Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

EBLK. AZS szuka niespodzianek w walce o utrzymanie. "Ze Ślęzą było blisko. W środę musimy wygrać"

AZS Uniwersytet Gdański od momentu zmiany trenera i dołożenia do składu Tierry Ruffin-Pratt czy Olgi Frolkiny marzy o utrzymaniu miejsca w Energa Basket Lidze. Przed beniaminkiem kluczowe spotkania.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Mirosław Orczyk Materiały prasowe / Materiały prasowe / Grzegorz Jędrzejewski / Na zdjęciu: Mirosław Orczyk

Beniaminek EBLK robi co może, żeby na finiszu sezonu zapewnić sobie sportowo utrzymanie w najwyższej strefie rozgrywkowej.

Po wygranej nad Wisła Kraków w miniony weekend AZS Uniwersytet Gdański był blisko niespodzianki we Wrocławiu, gdzie przegrał ze Ślęzą 92:97.

- Przykro, że znowu ponieśliśmy piękną porażkę - mówi o meczu szkoleniowiec ekipy z Trójmiasta Mirosław Orczyk. - Jedna, dwie akcje mogły odwrócić losy meczu. Ślęza wytrzymała jednak ciśnienie.

ZOBACZ WIDEO: Duda niemal wsiadł do bolidu F1. Zobacz jak Kubica prezentuje mu maszynę Alfy Romeo

AZS zdołał w trakcie meczu odrobić 15 punktów straty, a trzy minuty przed końcem prowadził nawet 87:84. Wtedy sprawy w swoje ręce wzięła Cierra Burdick, a niesamowicie ważną "trójkę" trafiła Nevana Jovanović.

- To bardzo silna drużyna, której bilans zupełnie nie odzwierciedla potencjału. Wiedziałyśmy, że czeka nas trudny pojedynek - skwitowała ten mecz wspomniana Burdick, autorka 23 punktów i 18 zbiórek. - AZS to zupełnie inna drużyna w porównaniu z tą z początku sezonu.

Zmiana trenera to jedno, a dołożenie solidnych zawodniczek to drugie. Pojawienie się w składzie Tierry Ruffin-Pratt czy Olgi Frolkiny zdecydowanie dało więcej talentu drużynie. Ze Ślęzą duet ten zaliczył aż 59 punktów! Już w środę obie będą starały się poprowadzić zespół do wygranej nad Eneą AZS Poznań.

- Musimy być gotowi na to spotkanie, bo jest ono dla nas kluczowe. We Wrocławiu szukaliśmy niespodzianki. Byliśmy blisko, ale się nie udało. Na mecz z Enea AZS Poznań musimy być przygotowani, bo trzeba go wygrać - dodaje Orczyk.

Marząc o utrzymaniu AZS musi wygrać co najmniej dwa spotkania do końca sezonu. Może być tak, że utrzymanie rozstrzygnie się w ostatniej kolejce, w której beniaminek we własnej hali zmierzy się z Energą Toruń.

Czy AZS Uniwersytet Gdański zdoła na finiszu wyprzedzić Energę Toruń?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×