WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Charles Barkley wątpi w odporność psychiczną Duranta i Irvinga. "Nie nadają się do Knicks"

Charles Barkley znany jest ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi. Jeden z najlepszych skrzydłowych w historii NBA przyznał ostatnio, że Kevin Durant i Kyrie Irving nie nadają się do gry w New York Knicks, gdyż wątpi w ich odporność psychiczną.
Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki
AFP / Na zdjęciu: Karl Malone i Charles Barkley

Na co dzień Charles Barkley jest jednym z analityków ligi NBA w stacji TNT. Od czasu do czas ma w zwyczaju rzucić w czyjąś stronę słowa krytyki. Tym razem od byłej gwiazdy najlepszej koszykarskiej ligi świata oberwało się Kevinowi Durantowi i Kyrie'emu Irvingowi. Odniósł się on do plotek mówiących o tym, że w najbliższe lato wymieniona dwójka mogłaby stworzyć duet w New York Knicks.

Choć KD i Uncle Drew wielokrotnie dementowali pogłoski o swoim rzekomym dołączeniu do drużyny z Wielkiego Jabłka, liga NBA już nie takie rzeczy widziała, zatem do momentu, gdy w lato nie podpiszą nowych umów w swoich obecnych klubach, wiele rzeczy będzie możliwych.

Czytaj także: Rewelacja z Los Angeles bliska fazy play-off. A miało nie być tak pięknie

Były skrzydłowy Phoenix Suns czy Houston Rockets nie miał jednak w żadnym wypadku na myśli kwestii ich umiejętności, a tego, że - jego zdaniem - nie są oni zbyt odporni na krytykę w mediach i dociekliwe pytania od dziennikarzy, a to w Nowym Jorku jest na porządku dziennym.

- Nie sądzę, aby Durant czy Kyrie byli wystarczająco twardzi, by grać w Nowym Jorku - stwierdził Barkley. - Obaj są oczywiście doskonałymi graczami, ale mam wątpliwości, czy poradziliby sobie w tym miejscu pod kątem odporności psychicznej. Często przecież narzekają na pytania zadawane przez media, a w Knicks działa to ze zdwojoną siłą - dodał.

- Gdyby jednak zdecydowali się na dołączenie do tego klubu i otrzymali do pomocy np. numer 1 draftu, a w ciągu najbliższych lat zdobyli dla Knicksów mistrzostwo, zostaliby legendami do końca życia - podkreślił emerytowany koszykarz.

Obecnie niewiele wskazuje na to, aby którykolwiek z nich miał się przenieść do Nowego Jorku, ale jednak nie można tego wykluczyć. Nie da się jednak ukryć, że w kwestii braku ich odporności na pytania mediów, Barkleyowi trudno odmówić racji.

Czytaj także: Ostatni taniec Dwyane'a Wade'a

ZOBACZ WIDEO Błaszczykowski pewniakiem w kadrze? "W tej chwili nie widzę nikogo, kto mógłby go zastąpić"

Czy Kevin Durant lub Kyrie Irving dołączą latem do NY Knicks?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / NY Post

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Katon el Gordo 0
    "...Gdyby jednak zdecydowali się na dołączenie do tego klubu i otrzymali do pomocy np. numer 1 draftu, a w ciągu najbliższych lat zdobyli dla Knicksów mistrzostwo...". No to może myśląc o mistrzostwie lub chociażby odbudowie przyzwoitego poziomu nie trzeba było lekką ręką pozbywać się Porzingisa ???
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • WuMike 0
    Irving, Durant plus Zion Williamson z draftu, jako nr jeden. Chciałbym to zobaczyć :)
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×