Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzostwa świata w koszykówce. Szok w Ameryce. Koniec niesamowitej serii USA

Ameryka jest w szoku po porażce USA z Francją (79:89) w ćwierćfinale MŚ w koszykówce w Chinach. "Nie ma żadnego usprawiedliwienia" - podkreślają dziennikarze, zwracając uwagę na zakończenie niesamowitej serii amerykańskich koszykarzy.
Dawid Borek
Dawid Borek
PAP/EPA / KIM KYUNG-HOON / Na zdjęciu: Evan Fournier (w środku) oraz Joe Harris (z lewej) i Kemba Walker (z prawej)

Porażka USA z Francją to zdecydowanie największa sensacja trwających mistrzostw świata w koszykówce. Amerykanie typowani byli w gronie głównych kandydatów do wywalczenia złota MŚ (bronili tytułu), tymczasem odpadli już na etapie ćwierćfinału.

"Największy szok na MŚ. Faworyt nie wywalczy medalu po raz pierwszy od 2002 roku. Jedynym pozytywem turnieju jest zakwalifikowane się do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Tokio " - pisze "Reuters". 

"Yahoo" relacjonuje, że drużyna USA została oszołomiona przez Francuzów, rezultat drużyny Gregga Popovicha określając "zawstydzającym". "Porażki w żaden sposób nie usprawiedliwia absencja kontuzjowanego Tatuma. Turniej kończymy rozczarowani" - dodaje "Yahoo".

ZOBACZ WIDEO "Druga Połowa". Zmarnowany rok Jerzego Brzęczka? "Ten zespół nadal nie wie jak ma grać"

- Jeśli ktoś mówi, że nie mieliśmy w składzie tego lub tamtego zawodnika, nie okazuje szacunku Francji. Francja nas pokonała. Nie ma znaczenia, kto był w naszym zespole - stwierdza Popovich, nawiązując do "braków" kadrowych w zespole USA. 

Przypomnijmy, że występu na MŚ w Chinach odmówiły największe gwiazdy NBA (Anthony Davis, Damian Lillard, James Harden). Z tego względu dziennikarze "NyTimes" nazywają amerykańską drużynę "prowizoryczną", w ten sposób starając się tłumaczyć bolesną porażkę z Francją.

"Mistrzowie z USA zszokowani porażką z Francją" - opisuje "The Guardian". "Chociaż amerykański zespół był daleki od pełni sił, w kadrze nadal miał wielu utalentowanych graczy" - stwierdzają żurnaliści "The Guardian", których nie przekonują tłumaczenia o problemach kadrowych w drużynie USA.

"To pierwsza porażka USA po 58 zwycięstwach z rzędu" - przypomina redaktor nba.com.

Zobacz też:
Mistrzostwa świata w koszykówce. Koniec marzeń. Igrzyska olimpijskie jeszcze nie dla Polski
Mistrzostwa świata w koszykówce. Kiedy i z kim zagrają Polacy - drabinka i terminarz najważniejszych meczów w Chinach

Czy jesteś zaskoczona/y porażką USA z Francją?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (5):

  • Abel Pipściński Zgłoś komentarz
    Kobe Bryant ma rację,dni Dream Teamu przeminęły bezpowrotnie wraz z pewnym pięknym okresem w historii koszykówki.Wtedy były kozackie serie podań między graczami kończone wsadami,dzisiaj
    Czytaj całość
    są indywidualne akcje nie kończone wsadami i rzuty za trzy,taki urok czasów.Europa mocno podgoniła NBA,choć Amerykanie w najmocniejszym składzie pewnie ograliby tutaj wszystkich.Z całym szacunkiem choć jestem Polakiem ciężko ogląda mi koszykówkę w wydaniu europejskim-jest efektywna,ale strasznie toporna i ciężka dla oka,dlatego jest dla mnie tylko jedna słuszna liga na świecie...
    • Krzysztof Sobocinski Zgłoś komentarz
      kogo obchodza jacys amerykanie....oni olali MŚ.
      • plichow Zgłoś komentarz
        Taki kraj, tacy gracze a na MŚ wysyłają młodzików plus kilku takich sobie graczy. Nie mówię, że od razu miałby być tam DreamTeam ale Amerykanie pokpili sprawę. Francja , Hiszpania
        Czytaj całość
        jakoś nie miała problemu, żeby gwiazdy z NBA namówić. A skoro USA wysyła 3 albo nawet 4 garnitur to po co te lamenty Grega.
        • Krzysztof Zafranek Zgłoś komentarz
          Rozumiem, że zdanie o największej sensacji jest żartem z kibiców koszykówki. Która piątka USA przyleciała do Chin? Ilu koszykarzy z meczu gwiazd tam grało? Przecież Francja, to
          Czytaj całość
          najmocniejsza ekipa z Europy, gdzie też są sami zawodnicy NBA w pierwszej piątce, a MVP Euroligi Nando De Colo jest rezerwowym. Tam po odejściu Parkera nic się nie zmieniło. To nadal jest drużyna, z którą 3 czy 4 piątka USA raczej nie wygra. Więc bez żartów z tą największą sensacją.
          • Marek Kanarek Zgłoś komentarz
            Kilka dni przed MS przegrali z Australią 94:98. I to byl koniec trwającej 13 lat serii.
            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
            ×
            Sport na ×