WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bijatyka w meczu koszykówki we Wrocławiu. Do walki dołączyli rodzice

Mecz juniorów WKK i GimBasketu nie został dokończony. W pewnym momencie na parkiecie zaczęła się bijatyka, w której uczestniczyli zawodnicy i kibice.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
WP SportoweFakty / Jacek Wojciechowski / Koszykówka / zdjęcie ilustracyjne

Wszystko zaczęło się od z pozoru błahego wydarzenia. Podczas jednej z akcji zawodnik WKK II kopnął piłkę nogą. Sędzia słusznie odgwizdał przewinienie, ale po chwili jeden z graczy kopnął drugiego. W tym momencie zaczęły się skandaliczne sceny.

Koszykarze WKK i GimBasketu najpierw się przepychali, a potem w ruch poszły pięści. Niestety, na tym nie koniec, bo do bijatyki włączyli się kibice, wśród których byli rodzice juniorów obu drużyn.

Walki ostatecznie udało się przerwać, ale sędzia przedwcześnie zakończył spotkanie (przy stanie 68:59 dla WKK II). Teraz sprawą zajmuje się Wydział Gier i Dyscypliny, który jeszcze nie podjął decyzji w sprawie kar.

- Jest mi bardzo przykro, że doszło do takiego incydentu, chciałbym przeprosić kibiców oraz zawodników. Analizujemy sytuację i na razie nie chcę na gorąco oceniać - komentuje w tuwroclaw.pl Przemysław Koelner, prezes klubu WKK, który był gospodarzem meczu.

Przez kilka chwil w sieci można było trafić na nagranie, które pokazywało całe zdarzenie. Film jednak został usunięty, ale trafił do WGiD.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
tuwroclaw.pl

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • ryba1985 0
    Rodzice musieli się bić za ciebie, bo jesteś taką ciepłą pałeczką , że tylko płakać potrafisz...
    HalaLudowa Pan Błażej nigdy nie był w Wałbrzychu. Wybierał się kiedyś na Chełmiec, ale pomylił pociągi i dojechał do Rawicza. A w Rawiczu, cóż, mógł podpatrywać tylko młodzieżowy żużel. Żeby jednak oddać sprawiedliwość panu Błażejowi, przez Wałbrzych przejeżdżał kiedyś jego szwagier i dużo mu opowiadał. "Największa patologia, stwierdził, w WAŁBRZYCHU I we Wrocławiu te same sytuacje"
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • HalaLudowa 0
    Pan Błażej nigdy nie był w Wałbrzychu. Wybierał się kiedyś na Chełmiec, ale pomylił pociągi i dojechał do Rawicza. A w Rawiczu, cóż, mógł podpatrywać tylko młodzieżowy żużel. Żeby jednak oddać sprawiedliwość panu Błażejowi, przez Wałbrzych przejeżdżał kiedyś jego szwagier i dużo mu opowiadał. "Największa patologia, stwierdził, w WAŁBRZYCHU I we Wrocławiu te same sytuacje"
    Daniel W Dlaczego usuwacie ten komentarz? Pytam Ponownie kiedy po raz ostatni uczestniczył i kibicował Pan w meczu juniorów Panie Błażeju ?
    [ 3 komentarze w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Daniel W 0
    Dlaczego usuwacie ten komentarz?
    Pytam Ponownie kiedy po raz ostatni uczestniczył i kibicował Pan w meczu juniorów Panie Błażeju ?
    Błażej basket Największa patologia w WAŁBRZYCHU I we Wrocławiu te same sytuacje
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×