KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

EBL. Dwie twarze ekipy z Gdyni. Derby ponownie dla Asseco Arki

Po raz drugi w tym sezonie derby Trójmiasta dla Asseco Arki Gdynia. Podopieczni Przemysława Frasunkiewicza ograli w Ergo Arenie Trefla Sopot 86:79. Bardzo dobry występ zaliczył Krzysztof Szubarga.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Szubarga PAP / Adam Warżawa / Na zdjęciu: Krzysztof Szubarga

Asseco Arka rozegrała dwie zupełnie odmienne połowy - pierwszą bardzo udaną, drugą zdecydowanie słabszą. Wygrać się jednak udało.

Na finiszu kluczowe punkty zdobywał Phil Greene IV - obecnie gracz Asseco Arki, poprzednio Trefla. W całym meczu zaliczył 13 "oczek".

Sopocianie całą druga połowę gonili wynik. Zdołali nawet doprowadzić do remisu, ale złamać rywala się nie udało. Zabrakło na pewno skuteczności Camerona Ayersa, który wykorzystał zaledwie 2 z 9 rzutów z gry.

Zobacz także. PP. Arka rządzi i dzieli w kraju. Suzuki Puchar Polski Kobiet dla gdynianek!

Pierwsza połowa należała do podopiecznych Przemysława Frasunkiewicza. Dlaczego? Bo "siedział" rzut z dystansu - przed przerwą gdynianie wykorzystali 9 z 12 rzutów zza łuku. Skutecznie grał Josh Bostic (17 punktów w pierwszej połowie), ale królem parkietu był Krzysztof Szubarga.

Doświadczony rozgrywający show dał przede wszystkim w drugiej kwarcie, gdzie w krótkim odstępie czasu trafił trzy "trójki", zdobył 11 z rzędu punktów dla swojego zespołu i dał Arce prowadzenie 45:30.

Po zmianie stron gdynianie mieli problem, bowiem skończyło wpadać - 1/12 w tym elemencie! Trefl wyszedł z inną energią, a kapitalną robotę w defensywie robił Michał Kolenda, który doprowadzał Bostica niemal do frustracji.

Atak Arki nie funkcjonował, a Trefl zaczął się zbliżać - w trzeciej kwarcie sopocianie odrobili niemal wszystkie straty - na drugą połowę wychodzili przegrywając 38:53.

W decydującej części goście odskoczyli, prowadzili 72:63. Sopocianie odpowiedzieli jednak serią siedmiu punktów z rzędu i pozostawali w grze o wygraną. Półtora minuty przed końcem po skutecznej akcji Łukasz Kolendy Trefl miał rywala na dwa punkty. Właśnie wtedy kluczową akcję z faulem wykorzystał Greene IV.

Bostic zaliczył 23 punkty i 9 zbiórek, ale trafił tylko 5 z 15 rzutów z gry. Szubarga dołożył 16 "oczek", 7 zbiórek i 6 asyst. Jeden z lepszych meczów w sezonie zaliczył Adam Hrycaniuk, na którego mocno liczy trener Frasunkiewicz.

Zobacz także. Transfery. EBL. W Anwilu (na razie) bez zmian. Legia szuka skrzydłowego

Trefl Sopot - Asseco Arka Gdynia 79:86 (17:28, 21:25, 23:9, 18:24)

Trefl: Carlos Medlock 18, Łukasz Kolenda 15, Nana Foulland 13, Paweł Leończyk 9, Witalij Kowalenko 9, Michał Kolenda 7, Jeff Roberson 4, Cameron Ayers 4.

Asseco Arka: Josh Bostic 23, Krzysztof Szubarga 16, Phil Greene IV 13, Adam Hrycaniuk 12, Devonte Upson 9, Leyton Hammonds 8, Wojciech Czerlonko 3, Dariusz Wyka 2, Bartłomiej Wołoszyn 0.

Energa Basket Liga 2019/2020

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Enea Zastal BC Zielona Góra 22 41 19 3 2097 1806
2 Pszczółka Start Lublin 22 39 17 5 1867 1716
3 Anwil Włocławek 22 39 17 5 2078 1837
4 Asseco Arka Gdynia 22 36 14 8 1765 1655
5 Polski Cukier Toruń 20 35 15 5 1755 1583
6 Trefl Sopot 22 34 12 10 1786 1792
7 WKS Śląsk Wrocław 22 33 11 11 1910 1861
8 King Szczecin 22 33 11 11 1834 1848
9 PGE Spójnia Stargard 22 32 10 12 1724 1772
10 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 22 32 10 12 1772 1746
11 Enea Astoria Bydgoszcz 21 31 10 11 1839 1847
12 HydroTruck Radom 22 31 9 13 1711 1790
13 GTK Gliwice 22 29 7 15 1857 1973
14 Legia Warszawa 22 27 5 17 1773 1976
15 MKS Dąbrowa Górnicza 23 27 4 19 1808 2135
16 Polpharma Starogard Gdański 22 26 4 18 1776 2015

ZOBACZ WIDEO F1. Czy w Formule 1 pojawią się nowi Polacy? "Mamy talenty. Wszystko zależy od finansów"

Czy Asseco Arka potrzebuje wzmocnień żeby powalczyć o kolejny medal?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • -ABC- Zgłoś komentarz
    W Arce bez zmian...ciapamy za "czy" ...jak wchodzi wygramy jak nie to wtopa...Trefl mógł to wygrać ale tak koszmarnych strat i to prostych to Stelmet za Gronka nie robił tylu
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×