WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

LeBron James krytykuje mentalność Lakers. "Przyzwyczaili się do przegrywania"

- Nigdy do tego nie przywyknę, nigdy nie będę czuł się dobrze z porażką na koncie - podkreśla LeBron James. 34-latek walczy, aby wprowadzić Los Angeles Lakers do play-offów.
Jakub Artych
Jakub Artych
Getty Images / Harry How / Na zdjęciu: LeBron James

Gdyby sezon zasadniczy kończył się 25 lutego, Los Angeles Lakers po raz szósty z rzędu nie zagraliby w play-offach. Dla LeBrona Jamesa byłby to z kolei pierwszy taki przypadek od 13 lat! Oprócz tego nieprzerwanie od 2011 roku, LeBron grywa w finałach NBA. Najpierw w barwach Miami Heat (dwukrotny mistrz) a potem Cleveland Cavaliers (zwycięstwo w 2016 roku).

Zobacz także: Marcin Gortat z Borysem Szycem i Kingą Rusin na gali rozdania nagród

James nie może pogodzić się z tym, iż ekipa z Miasta Aniołów ma już na koncie 30 porażek i tylko 29 zwycięstw. - Przez te kilka lat wszyscy bardzo przyzwyczaili się tutaj do przegrywania. Ja na pewno nigdy do tego nie przywyknę i nie będę czuł się dobrze z porażką na koncie. Tak jestem po prostu skonstruowany - tłumaczy gwiazdor NBA.

Światełkiem w tunelu mogło być dla Lakers zwycięstwo z Houston Rockets (111:106), którzy później w nocy z soboty na niedzielę pokonali Golden State Warriors. Niestety dla fanów z Kalifornii, Lakers w kolejnym meczu doznali niespodziewanej wpadki z New Orleans Pelicans (115:128).

- Czasami nasze mecze wyglądają, jakbyśmy bali się wyjść ze strefy komfortu. Musimy grać bez żadnych obaw, walczyć o nasz cel. Jeśli nigdy nie było się na szczycie, to można nie wiedzieć ile wymaga poświęceń osiągnięcie takiego celu - dodaje najlepszy gracz Lakers.

Czytaj także: Magic pokonali Toronto Raptors
LeBron James na parkietach NBA rozegrał już 1185 meczów. Jest 3-krotnym mistrzem rozgrywek i 6-krotnym wicemistrzem. W 2018 roku podpisał 4-letni kontrakt z ekipą z Kalifornii. Aktualnie jego drużyna zajmuje dopiero 10. miejsce w konferencji zachodniej.

ZOBACZ WIDEO Szalony mecz w Serie A! Zdecydował gol w 101. minucie! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Los Angeles Lakers zagrają w play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
ESPN

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • radek_w 0
    Albo stanie sie jeszcze wiekszy cud i pokaza Kraczolowi srodkowy palce, stawiajac na proces. Wiem, nierealne...
    Katon el Gordo Widocznie liczył na to, że samo jego przybycie do zespołu spowoduje cud. "Widziały gały co brały" tzn. dobrze wiedział gdzie idzie. Wiedział jaki tam jest skład. Powtórzy się stary scenariusz. LAL wypsztyka się z młodych i perspektywicznych zawodników, przehandluje swoje wybory w drafcie na najbliższych kilka lat, po to żeby doraźnie spełnić kaprysy LBJ.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Katon el Gordo 0
    Widocznie liczył na to, że samo jego przybycie do zespołu spowoduje cud. "Widziały gały co brały" tzn. dobrze wiedział gdzie idzie. Wiedział jaki tam jest skład. Powtórzy się stary scenariusz. LAL wypsztyka się z młodych i perspektywicznych zawodników, przehandluje swoje wybory w drafcie na najbliższych kilka lat, po to żeby doraźnie spełnić kaprysy LBJ.
    radek_w O, wreszcie cos nowego! Do tej pory Kraczolek zostawial zgliszcza po odejsciu z zespolu - teraz rozp**dala zespol, w ktorym jeszcze jest. Choroba postepuje...
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • szymskul 1

    Curry w tych playoffs zagral na bardzo slabym poziomie i nie usprawiedliwa go to ze byl po obijany taki jest sport cavaliers dokonali czegos niemozliwego i najlepiej zwalic na kontuzje. Wschód stał sie slaby bo zaden z allstarów nie mogł go pokonac co pokazal przez te 9 lat. finaly 2018 to nie lebron przypadkiem mial cos z reka a i tak notowal linijki na jego poziomie takze te twoje usprawiedliwianie warriors jest nie na poziomie
    Przemo Florczak Ale w czym nie ma racji ? Przecież zawsze James odchodził i zostawiał zgliszcza za sobą. Taki dojrzały, a nigdy wcześniej nawet nikogo nie powiadamiał, że odchodzi. Nastukał 8 finałów z rzędu na słabiutkim wschodzie, a wiadomo, że na zachodzie by max 3 razy wszedł w ostatnich 8 latach. Zresztą to nie przypadek, że wygrał tylko 3 z 9 finałów. Do tego w 2013 i 2016 bardzo szczęśliwie. W 2013 rzut Allena pod koniec 6 meczu dał dogrywkę, a SAS miało już wygrane mistrzostwo bez trafionego tego rzutu. A w 2016 wiadomo połamanie Boguta, wykluczenie Greena w momencie, kiedy prowadzili 3-1. Do tego Curry nie w pełni sił przez całe playoffy. Ale cóż wtedy zapłaciło cenę GSW za 73-9 w regularze.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×