Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Mistrzostwa świata w koszykówce. USA - Polska. Wzruszające chwile w szatni. Taylorowi łamał się głos (wideo)

- Kocham was... i... - i w tym momencie Mike'owi Taylorowi zabrakło słów. Jego ostatnia przemowa na MŚ w Chinach była wzruszająca i piekielnie autentyczna.
Dawid Borek
Dawid Borek
Mike Taylor Twitter / KoszKadra / Na zdjęciu: Mike Taylor

Reprezentacja Polski koszykarzy sprawiła pozytywną niespodziankę na MŚ 2019. Biało-Czerwoni wygrali wszystkie mecze w grupie, później ograli Rosjan, pierwszą turniejową porażkę ponosząc dopiero w konfrontacji z finalistami zmagań - Argentyną. Ale mimo niej i tak awansowali do ćwierćfinału mistrzostw świata, w którym musieli uznać wyższość Hiszpanów.

W miniturnieju o miejsca 5-8. drużyna Mike'a Taylora przegrała oba spotkania, koniec końców zostając ósmym zespołem świata. Niedosyt? Pewnie tak, ale taki wynik przed rozpoczęciem turnieju Polacy braliby pewnie w ciemno. Odnieśli sukces, na jaki nikt przed MŚ nie stawiał.

- Jestem z was bardzo dumny. To, co ma dla mnie wielkie znaczenie to fakt, że dokonaliśmy tego razem. Tak naprawdę nie wiem jak wytłumaczyć to, co się tutaj wydarzyło. Będziecie zapamiętani w Polsce jako wyjątkowy zespół - mówił podczas ostatniej przemowy Mike Taylor.

- Więc... chcę powiedzieć "dziękuję" każdemu z was. Kocham was... i... - wydusił  łamiącym się głosem. Zresztą sami zobaczcie ten wzruszający moment:


Wzruszonego Taylora objęli polscy koszykarze, dziękując mu za wspólną pracę przed i w trakcie MŚ w Chinach. Ten turniej zostanie zapamiętany na długo.

Zobacz też:
Mistrzostwa świata w koszykówce. USA - Polska. Amerykańskie media po meczu: Rywale zaprezentowali poważną grę
Mistrzostwa świata w koszykówce. USA - Polska. Wyższość NBA nad Europą. Zobacz oceny Biało-Czerwonych

Czy PZKosz powinien zaproponować nowy kontrakt Taylorowi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (6):

  • Maciej Cwalina Zgłoś komentarz
    Słowa faktycznie szczere, tylko szkoda, że wymawiane z ręką w kieszeni.
    • stary_trener Zgłoś komentarz
      Szkoda, ze Laczynski gral tak malo. Jego asysty byly wspaniale i swietnie otfeiraly droge do zdobywania latwych pkt czego brakowalo pozostalej dwojce rozgrywajacych. Wydumany konflikt przez
      Czytaj całość
      pseudo dziennikarzy i wszystko w temacie. Aby bylo jeszcze lepiej trzeba wyprac ,,brudy" do konca i nie dopuscic aby najlepsi odmawiali gry w reprezentacji.
      • krisss79 Zgłoś komentarz
        Szacun trenerze. Jestem dumny z bycia Polakiem. Polska
        • Franek Dolas Zgłoś komentarz
          Po meczach grupowych pomyślałem o trenerze "Super Gość" . ma reprezentację z kraju koszykarsko …. . Do tego najlepsi (podobno) robili mu fochy . Mimo to trener robiło co mógł
          Czytaj całość
          z tym co ma … Coś niesamowitego. Amerykanin przemowy po amerykańsku :):) ale działają !!!! I wiem że on to z serca . Wielki Szacun dla niego i dla wszystkich naszych chłopaków.
          • 1-Zenek Zgłoś komentarz
            Występ drużyny trener Taylor powinien zadedykować min.p.J.Łączyńskiemu który przy wtórze innych ,, znafcóf"przez ostatnie lata był zaciekłym jego przeciwnikiem.Jego
            Czytaj całość
            wywiady,artykuły i paszkwile aż raziły wrogością wobec trenera i rozgrywającego Slaughtera.Winił ich za wszystkie niepowodzenia i potknięcia.Głośno domagał się ich natychmiastowego wyrzucenia min.na Waszych łamach.Przeglądu Sportowego,radiu i tv.Ci którzy nie poddali się ich manipulacjom wyszli na tym zwycięsko i chwała im za to.To też dzięki nim mamy chwile dumy i radości.
            • Tomasz Kobyliński Zgłoś komentarz
              Koszykówka to wyjątkowy sport. Inteligencja, przewidywalność, teamwork sprawia, że można stworzyć wyjątkowy zespół zdolny do osiągnięcia wyższego niż przewidywany poziom. To wielka
              Czytaj całość
              rola i umiejętność trenera. Przed MŚ wydawało się, że brak Lampego to niepowetowana strata, ale teraz wiemy, że Lampe i jego ego nie pozwoliłoby stworzyć ekipy tak zgranej i zorientowanej na wspólny cel. Chłopaki dostarczyliście nam wielu wrażeń, wiemy, że osiągnięty wynik nie jest odzwierciedleniem naszej pozycji na świecie, ale teraz jest czas by bronić swojej pozycji i wzruszać nas nadal. Z koszykarskim pozdrowieniem.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×