WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

AZS Koszalin z kolejną zmianą w składzie. Michael Fraser wraca do Polski

Michael Fraser został nowym podkoszowym AZS-u Koszalin. Podopieczni Marka Łukomskiego po dwóch porażkach w niezwykle istotnych dla siebie meczach potrzebują wygranych jak ryba wody.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski / Na zdjęciu: Michael Fraser

Ekipa Marka Łukomskiego walczy o utrzymanie miejsca w Energa Basket Lidze. Przed przerwą na Suzuki Puchar Polski koszalinianie przegrali dwa bardzo ważne dla siebie mecze najpierw we własnej hali z GTK Gliwice (82:85), potem na wyjeździe ze Spójnią Stargard (73:76). Wyniki te sprawiły, że w Koszalinie zrobiło się gorąco.

Na ruchy nie trzeba było długo czekać. Najpierw z miejscem w składzie pożegnał się Brandon Walters, który delikatnie mówiąc nie był kluczową postacią w rotacji i taktyce AZS-u Koszalin. Notował średnio 6,2 punktu i 4,1 zbiórki.

Vacat na pozycji podkoszowej szybko został jednak zajęty. Nową siłę pod koszem i zarazem większą jakość ma dać doskonale znany z występów w naszym kraju Michael Fraser.

Doświadczony 35-letni środkowy reprezentował już w Polsce barwy drużyn Polfarmexu Kutno i HydroTruck Radom. Aktualny sezon rozpoczął natomiast w lidze włoskiej, skąd przeniósł się do Arabii Saudyjskiej - od stycznia był już jednak "wolny" i związał się umową z AZS-em. Kontrakt obowiązywać ma do końca rozgrywek. W Koszalinie ma pojawić się w piątek.

AZS legitymuje się obecnie bilansem 4 zwycięstw i 15 porażek. Wspólnie z Treflem Sopot i Miastem Szkła Krosno zamyka ligową tabelę. Koszalinianie pierwszy mecz po przerwie rozegrają 3 marca, kiedy to we własnej hali zmierzą się z Polpharmą Starogard Gdański.

ZOBACZ WIDEO W reprezentacji nie będzie na stałe numeru 1. "Przed każdą serią spotkań wybierzemy bramkarza"

Czy Michael Fraser pomoże utrzymać się AZS-owi w EBL?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (5):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Joanna Kozicka 0
    Ciekawe czy bedzie grał na 100% i jak zdrowie (kolana i nie tylko czesto "pozwalaja" im symulowac tylko gre). Typowy obieżyswiat aczkolwiek w Polsce pokazywał (szczegolnie w kutnie) ze profesjonalnie podchodzi do treningow czy gier.
    Chyba MŁ wolal doswiadczonego podkoszowego ktory bedzie pewnym zawodnikiem pod koszem od młodego dopiero uczacego sie europejskiej koszykowki Waltersa
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • typek 0
    Wydawało się że Łukomski już niczym nie zaskoczy poza swoją filozofią gry a jednak... Pozbywa się młodego perspektywicznego gracza który grał o wiele lepiej niż jego Serb do tego ściąga kolejnego emeryta pod kosz dobra robota Panie Łukomski !! mam nadzieje że ten klub mimo wszystko się utrzyma w lidze za czasu pana nieudolnego warsztatu trenerskiego i oby w przyszłym sezonie jak najdalej od AZSu !!
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • marolstar 0
    też uważam że te 2 mecze wystarczą. Niech już oni lepiej nie mówią kogo to oglądali bo od początku sezonu więcej mają niewypałów niż wartościowych zawodników.....a sezon zaraz się skończy.......no i czy PLK nie jest ligą półamatorską ???? nawet w kopanej tak zarządzany zespół byłby już jedną nogą w 1 lidze patrz np Zagłębie Sosnowiec.
    Lars Rainer Podejmują ryzyko ( moim zdaniem słusznie) bo trener mówił że nie chce kogokolwiek tylko gracza który 100 % będzie wzmocnieniem Albo taki albo żaden Jeśli wygrają u siebie z Radomiem i Krosnem to utrzymanie bardzo bliskie i nikt już nie będzie w tym sezonie potrzebny jeśli wtopią to kupią kogoś kogo już pewnie mają upatrzonego i albo się uda albo nie. Jeśli chodzi o podkoszowego w Koszalinie to nie ma żadnego znaczenia kogo zakontraktują bo żaden wysoki u tego trenera nie pogra. Nie wiem czy trener Łukomski ma świadomość że Fraser w 83 meczach grając w Polsce nie oddał żadnego rzutu za 3 więc po co jemu taki zawodnik ??? W Szczecinie miał wielu bardzo dobrych podkoszowych a jednak i tak preferował tylko rąbankę z dystansu i tu jest podobnie
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Pokaż więcej komentarzy (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×