WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Dziewczyny pokazały charakter - komentarze po meczu Polska - Węgry na ME Koszykarek

- Teraz nie będziemy na nas ciążyła żadna presja i powinno się łatwiej grać - powiedział po meczu Krzysztof Koziorowicz, szkoleniowiec kadry Polski. Nasze koszykarki przebrnęły przez pierwszy etap turnieju na Łotwie. Wygrana nad Węgierkami w ostatnim grupowym meczu nie przyszła jednak łatwo naszym koszykarkom, gdyż te również miały szansę na wywalczenie awansu. W kolejnym etapie Polki zmierzą się ze Słowaczkami, Hiszpankami i Czeszkami.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk

- Po słabym pierwszym meczu, dziewczyny pokazały, że mają charakter i awansowały do kolejnej fazy. Te dwa zwycięstwa pozwolą nam spojrzeć z optymizmem w przyszłość. Teraz nie będzie na nas ciążyła żadna presja i powinno się łatwiej grać - powiedział Krzysztof Koziorowicz. Faktycznie, Polki przeszły na łotewskim turnieju niesamowitą metamorfozę. Po dramatycznym meczu na inaugurację i porażce różnicą ponad 30 punktów, potem przyszedł czas na dwa kolejne zwycięstwa. Co prawda styl może nie zachwycać, ale zwycięzców się ponoć nie ocenia.

Spotkanie z Węgierkami od samego początku nie układało się po myśli naszych zawodniczek, które cały czas musiały gonić wynik, a zwycięstwo zawdzięczają znakomitej końcówce. - Początek spotkania mieliśmy słaby. Popełniliśmy zbyt wiele błędów po obu stronach boiska, ale z czasem gra się wyrównała. W najważniejszych momentach udało się nam zatrzymać Annę Vajdę - najlepszą koszykarkę reprezentacji Węgier. W końcówce graliśmy spokojnie, bez nerwów i to przyniosło efekt w postaci zwycięstwa - ocenił mecz Koziorowicz.

Na uwagę zasługuje również powrót do rywalizacji kontuzjowanej Agnieszki Bibrzyckiej, która w meczu z Łotyszkami doznała kontuzji podkręcenia stawu skokowego. - Agnieszka Bibrzycka jeszcze nie jest w pełni sprawna, po kontuzji odniesionej w pierwszym meczu. Mamy jednak dzień przerwy, wykorzystamy go na odpoczynek, przygotowanie taktyczne i będziemy gotowi do walki w kolejnych spotkaniach. Pierwszy cel został osiągnięty, teraz powalczymy o więcej - zakończył Koziorowicz. W czwartek nasze koszykarki w pierwszym meczu drugiego etapu zmierzą się ze Słowaczkami.

Bardzo załamany po porażce z Polską był szkoleniowiec rywalek Laszlo Ratgeber. - Jestem bardzo niezadowolony, że wracamy już do domu. Mieliśmy te same problemy co we wcześniejszych meczach. Mamy za mało zawodniczek o mentalności strzelca, o ciągu na kosz. Mam nadzieję, ze na kolejną taką imprezę znajdzie się taka w naszej kadrze, a te które są tutaj obecnie, zrobią krok do przodu i poczynią postęp - mówił Ratgeber, który na co dzień jest również szkoleniowcem Spartaka Moskwa Region, mistrza Euroligi.

- Walczyłyśmy przez 28 minut tego spotkania. Wiedziałyśmy jednak, że żeby wywalczyć awans potrzebujemy wygranej różnicą co najmniej 10 punktów. To było dla nas za dużo niestety - skomentowała występ Węgierek Zsofia Fegyverneky, która zakończyła spotkanie z Polkami z dorobkiem 13 punktów. - Mam nadzieję, że na kolejnych Mistrzostwach Europy będziemy lepsze. Głęboko w to wierzę.

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
koszkadra.pl / fibaeurope.com

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • daniel 0
    Polki jak w poprzednich meczach grały źle, ale na szczęście przeciwniczki jeszcze gorzej. Węgierki nie popisały się i na własne życzenie przegrały wygrany już mecz.
    Nasz zespół ma potencjał, co widać w grze obronnej; Greczynki oraz Węgierki zostały odepchnięte od kosza i zostały zmuszone do oddawania rzutów z dystansu. Drugi plus- świetnie wykonywane rzuty wolne. Minus to beznadziejne rozegranie - właściwie brak pomysłu na grę w ofensywie - i jak na razie brak zdecydowanej liderki, która pociagnęłaby grę. Efekt - Polska jako jedyna drużyna wyszła z grupy a ujemnym bilansem małych punktów.
    Czy wystarczy to na Słowaczki.
    Myślę, że nie.
    Odpowiedz Zgłoś
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×