Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL. Kolejny horror w Sopocie dla Trefla, dominujący Nana Fouland

Trefl Sopot ponownie wygrał po wielkich nerwach. Podopieczni Marcina Stefańskiego wrócili z bardzo dalekiej podróży i ograli PGE Spójnię Stargard 68:64. Nana Fouland uzbierał potężne double-double.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Carlos Medlock PAP / Adam Warżawa / Na zdjęciu: Carlos Medlock

Ten mecz od początku nie układał się po myśli sopocian, którzy pierwszą połowę przegrali dwucyfrowo. Po zmianie stron długo gonili, w końcówce ponownie mecz na chwilę im się wymknął.

W końcówce Trefl wykorzystał co miał, a po drugiej stronie miał też trochę szczęścia. Najpierw stratę popełnił Kacper Młynarski, potem pomylili się Raymond Cowels i z dobitki Justin Tuoyo.

Trefl wygrał ostatecznie 68:64 dzięki rzutom wolnym Pawła Leończyka, a Nana Foulland skompletował 17 punktów i 17 zbiórek.

Zobacz także. EBL. Polpharma bez wyrazu, GTK zabrało jej wszystkie atuty i pewnie wygrało

Trefl zaczął źle. Zupełnie nie funkcjonował atak - przed przerwą sopocianie zdobyli zaledwie 27 punktów i mieli duży problem. Spójnia wykorzystała swoją szanse, skutecznie grał Tomasz Śnieg i goście prowadzili 38:27.

Z szatni Trefl wyszedł jednak z innym nastawienie, a drugą połowę zaczął od serii 11:1 i wrócił do gry. Wśród rywali w końcu wstrzelił się Raymond Cowels (dwie "trójki" w minutę), ale gospodarze już w trzeciej kwarcie zdołali wyjść na prowadzenie 50:48.

Podopieczni Kamila Piechuckiego nie dawali jednak za wygraną, a w końcówce sprawy w swoje ręce wziął Mateusz Kostrzewski. To po jego akcji 2+ ekipa ze Starogardu prowadziła 63:60 i była blisko wyszarpania wygranej. Trefl zakończył jednak mecz serią 8:1 pieczętując triumf.

Spójnia miała zaledwie 33 procent skuteczności rzutów z gry. Zaledwie 6 zgubionych piłek nie pomogło, bowiem na finiszu zabrakło po prostu punktów. Sopocianie męczyli się niesamowicie - 63 z 68 "oczek" zdobyli gracze startowi. Carlos Medlock miał 2/11 z gry, ale rozdał 10 asyst.

Zobacz także. EBL. Demolka w Zielonej Górze, Stelmet Enea BC nie pozostawił złudzeń Legii Warszawa

Trefl Sopot - PGE Spójnia Stargard 68:64 (14:22, 13:16, 23:12, 18:14)

Trefl: Nana Fouland 17 (17 zb), Paweł Leończyk 16, Michał Kolenda 13, Cameron Ayers 10, Carlos Medlock 7 (10 as), Witalij Kowalenko 3, Łukasz Kolenda 2, Karol Kamiński 0, Mikołaj Kurpisz 0.

PGE Spójnia: Mateusz Kostrzewski 16, Raymond Cowels 12, Tomasz Śnieg 12, Kacper Młynarski 8, Jokubas Gintvainis 5, Justin Tuoyo 4, Peter Olisemeka 4, Piotr Pamuła 3, Bartosz Bochno 0, Adam Brenk 0.

Energa Basket Liga 2019/2020

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Stelmet Enea BC Zielona Góra 9 16 7 2 864 737
2 Polski Cukier Toruń 8 15 7 1 720 604
3 Start Lublin 8 14 6 2 678 659
4 Trefl Sopot 8 14 6 2 673 663
5 King Szczecin 9 14 5 4 788 781
6 Anwil Włocławek 8 13 5 3 762 687
7 Asseco Arka Gdynia 8 13 5 3 636 584
8 HydroTruck Radom 8 12 4 4 634 688
MKS Dąbrowa Górnicza 8 12 4 4 704 758
10 WKS Śląsk Wrocław 8 11 3 5 694 693
11 PGE Spójnia Stargard 8 11 3 5 620 637
12 GTK Gliwice 8 11 3 5 702 729
13 Enea Astoria Bydgoszcz 8 11 3 5 703 733
14 BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski 8 10 2 6 605 657
15 Legia Warszawa 8 10 2 6 630 700
16 Polpharma Starogard Gdański 8 8 0 8 642 745

ZOBACZ WIDEO MŚ w koszykówce. Polacy zagrali świetny turniej! Czas na igrzyska olimpijskie? "To będzie piekielnie trudne zadanie"

Czy Trefl Sopot w tym sezonie powróci do fazy play-off?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (4):

  • Barbara Buzak Zgłoś komentarz
    No cóż, młodszy Kolenda stanął w rozwoju. Juz na Mistrzostwa Europy U ileś tam było to widać.
    • Lars Rainer Zgłoś komentarz
      Może są to i sympatyczni faceci może wykonują wszystkie polecenia trenera i ciężko pracują na treningach ale niestety nie grają bo nie umieją grać na poziomie potrzebnym w PLK Mając
      Czytaj całość
      4 zawodników do grania ( Cowells Śnieg Młynarski i Kostrzewski ) nie można zawojować ligi i wina trenera nie jest w tym że nie ma pomysłu na grę tylko że taki skład zbudował i po tylu miesiącach nie widzi że się pomylił
      • Wasyl72 Zgłoś komentarz
        Myślę, że już czas na podobne ruchy jak Ostrowie, no chyba, że klub umówił się z kołczanem, że to jego poligon doświadczalny. Jednakże należało o tym ostrzec kibiców, wielu z ich
        Czytaj całość
        zaoszczedziloby troszkę kasy na karnetach. A na serio? Kołczan do wymiany, dopóki jast Pan Winnicki dostępny, a następne ruchy niech już on wykona... Pozdrawiam kibiców Spójni!!!
        • Cris7 Zgłoś komentarz
          Ha ha ha......17 zbiórek , jeden zawodnik.....to nawet w lidze kadetów czegoś takiego nie widziałem.....Czy w Spójni jest jakiś prezes i może przypadkiem oglądał ten mecz..to może za
          Czytaj całość
          trybi w końcu że koszykówka to gra dla wysokich ludzi ....i zakontraktuje jakiegoś prawdziwego centra a nie same podróby pozatrudniał...bo tak mu trener powiedział..
          Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
          ×
          Sport na ×