Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

NBA: Irving lepszy od Westbrooka, Gortat nie wyszedł na parkiet w meczu z Raptors

Boston Celtics w ważnym meczu pokonali Oklahomę City Thunder, a bardzo dobrze spisywał się Kyrie Irving. Russell Westbrook i Paul George nie byli w stanie odmienić losów spotkania.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
Kyrie Irving Getty Images / Rob Carr / Na zdjęciu: Kyrie Irving

Russell Westbrook szósty raz z rzędu zanotował triple-double, ale kiedy Oklahoma City Thunder mogła wyrównać stan meczu w końcówce, on stracił piłkę. Chciał szybko przedostać się pod kosz, ale defensywa Boston Celtics zareagowała wręcz wzorowo, choć udało mu się minąć Kyriego Irvinga, tuż obok czekał Al Horford. I tak skończyły się ich ambitne marzenia o triumfie w hali TD Garden. Podopieczni Brada Stevensa obronili własny parkiet 22 raz w 28 występie.

To wszystko działo po niecelnym rzucie osobistym Jaysona Tatuma i dwupunktowym prowadzeniu Bostończyków. Jerami Grant po asyście Westbrooka doprowadził do wyniku 128:130. Gospodarze ostatecznie triumfowali 134:129, dwa razy na linii stanęli jeszcze Tatum i Marcus Smart

Boston Celtics triumfowali też czwarty z rzędu, po porażce z Golden State Warriors szybko wrócili na właście tory. Kyrie Irving wykorzystał w całym meczu świetne 14 na 19 oddanych rzutów, miał też 11 asyst. Uncle Drew uzbierał w sumie 30 punktów, a aż ośmiu zawodników Celtics miało minimum 10 "oczek". Irving trafił też ważny rzut, kiedy doprowadzał do stanu 129:125 niespełna 24 sekundy przed końcem

Dla OKC 37 punktów wywalczył Paul George, który charakteryzował później rywali: - Graliśmy po prostu z dobrym zespołem. Myślę, że oni trafili kilka wielkich rzutów, wykonali kilka istotnych akcji. To właśnie ich gra - mówił. Westbrook dodał 22 "oczka", 16 asyst i 12 zbiórek, to jego 19. triple-double w tym sezonie.

Liderzy Toronto Raptors nie musieli się przemęczać, Kawhi Leonard w 26 minut rzucił 18 punktów, Serge Ibaka w 22 minuty uzbierał 16 "oczek" oraz 12 zbiórek, a "Dinozaury" obnażyły braki Los Angeles Clippers. Kanadyjczycy odprawili rywali 121:103, odnosząc 10. zwycięstwo w 11 ostatnim meczu na własnym parkiecie. Marcin Gortat nie wyszedł na parkiet. Clippers trafili ponadto w całym meczu zaledwie dwa rzuty za tzry na 12 oddanych prób.

New York Knicks nie dotrzymali kroku Memphis Grizzlies i doznali 20. porażki w Madison Square Garden. Jedyny pozytyw był taki, że kibicom w mekce koszykówki zaprezentowali się nowi zawodnicy - DeAndre Jordan oraz Dennis Smith. Obu wypadło całkiem nieźle, środkowy w pierwszym meczu w nowym klubie zdobył 12 punktów i 12 zbiórek w niespełna 30 minut, młody i utalentowany obwodowy zapisał przy swoim nazwisku natomiast osiem "oczek" i sześć asyst. Przypomnijmy, iż do Dallas Mavericks trafił w zamian Kristaps Porzingis, który nie wystąpi w tym sezonie, ale sama myśl o jego współpracy z Luka Donciciem elektryzuje fanów.

Memphis Grizzlies wyszli na prowadzenie po zmianie stron i nie oddali go do samego końca, zadbali o to liderzy, czyli Mike Conley i Marc Gasol. Ten pierwszy uzbierał 25 punktów osiem zbiórek, siedem asyst i trzy przechwyty. Środkowy z Hiszpan dodał 24 "oczka, zebrał dziewięć piłek, a także pięć kluczowych podań. Co ciekawe, drużyna ze stanu Teenese popełniła tylko siedem strat. 

Wyniki:

New York Knicks - Memphis Grizzlies 84:96 (22:19, 19:23, 21:32, 22:22)
(Knox 17, Hezonja 14, Jordan 12 - Conley 25, Gasol 24, Holiday 19)

Boston Celtics - Oklahoma City Thunder 134:129 (31:29, 35:29, 33:35, 35:36)
(Irving 30, Morris 19, Horford 17 - George 37, Westbrook 22, Adams 16, Schroder 16)

Toronto Raptors - Los Angeles Clippers 121:103 (23:23, 42:28, 32:29, 24:23)
(Leonard 18, Ibaka 16, Siakam 15, Miles 15 - Gilgeous-Alexander 19, Williams 18, Harris 13)

ZOBACZ WIDEO Andrzej Strejlau zachwycony Piątkiem. "Pokazuje jak powinien grać środkowy napastnik!"

Czy Boston Celtics spotkają się z Toronto Raptors w finale Wschodu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • WuMike Zgłoś komentarz
    Dziwne zachowanie Westbrooka, na linii. Faktycznie, zachował się, jakby zapomniał, że piłka musi dotknąć obręczy, bo przestrzelił okrutnie. Bardzo dobre dwa zespoły się spotkały.
    Czytaj całość
    Zresztą, OKC i Rockets, w pełnym składzie to jedyne chyba zespoły, które mogą stawić czoła Warriors, na zachodzie.
    • Gekon Zgłoś komentarz
      Należałoby jeszcze wspomnieć o sytuacji stworzonej przez Westbrooka na lini rzutów osobistych. Gdyby nie strzelił babola i obił obręcz a nie tylko tablicę to istniała jeszcze szansa na
      Czytaj całość
      zbiórkę ofensywną i punkty dające wyrównanie. Może zapomniał o regulaminie. Piłka poszła do Celtics a faulowany Smart trafił oba wolne i pozamiatał. To wg mnie był definitywny koniec marzeń o zwycięstwie OKC a nie stracona piłka parę chwil wcześniej.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×