że mamy pierwsze miejsce w tabeli jesteśmy poza zasięgiem tych drużyn.
                  • яzemiosło Zgłoś komentarz
                    Michalak zmartwychwstał :) W pojedynku szkoleniowców 1-0 dla Milicica - Jovović niczym nie zabłysnął. Anwil pokazuje że jest życie bez Kamila :)
                    • Rebus Zgłoś komentarz
                      Fajny mecz dwóch fajnych drużyn z czołówki ale na pewno nie można powiedzieć że najlepszych w kraju. Liga w tym roku wyjątkowo wyrównana. Anwil ze względu na głębie składu na pewno
                      Czytaj całość
                      w playoff będzie mocny. Tym bardziej cieszy jak takie zespoły dostają w torbę z np. cukrem który z Anwilem grał w 7 a ze Stelmetem w 8. Druga sprawa to ta napinka kiboli z włocka jak siebie nazywają ultrasów. Chyba jedyny klub w ekstraklasie koszykówki który ma ultrasów, palenie flag itp. generalnie śmiech. Ogólnie gratki za fajne widowisko
                      • Henryk Zgłoś komentarz
                        To był mecz ale będzie też i rewanż w CRS, poczekajmy więc spokojnie.
                        • eeeee Zgłoś komentarz
                          Fajny mecz. Brawo dla obydwu drużyn. Gratujacje dla zwycięzców.
                          • -ABC- Zgłoś komentarz
                            nojak można przegrac mecz z tak beznadziejnym przeciwnikiem???...no mozna....nawet ja w szkole podstawowej nie wyrzucam piłki z autu w aut...i zanim zostane wpuszczony na boisko to muszę
                            Czytaj całość
                            nauczyc się kozłować piłką....niestety Zastal potrafi...brawo Wy
                            Zobacz więcej komentarzy (12)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×