WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sensacyjna porażka Anwilu Włocławek z AZS-em Koszalin. Trener Marek Łukomski: Milowy krok w kierunku utrzymania

"Siedmiu wspaniałych" - tak komentuje się wygraną AZS-u Koszalin we Włocławku nad miejscowym Anwilem Włocławek (80:77). - To wielkie zwycięstwo - cieszy się Marek Łukomski. Koszalinianie tym samym zrobili milowy krok w kierunku utrzymania w EBL.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Newspix / Piotr Kieplin / PressFocus / Na zdjęciu: koszykarze AZS-u Koszalin

- To nie jest tak, że Anwil podarował nam zwycięstwo. Sami je wywalczyliśmy - cieszy się Marek Łukomski, który po raz pierwszy jako trener wygrał w Hali Mistrzów.

Przed niedzielnym meczem we Włocławku koszalinianie byli skazywani na pożarcie. Trener Łukomski miał bowiem do dyspozycji zaledwie... siedmiu zdrowych koszykarzy. W składzie byli jeszcze Tejić, Jarecki i Kucharek, ale żaden z nich nie był gotowy do wyjścia na parkiet.

Mimo bardzo wąskiego składu, Akademicy pokazali ogromny charakter. Zagrali najlepsze zawody w tym sezonie i sprawili tym samym ogromną niespodziankę. Podopieczni Łukomskiego ograli mistrzów Polski na ich terenie 80:77.

ZOBACZ WIDEO Zwycięzcy i przegrani MŚ w Seefeld według Svena Hannawalda

Zobacz także: Ivan Almeida. Wielki koszykarz i artysta tworzący w samotności

- Jestem ogromnie szczęśliwy z tego powodu, że tych siedmiu chłopców stanęło na wysokości zadania. Takie zwycięstwo to milowy krok w kierunku utrzymania w PLK. Wygrana na terenie mistrza Polski smakuje znakomicie - zapewnia Łukomski.

Dwóch koszykarzy: Torey Thomas i Michael Fraser spędziło na parkiecie po 40 minut. Najlepiej punktującym graczem był jednak Bartosz Bochno. Polski rzucający uzyskał 23 oczka, trafiając 8 z 12 rzutów. Był to dla niego najlepszy mecz w karierze.

Świetna akcja AZS-u Koszalin:

- Pokazaliśmy, że jesteśmy charakterną drużyną. To zwycięstwo doda pewności przed kolejnymi spotkaniami. Co nas nie zabije, to nas wzmocni - uważa Bochno.

Dla AZS-u była to szósta wygrana w tym sezonie. Być może kluczowe w kontekście utrzymania na poziomie Energa Basket Ligi. - Nadal potrzebujemy zwycięstw jak tlenu - podkreśla Łukomski.

Zobacz także: Marcin Stefański po debiucie: Nie wyobrażam sobie PLK bez Trefla (wywiad)

Czy wygrana AZS-u we Włocławku to największa sensacja tego sezonu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • HalaLudowa 0
    Nareszcie ktoś spada z ligi. Są emocje na dole tabeli. A co sądzisz o plejautach? Może warto je zastosować w PLK?
    Lars Rainer możliwości jest jeszcze mnóstwo i każda z tych drużyn może spaść to że na 9 kolejek przed końcem ktoś ma punkt lub dwa więcej o niczym nie świadczy może być jeszcze tak że Spójnia wygra jeden mecz a Koszalin żadnego i dwa punkty dziś nad Treflem nic nie dadzą przy trzech zwycięstwach Sopocian Oczywiście ciężko jest liczyć na to że Trefl wygra 3 mecze z zespołami wyżej notowanymi ale też nikt nie przewidywał porażki Anwilu z AZS-em czy Spójnią Liga jest niestety słaba ale 5 ostatnich zespołów nawet nie zbliża się do poziomu tej ligi
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lars Rainer 0
    możliwości jest jeszcze mnóstwo i każda z tych drużyn może spaść to że na 9 kolejek przed końcem ktoś ma punkt lub dwa więcej o niczym nie świadczy może być jeszcze tak że Spójnia wygra jeden mecz a Koszalin żadnego i dwa punkty dziś nad Treflem nic nie dadzą przy trzech zwycięstwach Sopocian
    Oczywiście ciężko jest liczyć na to że Trefl wygra 3 mecze z zespołami wyżej notowanymi ale też nikt nie przewidywał porażki Anwilu z AZS-em czy Spójnią
    Liga jest niestety słaba ale 5 ostatnich zespołów nawet nie zbliża się do poziomu tej ligi
    AJ10 Koszalin i Radom wyszli spod topora, mają dwa zwycięstwa więcej od Trefla, do tego Radom już ma lepszy bilans, a AZS ma dziesięć punktów zaliczki z wygranego meczu w Sopocie. Chyba tylko Spójnia jest do doścignięcia. Kluczowy będzie mecz Spójnia Krosno. Jak wygrają gospodarze, do tego dorzucą jeszcze jakąś wygraną, Trefl będzie utopiony z małymi szansami na wypłynięcie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Lars Rainer 0
    mówię o równej liczbie punktów..... napisałem że na koniec może się liczyć .....
    AJ10 Aż zęby bolą od takiej logiki. Regulamin mówi wyraźnie że najpierw ilość punktów. Co z tego, że Trefl ma lepszy bilans od Spójni, jak Spójnia, dzięki wygranej z Anwilem ma więcej punktów?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×